Lech pisze:przeczytać gdzie odbyły się w ostatnich latach nasze zloty i pomyśleć dlaczego w Czechach, a nie w polskich górach.
1. trochę tych postów przeczytałem i nie wydaje mi się, żeby ktokolwiek starał się udowadniać, że "zakaraluszone" chatki są lepsze, a jedynie, że bardziej je lubi. to duża różnica kategorialna.
2. odnośnie cytatu - bywałem trochę w Czechach i, przyznaję, jest tam przyjemnie, ale w polskich górach także spędzam czas, bo jestem Polakiem i jakoś wydaje mi się to właściwe, co bynajmniej nie znaczy, że nie doceniam walorów innych miejsc. tak już mam, najwyraźniej w myśl zasady "cudze chwalicie, swego nie znacie". inna sprawa, że nocuję prawie zawsze pod namiotem albo na gołej ziemi, więc trochę jestem nieotrzaskany