-impreza i nocleg w chatce sylwestrowej
-udalo sie spotkac troche forumowiczow: eco, baniaka i mzaka
-udalo sie odwiedzic 2 sliczne drewniane kosciolki, wies huta, straznika wiecznosci, fort wilhelma i tunele w młotach (acz do tuneli trzeba wrocic bo nie zostaly obeznane do konca- do pierwszego trzeba bylo przelezc pod krata a toperz sie nie zmiescil-a ja balam sie isc sama daleko, w drugim z sufitu plynely potoki wody-trzeba bedzie isc w mniej deszczowy czas, w trzecim byla masakryczna mgla i nam zdechly latarki..