Munţii Făgăraşului Rumunia 09

Jeżeli wybrałeś się gdzieś poza Sudety i nie wstydzisz się tego, daj znać!
Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4262
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 30-08-2009 15:38

Problem jest taki, że ja widziłam to na żywo.

problem jest taki, że ja też.

To jest dla Ciebie klimat?

nie, gdyż nie piszę, że podobał mi się klimat tego monstrualnego placu. podobały mi się liczne, wielkie i spokojne parki, dziesiątki cerkiewek (fakt, że często obudowanych blokami), okolice Pałacu Patriarchy, ocalałe fragmenty starówki, okolice Pałacu Królewskiego itp itp itp. a jeśli chodzi o bloki i inne pamiątki po Causescu to są najczęściej paskudne, ale z drugiej strony wolę te dziwolągi niż zwykłe blokowiska po-PRLowskie, które dominują w niemal każdym polskim mieście.

pewno, pozwólmy psom rozmnażać się na potęge i biegać całymi sforami po miastach.

chyba nie zajarzyłaś. jeśli te psy są zachipowane to prawdopodobnie też je wysterylizowano. głowy nie dam, ale skoro tak się robi na całym świecie to myślę, ze Bukareszt wyjątkiem nie jest.

sugeruję, że Twoja cena jest mocno zaniżona.

wyliczenia podałem w poście wyżej. i, napiszę to jeszcze raz, podałem swoje koszty od Żyliny do Valea lui Mihai, tak więc ciężko porównywać to z kosztami autobusu, który dowiezie cię znacznie dalej.


Chociażby Orbis.

Orbisu faktycznie nie sprawdzałem, zadowoliłem się Eurolines i pochodnymi, gdyż dość szybko doszedłem do wniosku, że wolę pociąg.

Ciekawe jest to co piszesz, bo ja za 350 km Acceleratu zapłaciłam 70 lei. Tyle samo co Ty za 650 ?

http://www.mersultrenurilorcfr.ro/R3.as ... tare&lng=1
tu jest link do wspomnianego połączenia. sprawdź sobie sama ile kosztuje bilet, skoro sądzisz, że kłamie albo w dziwny sposób nie pamiętam ile płaciłem - o ile link będzie działał, bo przed chwilą działał, a teraz już nie :|

ewentualnie wejdź sobie tutaj:
http://www.mersultrenurilorcfr.ro/PlSo. ... ip=1&lng=1

i sprawdź pociąg o 19.11 na Bukareszt
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Migawka
podróżnik
Posty: 115
Rejestracja: 14-06-2009 11:03

Postautor: Migawka » 30-08-2009 15:47

chyba nie zajarzyłaś. jeśli te psy są zachipowane to prawdopodobnie też je wysterylizowano. głowy nie dam, ale skoro tak się robi na całym świecie to myślę, ze Bukareszt wyjątkiem nie jest.

Chyba Ty nie jarzysz.
Nie uważasz, że łapanie bezpańskich psów, klipsowanie je i ponowne wypuszczanie na wolność jest bezsensowne ?!

http://www.mersultrenurilorcfr.ro/R3.as ... tare&lng=1
tu jest link do wspomnianego połączenia. sprawdź sobie sama ile kosztuje bilet, skoro sądzisz, że kłamie albo w dziwny sposób nie pamiętam ile płaciłem

Już sprawdzam... ohhh nie Twój link nie działa.

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4262
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 30-08-2009 15:56

Migawka pisze:
chyba nie zajarzyłaś. jeśli te psy są zachipowane to prawdopodobnie też je wysterylizowano. głowy nie dam, ale skoro tak się robi na całym świecie to myślę, ze Bukareszt wyjątkiem nie jest.

Chyba Ty nie jarzysz.
Nie uważasz, że łapanie bezpańskich psów, klipsowanie je i ponowne wypuszczanie na wolność jest bezsensowne ?!

powinno się je zabijać tylko dlatego że są bezpańskie? świetnie, już wiem jak się pozbyć bezdomnych z Polski! niektórzy przecież bywają agresywni, szczególnie wobec turystek.

nie zauważyłem żeby mieszkańcom Bukaresztu te psy przeszkadzały. najczęściej przeszkadzają one chyba turystom. psy też nie wyglądały na niezadowolone - zdecydowana większość z nich była w dobrej kondycji fizycznej. wychodzone psiaki widywałem później w Siedmiogrodzie

http://www.mersultrenurilorcfr.ro/R3.as ... tare&lng=1
tu jest link do wspomnianego połączenia. sprawdź sobie sama ile kosztuje bilet, skoro sądzisz, że kłamie albo w dziwny sposób nie pamiętam ile płaciłem

Już sprawdzam... ohhh nie Twój link nie działa.

tak, znowu chciałem cię oszukać...

