Nowe schroniska w górach
- Pudelek
- bardzo stary wyga
- Posty: 4261
- Rejestracja: 12-11-2007 17:06
- Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln
jak się tak zastanowiłem to przydałoby się jakieś schronisko pomiędzy Stołowymi a Srebrną Górą. Szliśmy z Pasterki i odcinek na jeden dzień jest rzeczywiście męczący, a jak się chce jeszcze coś zobaczyć to już w ogóle...
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
W Malej Upie poza sezonem zimowym to większość hoteli jest pozamykana i ceny napewno odstraszają,natomiast schroniska to tam nie ma.Nie znam cen bo nie nocuję w schroniskach ani hotelach.wypuszczam się na wycieczki jednodniowe.Raz przyszło mi zanocować w ubiegłym roku w pażdzierniku w Szpindlerowym Młynie to od osoby w pensjonacie ze śniadaniem zapłaciliśmy 400 koron,ale jeść można dowoli a jeszcze nabraliśmy wałówki na całodzienną wędrówkę po Karkonoszach.Wcześniej szukaliśmy noclegu w Hornich Miseczkach ale tam wszystko było pozamykane .Pudelek pisze:a jest tam czeska konkurencja w zbliżonych cenach do noclegu? bo jak tam byłem z Eco rok temu, to w godzinach 20 zamykali nam wszystkie obiekty po kolei (w kilku zaprosili na piwo, ale kuchnia juz nie działała), dopiero w ostatnim się ulitowali, widząc nasze minym.in. z tego powodu nie nocowaliśmy też na Jelence, jak nam babka powiedziała, że najpóźniej musimy dojść do 19, żeby dostać nocleg. To ja jednak wolę obskurniejsze obiekty, gdzie po 19 dostanie się nyny... Wiem, że w Małej Upie budynków jest sporo, ale wtedy wszystkie wyglądały po 20 na opuszczone (może nie sezon? to też minus czeskich schronisk). A w restauracji gdzie nas ugościli, póxniej zjawiła się jakaś polska rodzina, i z podsłuchanych rozmów ceny były mocno hotelowe...