Urlop w Sudetach

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2343
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Postautor: cezaryol » 25-07-2009 07:21

Alicja pisze:Mam nadzieję, że Sudety mnie nie wystraszą. No, chyba, że jakiś forumowicz zaatakuje z nienacka udając miejscowego drwala :lol:

Z braku oznaczenia logiem grupy, nawet drwala można bezkarnie udawać :D

Awatar użytkownika
baniak
wędrowiec
Posty: 487
Rejestracja: 05-09-2006 19:52
Lokalizacja: Śnieżnicka Kraina(Stronie Śląskie)

Postautor: baniak » 25-07-2009 08:27

Migawka pisze:
a co do miejscowych to kolejna gruba przesada... wszędzie zdarzają się idioci, którzy szukają zaczepki... po co uogólniać i straszyć ?
A Alicji życzę udanej wędrówki! ;)


Nie róbmy z ludzi pracujących w lasach Masywu Śnieżnika pierwotniaków :roll: Ogólnie są nieszkodliwi i czasem nieszczęśliwi będąc ciągle na bani :? ale takich jest mało,popatrzy na Ciebie okiem wyposzczonym ewentualnie powie coś głupiego to tyle.W Masywie się urodziłem,wychowałem i żyje i trochu znam zachowania miejscowych :wink:
Tak jak pisałem wcześniej gdybyś miała problemy na szlaku(zabłądzenie,warunki atmosferyczne,pytania dotyczące trasy itp-dzwoń ewentualny tel.na PW)
Wolne przewodnictwo-Śnieżnicka Kraina

Awatar użytkownika
rafhak
obieżyświat
Posty: 543
Rejestracja: 01-01-2005 17:34
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: rafhak » 25-07-2009 10:52

Jeżeli już, to chyba bardziej należy się obawiać przyjezdnych niż miejscowych.

Terror.zone
łazik
Posty: 56
Rejestracja: 26-03-2008 11:16
Lokalizacja: sudety

Postautor: Terror.zone » 25-07-2009 14:52

rafhak pisze:Jeżeli już, to chyba bardziej należy się obawiać przyjezdnych niż miejscowych.


a skąd ta pewność? :wink:

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2343
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Postautor: cezaryol » 25-07-2009 16:00

Treść wątku chyba zaczyna odbiegac od jego tytułu.

Awatar użytkownika
rafhak
obieżyświat
Posty: 543
Rejestracja: 01-01-2005 17:34
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: rafhak » 25-07-2009 18:05

Raczej przypuszczenie niż pewność. Ale jak słusznie zauwazył cezaryol odbiegamy od głównego tematu.

tomaszll
obieżyświat
Posty: 665
Rejestracja: 20-09-2006 11:43

Postautor: tomaszll » 26-07-2009 00:55

Alicja pisze:...
Martwi mnie trochę komunikacja. Nie wiem, jak daleko mogłabym stąd pojechać, żeby zdążyć wrócić do Międzygórza. Mam tu na myśli Góry Sowie, Góry Stołowe. Z tego, co wiem, do Międzygórza nie jeżdżą prywatne busy z innych miejscowości i trzeba liczyć tylko na PKS...

Zdecydowanie lepszym rozwiązaniem od PKS-u jest samochód. Opierając turystykę w polskich Sudetach o komunikację publiczną skazujesz siebie na duże ograniczenia. W wiele atrakcyjnych miejsc jak na przykład Przełęcz Puchaczówka nie docierają PKS-y. W dni wolne od pracy nie ma też żadnych kursów do Bielic.

Awatar użytkownika
baniak
wędrowiec
Posty: 487
Rejestracja: 05-09-2006 19:52
Lokalizacja: Śnieżnicka Kraina(Stronie Śląskie)

Postautor: baniak » 26-07-2009 08:20

tomaszll pisze:
Alicja pisze:...
Martwi mnie trochę komunikacja. Nie wiem, jak daleko mogłabym stąd pojechać, żeby zdążyć wrócić do Międzygórza. Mam tu na myśli Góry Sowie, Góry Stołowe. Z tego, co wiem, do Międzygórza nie jeżdżą prywatne busy z innych miejscowości i trzeba liczyć tylko na PKS...

