Dywagacje na temat czeskich jaskiń

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3615
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Postautor: Lech » 28-04-2009 08:24

wirek pisze:A Jeskyne na Pomezi, jak to jaskinia. Największa w Czechach, coś na styl Niedźwiedziej.
To nieprawda. Jeżeli tak uczą na kursie SKPS, to mogę tylko wyrazić swoje ubolewanie nad jego poziomem. Jest to jedna z mniejszych i dość zniszczonych jak chodzi o szatę naciekową jaskiń w Czechach. Dlatego nie może się równać z naszą Niedźwiedzią. Natomiast jak chodzi o Czechy, to takie np. Bozkovské jaskinie dolomitowe na Trutnovsku są o wiele większe. We wnętrzu tych jaskiń znajduje się największe podziemne jezioro w Czechach. A Jaskinia Punkevní ma długość udostępnioną do zwiedzania około 1,5 km i tworzy najdłuższy w Czechach system jaskiń. Przepływa przez nią podziemna rzeczka Punkva. Zwiedzający mogą podziwiać potężne, bogato zdobione katedry oraz dno przepaści Macocha o głębokości około 140 m, do której dopływa się na łodziach po rzece Punkva.
Obrazek

Awatar użytkownika
wirek
stary wyga
Posty: 1927
Rejestracja: 12-09-2004 21:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: wirek » 28-04-2009 08:47

Lech pisze:
wirek pisze:Największa w Czechach, coś na styl Niedźwiedziej.
To nieprawda. Jeżeli tak uczą na kursie SKPS, to mogę tylko wyrazić swoje ubolewanie nad jego poziomem.

Czy ktoś tu mówił coś o SKPS-ie :shock: ? To były słowa czeskiego przewodnika, który oprowadzał po jaskini

Awatar użytkownika
wlkp
Moderator
Posty: 919
Rejestracja: 05-12-2006 15:13
Lokalizacja: okolice Poznania

Postautor: wlkp » 28-04-2009 08:57

Lechu i po co ten jad względem SKPS-u w tym wątku, gdzie jest opis jak ludzie się dobrze bawili i po prostu wydarzyło się coś fajnego :evil:
tym bardziej że czeski oficjalny portal dotyczący ichnich jaskiń sugeruje, że jednak nie masz racji
http://www.caves.cz/pl/jeskyne/jeskyne-na-pomezi/

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3615
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Postautor: Lech » 28-04-2009 09:20

wirek pisze:
Lech pisze:
wirek pisze:Największa w Czechach, coś na styl Niedźwiedziej.
To nieprawda. Jeżeli tak uczą na kursie SKPS, to mogę tylko wyrazić swoje ubolewanie nad jego poziomem.

Czy ktoś tu mówił coś o SKPS-ie?
Hmm... Czyje to słowa?
ja jechałem na wycieczkę z kursem przewodników z SKPS

wirek pisze:To były słowa czeskiego przewodnika, który oprowadzał po jaskini
Czyżby czescy przewodnicy starali się dorównać poziomem do naszych rodzimych przewodników? Sądzę jednak, że po prostu nie bardzo zrozumiałeś co ten przewodnik objaśniał po czesku. A poza tym, to chyba masz oczy i możesz zauważyć tam spore zniszczenia szaty naciekowej (skutek długotrwałego ruchu zwiedzających i wysychania jaskini) i nie porównywać jej w tym kontekście z naszą Jaskinią Niedźwiedzią.
Obrazek

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3615
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Postautor: Lech » 28-04-2009 09:53

wlkp pisze:czeski oficjalny portal dotyczący ichnich jaskiń sugeruje, że jednak nie masz racji
http://www.caves.cz/pl/jeskyne/jeskyne-na-pomezi/
Na większości czeskich portalów podają jednak informacje, które temu przeczą. Zajrzyj na przykład tu =>
http://www.czechtourism.com/pol/pl/docs ... index.html
Trzypiętrowe Koněpruské jaskinie tworzą największy w Czechach system jaskiń.

