Wiesz, w porównaniu z nieśmiertelnymi produktami PPWK to jest jednak rewelacja - ot choćby prozaiczna sprawa jak czasy przejść. Odkąd są mapy lokalnych wydawnictw typu Ekograf, PLAN czy WIT nie korzystałem z "dzieł" dawnego monopolisty. Zresztą co tu gadać. W 2001 r. praktycznie nowa mapa pepewuki zaprowadziła mnie do spalonego 3 czy 4 lata wcześniej SST "Szczytkówka". Nie było przyjemne dalsze drałowanie do Ujsoł, a następnie szukanie noclegu. Gdyby niefrasobliwość wydawnictwa skończyłbym dzień wtedy na Rycerzowej.[/quote]
Podobne doświadczenie miałem z mapą PLAN w Górach Izerskich, " dzięki kilku błędom" trasa wydłużyła się do ponad 40 km i załapałem się na nocne schodzenie wzdłuż wodospadu,
czasy przejść nie są w moim przypadku najważniejsze, ponieważ nie zawsze poruszam się szlakami, istotniejsze jest prawidłowe odwzorowanie terenu i zaznaczenie różnego rodzaju leśnych dróg a z tym bywa u nich różnie.
Nie są to oczywiście złe mapy, ale takich peanów na ich cześć, jak tomaszII , bym raczej nie wyśpiewywał
pozdrawiam
Tatry - piękno czy snobizm?
- ecowarrior
- stary wyga
- Posty: 1008
- Rejestracja: 28-10-2007 13:38
- Lokalizacja: Zdzieszowice
Mrowka pisze:Niniejszym zakańczam burzliwą dyskusję na temat naszych Tatr
Cieszy mnie, że są też tacy którzy Tatry doceniają "mimo wszystko". Dla nich załączam dodatkowe zdjęcia
http://picasaweb.google.pl/mrowka337/Tatry#
Kto Tatr nie lubi niech nie zagląda i smrodu nie sieje. Życzę Wam udanych wypraw, każdemu w jego ‘własnym stylu’
Twoje fotki można podzielić na ładne i bardzo ładne. Oby więcej takich fotorelacji!!