Klub Turystyki Górskiej "Łazek" O/PTTK Wrocław Fabryczna
Delegatura Sudecka KTG ZG PTTK
Schronisko PTTK "Na Śnieżniku" im. Zbigniewa Fastnachta
Zapraszają w dniach od 16 do 18 października 2009 roku, na:
48 Ogólnopolski Zlot Sudeckich Przodowników Turystyki Górskiej PTTK
Cele Zlotu:
* zapoznanie uczestników Zlotu z życiem królewny Marianny Orańskiej, w związku z ogłoszeniem na Dolnym Śląsku roku 2010 Rokiem Marianny Orańskiej;
* zapoznanie uczestników Zlotu z działalnością Solidarności Polsko-Czesko-Słowackiej w Masywie Śnieżnika, w związku z przypadającą w tym roku rocznicą jej powstania;
* przedstawienie uczestnikom Zlotu sylwetki Zbigniewa Fastnachta, patrona Schroniska "Na Śnieżniku", wieloletniego kierownika tego obiektu, przewodnika i przyjaciela wszystkich ludzi gór;
* integracja środowiska przodowników turystyki górskiej;
* wymiana doświadczeń turystycznych.
Informacje o Zlocie również na stronach KTG "Łazek": http://www.lazekwroclaw.republika.pl
Program Zlotu:
16.X.09 (piątek)
- spotkanie uczestników Zlotu w Międzygórzu o godz. 11.30 przed Oddziałem PTTK z przewodnikiem kol. Bogusławem Steckim, zwiedzanie obiektów związanych z Marianną Orańską, przejście do Schroniska PTTK "Na Śnieżniku", zakwaterowanie
- prelekcje programowe, egzaminy przodownickie;
17.X.09 (sobota)
- wycieczki górskie na Trójmorski Wierch (nowa wieża widokowa) oraz na Śnieżnik (wschód lub zachód słońca) - szczegóły uzależnione od pogody, zostaną podane na miejscu,
- obrady zlotowe, podjęcie uchwały; watra przodownicka;
18.X.09 (niedziela)
zakończenie Zlotu, rozejście uczestników własnymi trasami, powrót do domu.
Uczestnictwo w Zlocie:
W Zlocie mogą uczestniczyć Przodownicy TG PTTK (a w miarę wolnych miejsc także inne osoby) po przesłaniu wypełnionej Karty zgłoszenia na adres Biura Zlotu (listownie) lub Kierownika Biura Zlotu (elektronicznie), oraz wpłacenia wpisowego w wysokości 170 zł od osoby na konto bankowe Oddziału PTTK Wrocław Fabryczna, przekazem pocztowym lub gotówką w kasie Oddziału.
Termin zgłoszeń do 25 września 2009 roku. O przyjęciu na Zlot decyduje kolejność zgłoszeń.
=> http://ktg.pttk.pl/index.php?mod=news&a ... 1249814190
==========================================================
Pozwolę sobie stwierdzić, że 170,- zł od osoby za dwie osobo-doby to stanowczo za drogo. Za te same pieniądze można w tym terminie, bo to przecież poza sezonem, spędzić cztery dni, w agroturystyce z dobrym żarciem. A w programie Zlotu nic wartego szczególnej uwagi, czego byśmy nie znali, po prostu nie ma. W I połowie sierpnia, a więc w pełni sezonu, przebywałem grupą z naszego Klubu Sudeckiego w Szczepanowie koło Lubawki za niecale 50,- zł na dobę z wyżywieniem (śniadania i obiadokolacje) w porządnych warunkach. Żarcia było tyle, że można było sobie uszykować posiłek na trasę wędrówki. Tu są moje fotki z tej imprezy => http://picasaweb.google.pl/lrugala/LatoWSudetach2009
Jeżeli się wybiorę w Masyw Śnieżnika, z mniejszą grupą w październiku, i też skorzystam z agroturystyki. Mam kilka tanich miejsc na oku, także po czeskiej stronie. W zeszłym roku byliśmy grupą koło Stronia Śl. Moje fotki => http://picasaweb.google.pl/Klubsudecki/ ... dNieNikiem
Taka jest moja opinia. Oczywiście jeśli kogoś zainteresuje program Zlotu, niech tam się wybierze.
48. Ogólnopolski Zlot Sudeckich PTG PTTK
Re: 48. Ogólnopolski Zlot Sudeckich PTG PTTK
Lechu,
Bardzo cieszę się, że propagujesz agroturystykę. W obecnej chwili jest to jedno z najlepszych rozwiązań na turystykę w Polsce. Fajnie, że na agroturystykę docierają prawdziwi turyści z Klubu Sudeckiego, że właściciele agroturystyk mogą zobaczyć, że nie tylko mają typowych gości co chcą przyjechać i siedzieć przez cały czas na miejscu ale również gości aktywnie uprawiających turystykę górską. To bardzo cieszy.