Zdecydowanie lepszym rozwiązaniem od PKS-u jest samochód. Opierając turystykę w polskich Sudetach o komunikację publiczną skazujesz siebie na duże ograniczenia. W wiele atrakcyjnych miejsc jak na przykład Przełęcz Puchaczówka nie docierają PKS-y. W dni wolne od pracy nie ma też żadnych kursów do Bielic.

Właśnie trwa intensywny remont drogi-Stronie Śl-Bystrzyca Kł i może będą jeżdzić autobusy,
co do Bielic to zawsze jeżdził ranny autobus+ostatni popołudniowy,ale praktycznie brak ludzi do jazdy. 90%ma własny transport to po co pks- dla zasady,choć gdyby to odemnie zależało to puśćił bym pks w okresie wakacyjnym :wink:

Wracając do autobusów i przełęczy Polskich i Czeskich to np.przeł Płoszczyna-brak komunikacji :?
przeł.Lądecka-brak komunikacji :?
Reasumując mój imienniku :wink: -wychowalem się na pograniczu Polsko-Czeskim i wole je mniej dostępnym i dzikim a nie przeludnionym i zapchanym jak Jesenniky i Karkonosze :roll: ale oczywiście to moje zdanie i nikomu go nie narzucam... :wink:
Wolne przewodnictwo-Śnieżnicka Kraina

tomaszll
obieżyświat
Posty: 665
Rejestracja: 20-09-2006 11:43

Postautor: tomaszll » 26-07-2009 09:33

baniak pisze:Reasumując mój imienniku :wink: -wychowalem się na pograniczu Polsko-Czeskim i wole je mniej dostępnym i dzikim a nie przeludnionym i zapchanym jak Jesenniky i Karkonosze :roll: ale oczywiście to moje zdanie i nikomu go nie narzucam... :wink:

Nie mogę się zgodzić, że Jeseniky są zapchane czy przeludnione.
Właśnie wróciłem z tygodniowego wypadu i z takich ciekawostek to na szlaku
Bella pod Pradedem-Vysoki Vodopad-Svycarna w środku lipcowego tygodnia nie spotkałem nikogo. Owszem na Pradziadzie sporo ludzi. A już Rychleby, czyli Gory Zlote po drugiej stronie to oprocz okolic Paprska swiecily pustami, 4 maksimum 8 osob na szlaku w srodku tygodnia, wiecej w weekendy.
Owszem tlumy sa tam zima w Jesenikach na biezkach.

Co do komunikacji to mam podobne zdanie smuci mnie, ze nie ma regularnej na trasach Ladek-Javornik czy Stronie-Stare Mesto.

Awatar użytkownika
Alicja
łazik
Posty: 83
Rejestracja: 30-05-2009 18:56
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Alicja » 26-07-2009 11:50

No tak, jak się nie ma samochodu, to trzeba liczyć na własne nogi....i komunikację publiczną. :lol:
Masyw Śnieżnika i okolice, o czym wcześniej wspomniał WILK70, jest na tyle ciekawym miejscem, że nie będę się nudzić.
Do Baniaka: LOKALNEMU PATRIOCIE za wyciągnięcie ręki ukłony ode mnie. Nie znasz człowieka, a już chętnie jesteś gotów mu pomóc.
Nie będę poruszać już tematu zagrożeń, jakie mogą spotkać turystów w górach, bo to temat niewyczerpany, każdy swoją teorię ma i doświadczenia pewnie też. Przede wszystkim należy zachować zdrowy rozsądek i wszystkie działania z tym związane.
Urlop w Masywie będzie okazją, by się przekonać, czy to przyjazne miejsce i mam nadzieję, że spotkam tam takich ludzi jak Baniak ze Śnieżnickiej Krainy.
Wszystkim zamartwiającym się o mnie (jako samotnej wędrowczyni) i optymistycznie patrzącym Forumowiczom dziękuję za rady. Każdy z Was ma swoją rację i nie ma co polemizować. Cieszę się, że wkrótce tam pojadę, nie mogę się doczekać. Już niedługo, za dni parę, wezmę plecak mój i ...... :wink:
Pozdrówka
Góry...Lubię do nich wracać....

