co to jest? śnieznik koło słonika:)

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
Awatar użytkownika
baniak
wędrowiec
Posty: 487
Rejestracja: 05-09-2006 19:52
Lokalizacja: Śnieżnicka Kraina(Stronie Śląskie)

Re: co to jest? śnieznik koło słonika:)

Postautor: baniak » 21-09-2009 20:11

katkaaa pisze:jak się schodzi na strone czeską ze snieznika i za źródełkiem ( pyyyyyszna woda) po prawej stronie jest jakby bunkier :roll: ( nie wiem jak to opisac) co to była za budowla?


katkaaa :wink: żeby się nie rozpisywać,tu powinnaś znależć odpowiedz :arrow: http://pl.wikipedia.org/wiki/Schronisko ... %C5%BCniku
Wolne przewodnictwo-Śnieżnicka Kraina

azja
wędrowiec
Posty: 412
Rejestracja: 27-11-2007 10:27
Lokalizacja: UĆ

Postautor: azja » 12-01-2010 17:27

I to prezent który zostawiają czesi bo chodzą na piwo do schronu polskiego

tomaszll
obieżyświat
Posty: 665
Rejestracja: 20-09-2006 11:43

Postautor: tomaszll » 12-01-2010 19:43

azja pisze:I to prezent który zostawiają czesi bo chodzą na piwo do schronu polskiego

Dlaczego piszesz nieprawdę?

tomaszll
obieżyświat
Posty: 665
Rejestracja: 20-09-2006 11:43

Postautor: tomaszll » 12-01-2010 19:47

katkaaa pisze:dzięki wielkie baniak:) a tam syf straszny i same polskie oznaczenia terenu w postaci tyskie zywiec itd itp :oops:
dzięki

To niestety nasza przypadłość. Mnie to też wkurza.
Na szczęście ucieczka w czeskie góry powoduje, że góry są wolne od porzuconych pustych butelek czy puszek po piwie. Chociaż w najbliższy teren przygraniczny ta zaraza trafia od nas.

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4262
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 12-01-2010 20:54

azja pisze:I to prezent który zostawiają czesi bo chodzą na piwo do schronu polskiego


osobiście nie sądzę, aby Czesi kupowali polskie piwa w puszkach w schronisku pod Śnieżnikiem i szli naśmiecić koło słoniątka albo źródła Morawy...
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

azja
wędrowiec
Posty: 412
Rejestracja: 27-11-2007 10:27
Lokalizacja: UĆ

Postautor: azja » 13-01-2010 08:38

Po pierwsze to młodzi czesi po 2 to często idą sie nachlać do schroniska potem albo już nie mają siły i śpią we wiacie przy schronie albo w ruinach byłego schroniska po czeskiej.I nie pisz że kłamie bo nieraz widziałem a ich nie będe bronił choć sam jestem czechem z pochodzenia bo ja szanuje porządek w górach a niektórzy nie niestety ale nie powiem tak samo dotyczy to polaków jak i czechów są elementy po obu stronach niestety

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4262
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 13-01-2010 13:44

kurczę, to już musi być desperacja, żeby Czesi chodzili nachlać się polskim piwem w puszkach...
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

azja
wędrowiec
Posty: 412
Rejestracja: 27-11-2007 10:27
Lokalizacja: UĆ

Postautor: azja » 13-01-2010 18:28

to musi być jakaś ichnia moda czemu nie wiem ale co jakiś czas tam są byli nawet tacy co wzieli nocleg jak się któryś porzygał to spieprzyli do siebie zanim obsługa wstała.I gdzie tu sens

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4262
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 13-01-2010 23:49

no właśnie nigdzie. widać durne mody są wszędzie
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

tomaszll
obieżyświat
Posty: 665
Rejestracja: 20-09-2006 11:43

Postautor: tomaszll » 15-01-2010 22:04

Pudelek pisze:no właśnie nigdzie. widać durne mody są wszędzie

Ja zupełnie nie mogę zrozumieć ludzi co jadą w góry aby schlać mordę na umór a potem rzygać. Lepiej jest zostać w domu, będzie więcej pieniędzy na alkohol.

azja
wędrowiec
Posty: 412
Rejestracja: 27-11-2007 10:27
Lokalizacja: UĆ

Postautor: azja » 16-01-2010 04:57

tomaszll pisze:
Pudelek pisze:no właśnie nigdzie. widać durne mody są wszędzie

Ja zupełnie nie mogę zrozumieć ludzi co jadą w góry aby schlać mordę na umór a potem rzygać. Lepiej jest zostać w domu, będzie więcej pieniędzy na alkohol.
Tego nikt nie zrozumie co nie znaczy że stronie od alkoholu szczególnie na wyjazdach tylko trzeba znać umiar i po nim zachować się a nie robić trzodę

Awatar użytkownika
Raubritter
bardzo stary wyga
Posty: 2089
Rejestracja: 26-01-2008 22:49
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Raubritter » 16-01-2010 09:36

tomaszll pisze:Ja zupełnie nie mogę zrozumieć ludzi co jadą w góry aby schlać mordę na umór a potem rzygać. Lepiej jest zostać w domu, będzie więcej pieniędzy na alkohol.



Ale za to jakie widoki!
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4262
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 16-01-2010 15:24

azja pisze:
tomaszll pisze:
Pudelek pisze:no właśnie nigdzie. widać durne mody są wszędzie

Ja zupełnie nie mogę zrozumieć ludzi co jadą w góry aby schlać mordę na umór a potem rzygać. Lepiej jest zostać w domu, będzie więcej pieniędzy na alkohol.
Tego nikt nie zrozumie co nie znaczy że stronie od alkoholu szczególnie na wyjazdach tylko trzeba znać umiar i po nim zachować się a nie robić trzodę


wiesz, nawet jak zdarza mi się nieco przesadzić z jakimś piwkiem albo czymś, to i tak nie wyrzucam tego gdzie popadnie. To bardziej związane jest z kulturą osobistą niż z zachowaniem umiaru

Ale za to jakie widoki!
i w górach jest mniejszy kac 8)
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

azja
wędrowiec
Posty: 412
Rejestracja: 27-11-2007 10:27
Lokalizacja: UĆ

Postautor: azja » 18-01-2010 09:49

Pudelek pisze:
azja pisze:
tomaszll pisze:
Pudelek pisze:no właśnie nigdzie. widać durne mody są wszędzie

Ja zupełnie nie mogę zrozumieć ludzi co jadą w góry aby schlać mordę na umór a potem rzygać. Lepiej jest zostać w domu, będzie więcej pieniędzy na alkohol.
Tego nikt nie zrozumie co nie znaczy że stronie od alkoholu szczególnie na wyjazdach tylko trzeba znać umiar i po nim zachować się a nie robić trzodę


wiesz, nawet jak zdarza mi się nieco przesadzić z jakimś piwkiem albo czymś, to i tak nie wyrzucam tego gdzie popadnie. To bardziej związane jest z kulturą osobistą niż z zachowaniem umiaru

Ale za to jakie widoki!
i w górach jest mniejszy kac 8)
To już zależy od kultury człowieka i jego odporności na alkohol a jeśli jest słaby powinien pić mniej lub wcale.A rzeczywiście w górach im wyżej tym lepiej wchodzi a brak objawów następnego dnia to norma


Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”