Pamiętam jakieś 4 lata ogromne zdziwienie na pewnej sympatycznej agroturystyce w Górach Sowich, że dotarliśmy na miejsce przez góry i na drugi dzień również przez Wielką Sowę powrót.
A standart agroturystyki bardzo dobry, wygodne, ładne pokoje, dostęp do kuchni i sporo tzw. przewodników do poczytania w formie papierowej.
W pokoju oczywiście telewizor ale nie było przymusu oglądania więc nawet nie podłączyliśmy do kontaktu.
Może za jakiś czas zanocuję w tych obiektach gdzie nocowałeś podczas imprez Klubowych. Dziękuję serdecznie za bardzo dobre namiary na sprawdzone obiekty.
Co do PTTK to niech sobie robią co chcą, organizują spotkania w obiekcie o którym można poczytać w innym miejscu, że chodzą długie karaluchy i są osoby, które pamiętają wielki kocioł z tłustą herbatą.
Ja z definicji omijam obiekty PTTK, kiedyś nawet byłem członkiem ale składki przestałem opłacać po roku pod wpływem
pozytywnych doświadczeń związanych z PTSM.
PTSMy-y oferowały bardzo niską cenę i lepszą jakość usług, w przypadku
schronisk sezonowych był taki okres że za 1 nocleg w obiekcie PTTK
było aż 10 noclegów w sezonowych PTSM.
Te składki i roczna przynależność do PTTK to takie błędy wczesnej młodości. Na szczęście miało to miejsce bardzo dawno w czasach przed agroturystycznych.
Podczas tego lata miałem przyjemność zakosztować turystyki w Szwecji. Zobaczyłem jak wyglądają schroniska i stacje turystyczne w tym przepięknym kraju. Jak wszystko odbywa się na bardzo wysokim poziomie. W schroniskach czyste toalety, piękny wystrój, doskonała atmosfera, sauna wliczona w cenie i jednocześnie ładny skromny z zewnątrz drewniany budynek schroniska Oprócz tego jak nie chcesz nocować w obiekcie to możesz korzystać ze wszelkich urządzeń (na przykład kuchni turystycznej) i rozbić namiot obok za niewielką opłatą.
Zupełnie inny temat to Parki Narodowe w Górach Skandynawskich na północy Szwecji. Ogrom Alp, wielkość Karpat czy dzikość Gorganów blednie w porównaniu z tamtym rejonem.
A na stacjach turystycznych oprócz tradycyjnie studentów sporo ludzi wiekowych. I co jeszcze w Szwecji istnieją i mają się nieźle Twoje ulubione schroniska młodzieżowe, w których znowu nocowało sporo ludzi
w średnim wieku.
To porównanie szwedzkich obiektów turystycznych z polskimi firmowanymi znaczkiem PTTK jest tragiczne dla tych drugich.
Pamiętam na tym forum chociażby dyskusję o regulaminie schronisk
PTTK, wyszło z tego że jest to niestety bardziej teoretyczny zapis.
I niestety nasuwa się bardzo ostre porównanie:
ta wyprawa utwierdziła mnie w przekonaniu, że PTTK to trup, który wydaje cuchnący odór podczas rozkładu.
Dla mnie symbolem PTTK jest schronisko na Ślęży gdzie herbatę podaje się w ohydnym plastiku tak jak w barze pod dworcem a potencjał tego miejsca jest na bardzo piękną restaurację zarówno dla bogatych jak i klientów o małym zasobie portfela. Niestety ten potencjał marnuje się od lat.
Bardzo cieszę się, że propagujesz agroturystykę. W obecnej chwili jest to jedno z najlepszych rozwiązań na turystykę w Polsce. Fajnie, że na agroturystykę docierają prawdziwi turyści z Klubu Sudeckiego, że właściciele agroturystyk mogą zobaczyć, że nie tylko mają typowych gości co chcą przyjechać i siedzieć przez cały czas na miejscu ale również gości aktywnie uprawiających turystykę górską. To bardzo cieszy.
Pamiętam jakieś 4 lata ogromne zdziwienie na pewnej sympatycznej agroturystyce w Górach Sowich, że dotarliśmy na miejsce przez góry i na drugi dzień również przez Wielką Sowę powrót.
A standart agroturystyki bardzo dobry, wygodne, ładne pokoje, dostęp do kuchni i sporo tzw. przewodników do poczytania w formie papierowej.
W pokoju oczywiście telewizor ale nie było przymusu oglądania więc nawet nie podłączyliśmy do kontaktu.
Może za jakiś czas zanocuję w tych obiektach gdzie nocowałeś podczas imprez Klubowych. Dziękuję serdecznie za bardzo dobre namiary na sprawdzone obiekty.