Awatar użytkownika
WILK70
podróżnik
Posty: 153
Rejestracja: 20-01-2009 14:24
Lokalizacja: Wrocław,Jedlina Zdrój

Postautor: WILK70 » 26-07-2009 19:41

Rozsądek rozsądkiem, ale jeszcze nigdy w tych górach nie miałem nie przyjemności spotkać nikogo nie miłego, zwykle spotykałem tam ludzi uśmiechniętych, otwartych na pomoc i rozmownych. Ostatnio w Różance na trasie z Międzylesia na Spaloną spotkaliśmy grzybiarza, człowieka skromnego, który był miłośnikiem piwa :) okazało się że uczył się i znał Wrocław, i był bardzo dobrym źródłem informacji o Górach Bystrzyckich ,wiec pięciu minutowa przerwa przedłużyła się do 45 minutowej pogawędki z ciekawą personą:) Myślę ,że nie można patrzeć na wszystkich jak na potencjalnych morderców, jednak wiadomo zachować ostrożność należy.Myślę że nasza samotniczka Alicja ,jest osobą rozsądną i świetnie da sobie radę :) Jeszcze raz życzę powodzenia i zazdraszczam wyjazdu :)
No po prostu Kocham MASYW ŚNIEŻNIKA :)
Pozdrawiam
Żyj tak, aby strach przed śmiercią nigdy nie zagościł w twoim sercu. Nie martw się o cudzą wiarę; szanuj poglądy innych i żądaj aby szanowano twoje...
Tecumseh, Przywódca Narodu Szawanezów

http://picasaweb.google.com/szalonywilk1

Awatar użytkownika
baniak
wędrowiec
Posty: 487
Rejestracja: 05-09-2006 19:52
Lokalizacja: Śnieżnicka Kraina(Stronie Śląskie)

Postautor: baniak » 26-07-2009 21:22

WILK70 pisze:No po prostu Kocham MASYW ŚNIEŻNIKA :)


To witaj w klubie :shock: ja też Go Kocham :oops: zaraz po żonie... :wink:
Wolne przewodnictwo-Śnieżnicka Kraina

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2343
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Postautor: cezaryol » 26-07-2009 21:28

To wygląda na początki jakiejś frakcji na forum. Oby nie nastąpił rozłam :D

Awatar użytkownika
WILK70
podróżnik
Posty: 153
Rejestracja: 20-01-2009 14:24
Lokalizacja: Wrocław,Jedlina Zdrój

Postautor: WILK70 » 27-07-2009 07:32

W Masywie Śnieznika i Góach Bystrzyckich zakochałem się w liceum, jak przyjeżdżaliśmy tu na wypady ze szkoły, Jedlinę, Góry Wałbrzyskie i Sowie kocham jak matkę, bo to rodzinne strony, ale Masyw Śnieżnika i okoliczne góry to jak kochanka :). Nie ma dla mnie piękniejszych gór w Polsce :) złaziłem je już prawie wzdłuż i wszerz ale cały czas odkrywam coś nowego. Tak jakby te góry zmieniały się za każdym razem jak tam przyjeżdżam.
Żyj tak, aby strach przed śmiercią nigdy nie zagościł w twoim sercu. Nie martw się o cudzą wiarę; szanuj poglądy innych i żądaj aby szanowano twoje...

Tecumseh, Przywódca Narodu Szawanezów



http://picasaweb.google.com/szalonywilk1

Awatar użytkownika
Alicja
łazik
Posty: 83
Rejestracja: 30-05-2009 18:56
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Alicja » 27-07-2009 11:25

Widzę, że piękno Masywu (i nie tylko Masywu) otwiera serca szeroko i budzi wspomnienia....
Mam nadzieję, że Śnieżnicką Krainę też poczuję tak tak WILK70 (to piękne, co napisałeś).
Kto kocha góry całym sercem, ten nigdy ich nie skrzywdzi słowami....
Góry...Lubię do nich wracać....


Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”