Proponuję wybrać się do innych jaskiń w Czechach, zwiedzić je i porównać. Ręczę, że zmienisz zdanie.
Obrazek

Awatar użytkownika
wirek
stary wyga
Posty: 1927
Rejestracja: 12-09-2004 21:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: wirek » 28-04-2009 09:55

Kali_77 pisze: ja jechałem na wycieczkę z kursem przewodników z SKPS

SKPS zorganizował sobie w sobotę i niedzielę wyjazd kursowy w Góry Opawskie. A ja, niezależnie od ich wyjazdu, nie integrując się z nimi, jechałem tymi samymi pociągami na trasie Wrocław - Brzeg - Nysa - Głuchołazy, jak i wielu innych pasażerów oraz obsługa pociągów. I to jest jedyne, co ten temat łączy z SKPS-em.

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3615
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Postautor: Lech » 28-04-2009 10:14

wirek pisze:
Kali_77 pisze:ja jechałem na wycieczkę z kursem przewodników z SKPS
SKPS zorganizował sobie w sobotę i niedzielę wyjazd kursowy w Góry Opawskie. A ja, niezależnie od ich wyjazdu, nie integrując się z nimi
Skoro jechał tylko tym samym pociągiem, ale nie z ich grupą, to nie powinien używać stwierdzeń: "jechałem na wycieczkę z kursem przewodników z SKPS", bo takie zdanie jednoznacznie daje do zrozumienia, jakoby był uczestnikiem tej wycieczki, a dopiero później się od nich odłączył. Jeśli jednak było inaczej, to wycofuję swoje sugestie odnośnie SKPS. Natomiast podtrzymuję moje zdanie na temat Jaskini na Pomezi.
Obrazek

Awatar użytkownika
wirek
stary wyga
Posty: 1927
Rejestracja: 12-09-2004 21:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: wirek » 28-04-2009 10:24

Lech pisze:
wirek pisze:
ja jechałem na wycieczkę z kursem przewodników z SKPS
SKPS zorganizował sobie w sobotę i niedzielę wyjazd kursowy w Góry Opawskie. A ja, niezależnie od ich wyjazdu, nie integrując się z nimi
Skoro jechałeś tylko tym samym pociągiem, ale nie z ich grupą, to nie powinieneś używać stwierdzeń: "jechałem na wycieczkę z kursem przewodników z SKPS", bo takie zdanie jednoznacznie daje do zrozumienia, jakobyś był uczestnikiem tej wycieczki, a dopiero później się od nich odłączył. Jeśli jednak było inaczej, to wycofuję swoje sugestie odnośnie SKPS. Natomiast podtrzymuję moje zdanie na temat Jaskini na Pomezi.

Po co ta durna manipulacja cytatami? Monitor ci nie wyświetla, że to Kali jechał na wycieczkę z SKPS-em, czy nie umiesz czytać ze zrozumieniem? Zdanie o jaskini możesz sobie podtrzymywać do woli. Ja nie zamierzam podtrzymywać dyskusji z Tobą. Od tego momentu jesteś ignorowany

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3615
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Postautor: Lech » 28-04-2009 10:28

wirek pisze:Monitor ci nie wyświetla, że to Kali jechał na wycieczkę z SKPS-em, czy nie umiesz czytać ze zrozumieniem?
Wyświetla. Wszystko jasne. Przepraszam za nieporozumienie i że omyłkowo odczytałem zdanie napisane przez Kalego jakbyś Ty je napisał. A co do Jaskini na Pomezi, to możesz uważać ją za największą w Czechach, dopóki nie zwiedzisz i nie zobaczysz innych - dużo większych.
Obrazek

Awatar użytkownika
wirek
stary wyga
Posty: 1927
Rejestracja: 12-09-2004 21:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: wirek » 28-04-2009 10:48

Lech pisze:Wyświetla. Wszystko jasne. Przepraszam za nieporozumienie

No i w porządku. Przestajesz być ignorowany

Awatar użytkownika
Taja
stary wyga
Posty: 1268
Rejestracja: 15-04-2007 15:06
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Taja » 28-04-2009 14:48

Lechu znowu robi dym :P i sugeruje, że ktoś czegoś nie zrozumiał po czesku..Czyli nic nowego :P

Awatar użytkownika
Satan
bardzo stary wyga
Posty: 2613
Rejestracja: 13-02-2006 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Satan » 28-04-2009 15:18

Brawo Moderatorzy!! :lol:
Należy przestrzegać przepisów BHP...zwłaszcza na kolei.

