Tatry - piękno czy snobizm?

W temacie wędrowania po innych górach, a także nie-górach
Awatar użytkownika
mzak
podróżnik
Posty: 246
Rejestracja: 13-06-2007 09:12
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: mzak » 03-06-2009 12:08

Wiesz, w porównaniu z nieśmiertelnymi produktami PPWK to jest jednak rewelacja - ot choćby prozaiczna sprawa jak czasy przejść. Odkąd są mapy lokalnych wydawnictw typu Ekograf, PLAN czy WIT nie korzystałem z "dzieł" dawnego monopolisty. Zresztą co tu gadać. W 2001 r. praktycznie nowa mapa pepewuki zaprowadziła mnie do spalonego 3 czy 4 lata wcześniej SST "Szczytkówka". Nie było przyjemne dalsze drałowanie do Ujsoł, a następnie szukanie noclegu. Gdyby niefrasobliwość wydawnictwa skończyłbym dzień wtedy na Rycerzowej.[/quote]

Podobne doświadczenie miałem z mapą PLAN w Górach Izerskich, " dzięki kilku błędom" trasa wydłużyła się do ponad 40 km i załapałem się na nocne schodzenie wzdłuż wodospadu,
czasy przejść nie są w moim przypadku najważniejsze, ponieważ nie zawsze poruszam się szlakami, istotniejsze jest prawidłowe odwzorowanie terenu i zaznaczenie różnego rodzaju leśnych dróg a z tym bywa u nich różnie.

Nie są to oczywiście złe mapy, ale takich peanów na ich cześć, jak tomaszII , bym raczej nie wyśpiewywał

pozdrawiam

Awatar użytkownika
ecowarrior
stary wyga
Posty: 1008
Rejestracja: 28-10-2007 13:38
Lokalizacja: Zdzieszowice

Postautor: ecowarrior » 03-06-2009 12:14

Mrowka pisze:Niniejszym zakańczam burzliwą dyskusję na temat naszych Tatr :)
Cieszy mnie, że są też tacy którzy Tatry doceniają "mimo wszystko". Dla nich załączam dodatkowe zdjęcia
http://picasaweb.google.pl/mrowka337/Tatry#
Kto Tatr nie lubi niech nie zagląda i smrodu nie sieje. Życzę Wam udanych wypraw, każdemu w jego ‘własnym stylu’

Twoje fotki można podzielić na ładne i bardzo ładne. Oby więcej takich fotorelacji!!

Awatar użytkownika
Ariel Ciechański
obieżyświat
Posty: 846
Rejestracja: 17-11-2008 10:54
Lokalizacja: Skierniewice

Postautor: Ariel Ciechański » 03-06-2009 12:15

mzak pisze:Podobne doświadczenie miałem z mapą PLAN w Górach Izerskich, " dzięki kilku błędom" trasa wydłużyła się do ponad 40 km i załapałem się na nocne schodzenie wzdłuż wodospadu,
czasy przejść nie są w moim przypadku najważniejsze, ponieważ nie zawsze poruszam się szlakami, istotniejsze jest prawidłowe odwzorowanie terenu i zaznaczenie różnego rodzaju leśnych dróg a z tym bywa u nich różnie.


Pytanie, czy poprostu dość bezkrytycznie nie przyjmują map podkładowych ;-) Ztck to chyba w nowych odwzorowaniach ukazuję się "10" i "100".

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3615
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Postautor: Lech » 03-06-2009 13:09

Mrowka pisze:Kto Tatr nie lubi niech nie zagląda i smrodu nie sieje. ’
A nie lepiej by było, gdyby w Tatry nie zaglądali ci, którzy idą tam, zostawiają tony śmieci i smród, bo taka jest moda, bo ulegli jakiemuś snobizmowi? Czy ten snobizm nie stał się cechą współczesnych Polaków? Dlaczego większość wycieczek szkolnych ma w programie "obowiązkowe" zaliczenie Tatr? Czy przeciętny dzieciak, który myśli tylko żeby narozrabiać musi być ciągnięty w te właśnie góry, jakby nie było w Polsce innych gór?

Nie lubię tłumów na szlakach i snobów, co nie znaczy, że nie lubię Tatr. Dlaczego na takiej Magurze Spiskiej może być spokój na szlakach, i wspaniałe widoki na Tatry i Pieniny => http://picasaweb.google.pl/Klubsudecki/ ... #slideshow

Dlatego zachęcam do odwiedzenia Tatr, ale po słowackiej stronie, zwłaszcza zachodnich masywów tych gór, Niżnych Tatr i Rohacy. Tam naprawdę można spokojnie powędrować i nie mieć do czynienia z takimi obrazkami jak te, do których wrzuciłem tu linka, a który wywołał taką "burzę w szklance wody".
Obrazek

Awatar użytkownika
ecowarrior
stary wyga
Posty: 1008
Rejestracja: 28-10-2007 13:38
Lokalizacja: Zdzieszowice

Postautor: ecowarrior » 03-06-2009 13:40

Śmiecące dzieciaki (i nie tylko) to nie problem jedynie Tatr, każde góry mają takie "perełki" jak Morskie Oko. W Beskidzie masz Czantorię i Równicę, w Sudetach, Biskupią Kopę, Sowę czy Śnieżkę.
Owszem można znaleźć w innych rejonach Tatr, polskich czy słowackich tereny spokojniejsze. To samo dotyczy wymienionych szczytów Beskidów i Sudetów, jednakże każdy ma swój rozum i można w owych miejscach również zaznać spokoju. Jak już wczesniej napisałem wystarczy dobrać odpowiedni termin wyjazdu oraz pory dnia.
Jesli ktoś ma zamiar wyjechać za granicę to chwała mu za to, bo faktycznie będzie spokojniej, jednakże pozwólmy ludziom samym decydować.
Może to zabrzmi dziwnie, ale w/w przeze mnie miejscach (łącznie z Morskim Okiem) byłem sam jak palec.
Lech pisze:Czy przeciętny dzieciak, który myśli tylko żeby narozrabiać musi być ciągnięty w te właśnie góry, jakby nie było w Polsce innych gór?

Wcale nie musi. Gdy chodziłem do szkoły średniej to "ciągnęli" nas również na Kopę, Śnieżkę, Łabski Szczyt, Odrodzenie, Równicę czy Halę Boraczą.
Nie wiem jak było w innych placówkach...