Mariusz pisze:niestety znajduje sie na tym cmentarzu kompromitujaca tablica, jak ta dotyczaca studentki, ktora zginela na stoku "złotwki" (oczywiscie chodzi o "złotówke"). zwraca rowniez uwage ze smiertelnosc ratownikow GOPR, himalaistow i innych osob profesjonalnie zwiazanych z gorami jest bardzo wysoka w tak lagodnych gorach jak sudety, zwlaszcza w ostatnich latach. po prostu kuriozum.
Faktycznie szereg tablic tam ostatnio zamontowanych świadczy o dość kuriozalnym zjawisku. Zresztą dopiero co wróciłem z 6-dniowego jesiennego wypadu w Sudety Zachodnie. Zobacz migawki =>
http://forum.sudety.it/viewtopic.php?t=666
Wędrując po Karkonoszach oczywiście nie omieszkaliśmy przejść przez szczególnie malowniczy o tej porze roku Kocioł Łomniczki i zatrzymać się przy Symbolicznym Cmentarzu Ofiar Gór. Wspomnieliśmy tam naszych krajan - Wielkopolan, którzy zginęli w górach, m.in. Zygmunta Maćkowiaka z Wielkopolskiego Klubu Przodowników Turystyki Górskiej, który stracił życie w Słowackich Tatrach. Na chwilę pogrążyliśmy się w zadumie i ciszy zapalając im w duchu lampkę. Tablice powinny być umieszczane tam zgodnie z motto:
"martwym ku pamięci, żywym ku przestrodze", aby przechodzący tamtędy turyści wiedzieli, że góry to nie tylko piękne widoki i miejsce przyjemnych doznań.
Jednak niektóre tablice prowokowały do zupełnie odmiennych refleksji - nie nad niebezpieczeństwem gór, a nad ogromem draństwa do jakiego zdolni są ludzie. Bo przecież patrząc choćby na tablicę poświęconą Tadeuszowi Steciowi nie sposób powstrzymać się od słów oburzenia pod adresem sprawców napadu, którzy w okrutny sposób pozbawili go życia w jego skromnym mieszkaniu w Jeleniej Górze - Cieplicach.
Nazwa Symboliczny Cementarz Ofiar Gór jest bezdyskusyjna co do miejsca i okoliczności śmierci danej osoby, dla której upamiętnienia istnieje sens umieścić tam tabliczkę. Niestety widać, że niektórzy decydenci spod Karkonoszy i inicjatorzy umieszczania tam nowych tabliczek zapomnieli jak się to miejsce nazywa i czemu tak naprawdę ma służyć.
Wielkopolanie, w tym członkowie Klubu Sudeckiego na przykład, czczą pamięć ofiar gór spotykając się przy głazie spowadzonym z Tatr i postawionym na Cmentarzu Zasłużonych Wielkopolan na Wgórzu Św. Wojciecha. Napis na głazie brzmi:
"PAMIĘCI ZMARŁYM
ŻYWYM KU PRZESTRODZE"
WIELKOPOLANOM
KTÓRZY NIE WRÓCILI Z GÓR
POLSKIE TOWARZYSTWO
TATRZAŃSKIE - ODDZIAŁ POZNAŃ
1994"
I nie ma potrzeby przyozdabiania tego głazu jakimiś tabliczkami. Poniżej zdjęcie tego głazu =>
I tak sobie myślę, że niedługo na Symbolicznym Cmentarzu Ofiar Gór w Kotle Łomniczki - niezależnie od tego, kto i komu chciałby zafundować kolejną tabliczkę - niedługo zabraknie miejsca. Zobacz =>