Co do PTTK to niech sobie robią co chcą, organizują spotkania w obiekcie o którym można poczytać w innym miejscu, że chodzą długie karaluchy i są osoby, które pamiętają wielki kocioł z tłustą herbatą.
Ja z definicji omijam obiekty PTTK, kiedyś nawet byłem członkiem ale składki przestałem opłacać po roku pod wpływem
pozytywnych doświadczeń związanych z PTSM.
PTSMy-y oferowały bardzo niską cenę i lepszą jakość usług, w przypadku
schronisk sezonowych był taki okres że za 1 nocleg w obiekcie PTTK
było aż 10 noclegów w sezonowych PTSM.
Te składki i roczna przynależność do PTTK to takie błędy wczesnej młodości. Na szczęście miało to miejsce bardzo dawno w czasach przed agroturystycznych.
Podczas tego lata miałem przyjemność zakosztować turystyki w Szwecji. Zobaczyłem jak wyglądają schroniska i stacje turystyczne w tym przepięknym kraju. Jak wszystko odbywa się na bardzo wysokim poziomie. W schroniskach czyste toalety, piękny wystrój, doskonała atmosfera, sauna wliczona w cenie i jednocześnie ładny skromny z zewnątrz drewniany budynek schroniska Oprócz tego jak nie chcesz nocować w obiekcie to możesz korzystać ze wszelkich urządzeń (na przykład kuchni turystycznej) i rozbić namiot obok za niewielką opłatą.
Zupełnie inny temat to Parki Narodowe w Górach Skandynawskich na północy Szwecji. Ogrom Alp, wielkość Karpat czy dzikość Gorganów blednie w porównaniu z tamtym rejonem.
A na stacjach turystycznych oprócz tradycyjnie studentów sporo ludzi wiekowych. I co jeszcze w Szwecji istnieją i mają się nieźle Twoje ulubione schroniska młodzieżowe, w których znowu nocowało sporo ludzi
w średnim wieku.
To porównanie szwedzkich obiektów turystycznych z polskimi firmowanymi znaczkiem PTTK jest tragiczne dla tych drugich.
Pamiętam na tym forum chociażby dyskusję o regulaminie schronisk
PTTK, wyszło z tego że jest to niestety bardziej teoretyczny zapis.
I niestety nasuwa się bardzo ostre porównanie:
ta wyprawa utwierdziła mnie w przekonaniu, że PTTK to trup, który wydaje cuchnący odór podczas rozkładu.
Dla mnie symbolem PTTK jest schronisko na Ślęży gdzie herbatę podaje się w ohydnym plastiku tak jak w barze pod dworcem a potencjał tego miejsca jest na bardzo piękną restaurację zarówno dla bogatych jak i klientów o małym zasobie portfela. Niestety ten potencjał marnuje się od lat.
Ostatnio zmieniony 12-09-2009 08:51 przez tomaszll, łącznie zmieniany 1 raz.
- Pudelek
- bardzo stary wyga
- Posty: 4261
- Rejestracja: 12-11-2007 17:06
- Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln
Re: 48. Ogólnopolski Zlot Sudeckich PTG PTTK
tomaszll pisze:
Ta wyprawa utwierdziła mnie w przekonaniu, że PTTK to trup, który wydaje cuchnący odór podczas rozkładu.
tak, a karawana jedzie dalej, mimo że psy ciągle szczekają.
. Zobaczyłem jak wyglądają schroniska i stacje turystyczne w tym przepięknym kraju.
i jakie mają ceny... nie wiem czy niższe czy wyższe od norweskich, ale gdyby były w podobnej, to mogę się z czystym sumieniem założyć, że 90% osób z tego forum by podziękowało i nie skusiło się na czyste toalety i na saunę (bo przecież w góry jedziemy po to, żeby iść do sauny)...
Co do PTTK to niech sobie robią co chcą, organizują spotkania w obiekcie o którym można poczytać w innym miejscu, że chodzą długie karaluchy i są osoby, które pamiętają wielki kocioł z tłustą herbatą.
no własnie - to oni organizują, ty tam nie idziesz, to po co w ogóle się czepiasz? tzn - wiem po co - żeby sobie przypomnieć ulubiony temat i pogłaskać się z Lechem - ale jeśli ktoś chce wydać tyle kasy na taką imprezę to g... ci do tego, co już zresztą wielokrotnie pisałem w tematach odnośnie schronisk i miejsc noclegowych.
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
Re: 48. Ogólnopolski Zlot Sudeckich PTG PTTK
tomaszll pisze:Dla mnie symbolem PTTK jest schronisko na Ślęży
Czy tej tezie nie przeczy informacja na drzwiach tego obiektu, że nie obowiązuje w nim regulamin schroniska PTTK?
