Wow!!!
Mieliście super pogodę (ducha również )
Nie mogę wyjść z podziwu dla kobitki na tym zdjęciu:
1) tańczy z Walterem (Walterką),
2) śpiewa,
3) i jeszcze garnek nosi głowie
to moja żona - Dobrośka
Garnka na głowie nie miała, garnek stał na półce z tyłu, o ile pamiętam (aczkolwiek przyznaję, że niewiele pamiętam z tych godzin...)