Awatar użytkownika
wirek
stary wyga
Posty: 1927
Rejestracja: 12-09-2004 21:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: wirek » 28-04-2009 15:23

Byłaś Taja w jaskini i pewnie też to, co mówił przewodnik słyszałaś. Nie wiem jak odbywa się szkolenie i weryfikacja przewodników, po takich obiektach jak ta jaskinia, w Czechach. Może jest to po prostu etatowy pracownik, który recytuje fragment swojego zakresu obowiązków, to i nic dziwnego, że "każda sroczka swój ogonek chwali". A może to jest największa dewońska jaskinia w Czechach? A przecież to co słyszeliśmy nie powinno być powodem do atakowania SKPS-u. Możliwe, że Czech niekiedy mijał się z prawdą. Jeżeli kiedyś trafił na nietolerancyjnego, ortodoksyjnego i fanatycznego miłośnika gór, to nic dziwnego, że sporo szaty naciekowej jest potrzaskanej

Awatar użytkownika
wlkp
Moderator
Posty: 919
Rejestracja: 05-12-2006 15:13
Lokalizacja: okolice Poznania

Postautor: wlkp » 28-04-2009 17:33

Lech pisze:
wlkp pisze:czeski oficjalny portal dotyczący ichnich jaskiń sugeruje, że jednak nie masz racji
http://www.caves.cz/pl/jeskyne/jeskyne-na-pomezi/
Na większości czeskich portalów podają jednak informacje, które temu przeczą. Zajrzyj na przykład tu =>
http://www.czechtourism.com/pol/pl/docs ... index.html
Trzypiętrowe Koněpruské jaskinie tworzą największy w Czechach system jaskiń.

Proponuję wybrać się do innych jaskiń w Czechach, zwiedzić je i porównać. Ręczę, że zmienisz zdanie.

A jednak informacje na stronie Zarządu Jaskiń Republiki Czeskiej
http://www.caves.cz/pl/jeskyne/jeskyne-na-pomezi/
wydaja się być wiarygodniejsze, niż na stronach turystycznych, no bo chyba wiedzą czym zarządzają :wink:
Poza tym to trudno ocenić, która jaskinia jest największa, bo przecież istnieje coś takiego, jak wielkość jaskini udostępniona do zwiedzania i rzeczywista wielkość jaskini.
No i jakie ma być kryterium porównywania? Suma długości korytarzy czy kubatura?
Myślę, że szkoda czasu na taką dyskusję polegającą na przelewaniu z pustego w próżne.
Świat jest piękny, za oknem świeci słońce, kwitną kwiaty, lepiej pójść na spacer. Ja za chwilę idę pobiegać :D

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2343
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Postautor: cezaryol » 28-04-2009 17:51

Swietne relacje ze zlotu wywołały chyba niechcacy zupełnie niepotrzebny spór. Najciekawsze jest jednak to, że obie strony sporu w pewnym sensie maja rację.
Jaskinia na Pomezi jest ( zgodnie z tym co piszą na oficjalnej stronie )

"Największym jaskiniowym systemem w Czeskiej Rep. powstałym w wyniku rozpuszczenia marmuru"

Więc jest oczywiste, że jest najwieksza biorąc pod uwagę sposób jej powstania.

A jesli czepiać się słówek, to nie jest tak jak napisał Lech, że Punkevni jest najwieksza w Czechach ( nie jest - bo znajduje sie na Morawach ) , podobnie jak Na Pomezi tez nie jest w Czechach tylko na Śląsku.

Ale to chyba nie o takie szczegóły chodzi, tylko o właściwy odbiór tego co sie pisze na forum. Informacje powinny byc wiarygodne, ale forum to nie praca naukowa a jesli jakis temat jest opisywany na goraco, to drobne niescisłości chyba nie przeszkadzają.


Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”