Obrazek
zeskanowałem bilet. gdybym go kupował godzinę przed odjazdem pociągu to zapłaciłbym z 2 leje mniej. tyle że wtedy pewno by już biletów nie było, bo z Oradei jechał wypełniony w całości
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Migawka
podróżnik
Posty: 115
Rejestracja: 14-06-2009 11:03

Postautor: Migawka » 30-08-2009 16:02

Pudelek pisze:powinno się je zabijać tylko dlatego że są bezpańskie? świetnie, już wiem jak się pozbyć bezdomnych z Polski! niektórzy przecież bywają agresywni, szczególnie wobec turystek.

nie zauważyłem żeby mieszkańcom Bukaresztu te psy przeszkadzały. najczęściej przeszkadzają one chyba turystom. psy też nie wyglądały na niezadowolone - zdecydowana większość z nich była w dobrej kondycji fizycznej. wychodzone psiaki widywałem później w Siedmiogrodzie


Rozmowa z Tobą to koszmar. Uprawiasz jakąś dziwną demagogię.
Kto mówi o zabijaniu? Wiesz co to jest schronisko dla psów?


zeskanowałem bilet. gdybym go kupował godzinę przed odjazdem pociągu to zapłaciłbym z 2 leje mniej. tyle że wtedy pewno by już biletów nie było, bo z Oradei jechał wypełniony w całości

Ok. Dobra cena i 12h podróży. :D
Co nie zmienia faktu, że podróż pociągiem jest dłuższa, droższa, mniej komfortowa.
EOT

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4262
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 30-08-2009 16:09

Migawka pisze:Rozmowa z Tobą to koszmar. Uprawiasz jakąś dziwną demagogię.
Kto mówi o zabijaniu? Wiesz co to jest schronisko dla psów?



wyobraź sobie, że wiem co to jest schronisko - na pewno nie miejsce gdzie psy są szczęśliwe. a te, które ja spotkałem w Bukareszcie, w większości na takie wyglądały - zadowolone z siebie, niewychudzone, przyjacielsko nastawione albo w ogóle mające cię w d... i zajęte sobą. Już nie wspomnę o tym, że nie sądzę, aby były schroniska mogące pomieścić tyle psów.

W ogóle z tymi psami w Bukareszcie to sprawa wygląda tak, że przed wyjazdem też naczytałem się o watahach agresywnych, wygłodniałych psów wałęsających się po ulicach rumuńskiej stolicy. przyjechałem i szok - jest ich sporo, ale nie tak dużo jak myślałem, agresywne nie są, na wygłodzone nie wyglądają... teraz znowu czytam u ciebie na ich temat. zaczynam podejrzewać, że władze Bukaresztu wiedziały, że przyjadę i specjalnie wypuścili na ulice te najgrzeczniejsze i najedzone pieski, a pozostałe pochowały, abym wyrobił sobie niewłaściwy obraz i mącił potem ludziom w głowach.

Co nie zmienia faktu, że podróż pociągiem jest dłuższa, droższa, mniej komfortowa.
EOT

rozumiem, że od jazdy autobusem? przypuszczam, że gdyby jechać bezpośrednim (jeżdzą wagony chyba z Krakowa na Bukareszt, kilka takich widziałem) to byłoby się szybciej niż autobusem, ale raczej na pewno drożej. co do komfortu to przeszkadzał czasem tłok (w sensie zajęte wszystkie 8 miejsc), ale za to mogę wyjść i pochodzić po korytarzu albo pójść sobie spokojnie do toalety bez ryzyka, że ją przebierze i zostanie zamknięta.

Ok. Dobra cena i 12h podróży

wychodzi około 55 km/godzinę, w rzeczywistości pociąg jechał półtorej godziny dłużej :P rekord prędkości to nie jest, ale swoje dało też częste zatrzymywanie się
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/


Wróć do „Relacje z wypraw”