Krótkie wspomnienie lata 2009
- Pudelek
- bardzo stary wyga
- Posty: 4261
- Rejestracja: 12-11-2007 17:06
- Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln
brawo, wreszcie jakieś zdjęcia.
przypominają mi mocno Jotunheimen, tyle że są niższe...
przypominają mi mocno Jotunheimen, tyle że są niższe...
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
Pudelek pisze:brawo, wreszcie jakieś zdjęcia.
przypominają mi mocno Jotunheimen, tyle że są niższe...
Góry podobne ale położone dużo dalej na północ ze wszystkimi tego konsekwencjami-brak nocy i dość dokuczliwe komary (tam gdzie jeszcze rosną drzewa).
Co do wysokości to im dalej na północ tym bardziej obniża się strefa roślinności. Byliśmy na samym końcu Szwecji na dość niskiej wysokości około 350 m i otaczały nas roślinność jak w naszej strefie klimatycznej na wysokości 1700 m. Najwyżej położone szwedzkie schronisko górskie to tylko około 1200 m a tam już są skały i przechodzi się po śniegu. Jeszcze wyżej w stronę Kebnekaise prowadzi lodowiec.
http://www.summitpost.org/mountain/rock ... kaise.html
Akurat w rejonie najwyższej góry nie byliśmy.
W sumie to w samej Szwecji wystarczy gór na 10 lat bardzo zapoznawczych wędrówek a powszechnie myśli się tylko o Norwegi.
Zupełny total to Park Narodowy Sarek-najbardziej dzikie góry w Europie.
I jeszcze jako ciekawostka w środkowej Szwecji w Dalarnie przy granicy z Norwegią jest taki mały niepozorny Park Narodowy. Przy skupisku parków narodowych na północy Szwecji wygląda jak mała plamka na mapie. Tylko, że ten mały Park Narodowy zajmuje powierzchnię 1.5 razy większą niż Jeseniky, Rychleby, Zlatohorska Vrchovina.