Lipová-Lázně-Šerak - Ramzova
Lipová-Lázně-Šerak - Ramzova
Właściwie to spacer a nie wyprawa, choć trochę forsowny bo z przewyzszeniem 900 m na 9 kilometrach ( z tego 2 po płaskim ). Poczatek na stacji w Lipova-Lazne. Niebieskim szlakiem. Słonecznie i przejście przez miejscowość z licznymi mostkami bardzo przyjemne. Po opuszczeniu miejscowości w miare łagodne podejscie. Po przecięciu przez szlak leśnej drogi, nieco powyżej, ścieżka która prowadza niebieskie znaki rozwidla się na dwie - bez żadnego oznaczenia. Przy wyborze wariantu w lewo okaże się, że to pomyłka. Nieco wyżej rozdroże Pod Snehulakem. Od tej pory 4 km asafaltu do miejsca nazwanego Pod Obrimi Skalami. Potem obok wspomnianych skał ostre podejście na szczyt Seraka. W schronisku tłumy ( tych, którzy wjechali wyciągiem ). Z Seraka ( właściwie z rozdroża pod Serakiem ) czerwony szlak do Ramzovej zboczami Mracnej wiedzie wzdłuz skałek. Po lewej widoki min. na Keprnik, Vozkę i inne szczyty. Tak jest do Cernavy ( posrednia stacja wyciągu ). Potem jest juz mniej przyjemnie, za to industrialnie.
- baniak
- wędrowiec
- Posty: 487
- Rejestracja: 05-09-2006 19:52
- Lokalizacja: Śnieżnicka Kraina(Stronie Śląskie)
ps.na Obri Skaly napewno wrócimy bo jest swietna wiata do kimania z widokami.
co do Seraka to schronisko strasznie przerobione tak jakby pod pensjonat
ja tam bardziej wole prostote i nie dośc dobrze czuje się w takich obiektach
Ale poniżej Seraka żółtym szlakiem potem zielonym w kierunku Lipovych łazni jest chata na Miroslaviu,trafiłem tam kilka lat temu z moją żoną przypadkiem po dramatycznej walce z burzą.
Mała chatka z miłym gospodarzem nie uprzedzonym do polaków
Świetna górska atmosfera,mam nadzieje,że jeszcze tam trafie i nic się tam nie skisiło...
pozdrowionka ze Śnieżnickiej Krainy
- baniak
- wędrowiec
- Posty: 487
- Rejestracja: 05-09-2006 19:52
- Lokalizacja: Śnieżnicka Kraina(Stronie Śląskie)
cezaryol pisze:baniak pisze:na Obri Skaly napewno wrócimy bo jest swietna wiata do kimania z widokami.
To jest argument
Faktycznie jest to duży argument,biorąc pod uwage,że nie zawsze zasypiając widzisz swiatła dolin i rano jak tylko oczy otworzysz widzisz ogrom Gór a przez to świadomośći miejsca i czasu
- Pudelek
- bardzo stary wyga
- Posty: 4263
- Rejestracja: 12-11-2007 17:06
- Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln
to ja akurat wolę, jak zasypiając nie widzę świateł - choćby z tego powodu Chatka Gorzystów mi się podoba, bo tam nic dookoła nie widać
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
- ecowarrior
- stary wyga
- Posty: 1008
- Rejestracja: 28-10-2007 13:38
- Lokalizacja: Zdzieszowice
Była relacja słowna, to teraz kilka widoków.
http://picasaweb.google.pl/jeseniky2/Li ... akRamzova#
http://picasaweb.google.pl/jeseniky2/Li ... akRamzova#
Pudelek pisze:to ja akurat wolę, jak zasypiając nie widzę świateł - choćby z tego powodu Chatka Gorzystów mi się podoba, bo tam nic dookoła nie widać
Miejsce na tyle ciemne, że w przyszłości tamtejsza ciemnośc może podlegac ochronie. Ciekawe rzeczy można przeczytac tu: http://www.astro.uni.wroc.pl/projekty_i ... jekty.html