Dodam jeszcze, że to bardzo, naprawdę bardzo cenna inicjatywa, która jest kolejnym krokiem w kierunku przełamywania pewnych stereotypów.
Miejmy nadzieję, że uczestnicy tego spotkania nie są świadomi afrontu, jaki w swoim czasie sprawił nam pewien lokalny działacz i jego skandaliczny w swej wymowie artykuł zamieszczony w wydawnictwie Studenckiego Koła Przewodników Sudeckich "Karkonosz".
Chodzi o paszkwil na temat Polaka - dr. Aleksandra Ostrowicza - współzałożyciela i jednego z piewszych członków Zarządu Sekcji Lądeckiej GGV (Kłodzkiego Towarzystwa Górskiego), którego postać zalicza się do grupy prekursorów naszej europejskiej obecności w Sudetach w XIX wieku. Z pomocą tej to publikacji zamierzano storpedować inicjatywę upamiętnienia go na terenie, z którym był związany swoją działalnością. Artykuł ten nosi tytuł: "O Aleksandrze Ostrowiczu - inaczej".
Więcej na temat tego skandalu =>
http://ksp.republika.pl/kto.htm
Poniżej archiwalny wycinek z "Głosu Wielkopolskiego", informujący o publikacjach ośmieszających sylwetkę i dokonania polskiego lekarza w Lądku.
Kłodzkie Towarzystwo Górskie powstało w 1881 roku. W tym samym roku w Poznaniu wydano pionierski polski przewodnik po Lądku i okolicach. Była to obszerna, ponad 200 stron licząca publikacja zatytułowana "Landek w Hrabstwie Kłockiem w Szląsku. Podręcznik dla gości kąpielowych", której autorem był właśnie pochodzący z Wielkopolski (Gostynia) lekarz zdrojowy w Lądku - dr med. Aleksander Ostrowicz.
Jednak - jak się okazało - zdaniem niechętnych temu lądeckiemu lekarzowi - Polakowi, w tamtych czasach i w tamtych warunkach jego działalność w organizacji górskiej i propagowanie turystyki wśród rodaków, udzielanie się na forum publicznym, skupianie wokół siebie Polaków przebywających na kuracji czy wydanie własnym sumptem obszernego polskiego przewodnika, nie jest godna szczególnego szacunku.
A może z upływem czasu zmienią jednak swoje zdanie?
Biografia Aleksandra Ostrowicza =>
http://ksp.republika.pl/ostrowicz.htm