Jeseníky 2-6 czerwiec 2010

Planujesz wypad? Byłeś gdzieś i masz ochotę podzielić się wrażeniami z innymi - zrób to koniecznie! Zdjęcia mile widziane!
buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4984
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 10-06-2010 16:21

Lech pisze:[choć mniejszej elektrowni w Młotach koło Bystrzycy Kłodzkiej, których zaawansowanie na koniec 1986 roku szacowano na około 70%, zostały przerwane, a w latach 1988-89 przeprowadzono prace zabezpieczające i wszelkie prace budowlane wstrzymano do odwołania. .


mloty to swietne miejsce!!
http://www.podziemia.eu/mloty.html

chetnie tam jeszcze kiedys wroce jak bedzie sucho :) bo wtedy nam woda lejaca sie z sufitu utrudniala dalsze przejscie :(

moze jacys chetni do zwiedzania? bo w takie miejsce to zawsze sympatyczniej w wiekszej ekipie :)

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2343
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Postautor: cezaryol » 10-06-2010 17:19

apollo pisze:Zdaje się, że o Młotach pisano kiedyś w "Sudetach". Nie pamiętam dokładnie treści artykułu.

Tytuł, to "Młoty porzucone" autorstwa Tomasza Rzeczyckiego w październikowym numerze z 2004 r. Historia budowy i prób reaktywacji rzeczywiście burzliwa. Ale na dzisiaj,patrząc na stan wpisów w KRS, to już chyba po wszystkim. W MSiG 202/2006 jest informacja, że następuje wykreślenie wszystkich wpisów w KRS dot. Elektrowni Szczytowo-Pompowej w Młotach S.A. w Likwidacji.

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 11-06-2010 07:57

Ooo, głęboko kopałeś informacje ;).
Skoro zakończono likwidację, to prawdopodobnie pozostałości elektrowni zostały komuś sprzedane przez likwidatora... Czyli może to nie jest jeszcze koniec 8) .

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3615
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Postautor: Lech » 11-06-2010 08:19

apollo pisze:Skoro zakończono likwidację, to prawdopodobnie pozostałości elektrowni zostały komuś sprzedane przez likwidatora... Czyli może to nie jest jeszcze koniec
To przykre kiedy pomyślimy, że takie małe państwo potrafi się mądrze gospodarzyć i dokończyło w 1999 roku budowy tak wielkiej elektrowni, a u nas potrafią tylko głównie topić pieniądze w błocie. To, że nie ukończono budowy elektrowni szczytowo pompowej w Mlotach, to tylko jeden ze skandalicznych przykładów polskiej niegospodarności. Argument, że wszystkiemu winna jest komuna - odpada, bo u Czechów też była komuna, i to kilka lat dłużej. Najbardziej boli mnie, że po czeskiej stronie Sudetów sprawnie funkcjonują koleje, a nas linie kolejowe pozamykano i zarastają chaszczami, że są problemy z dojazdem na wycieczki w góry.

Obrazek

Zadbana stacyjka czeskiej kolei Kouty nad Desnou - fotografia zrobiona podczas ostatniego naszego wypadu w Jeseníky
Obrazek

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 11-06-2010 09:37

Lech pisze:Najbardziej boli mnie, że po czeskiej stronie Sudetów sprawnie funkcjonują koleje, a nas linie kolejowe pozamykano i zarastają chaszczami, że są problemy z dojazdem na wycieczki w góry.

ČD zawsze zazdrościłem motoraczków - u nas były one bardzo nieliczne (zdaje się z lat 50-60), a potem wypierano je EZT (ciekawe, co jeździło na niezelektryfikowanych odcinkach?). Gdybyśmy mieli większy tabor takich motoraczków, może i u nas kolej wyglądałaby nieco inaczej...

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4261
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 11-06-2010 10:46

apollo pisze: (ciekawe, co jeździło na niezelektryfikowanych odcinkach?).


to co teraz (bo obecnie także nie wszystkie linie są zelektryfikowane, przykład z brzegu - w okolicach Głuchołaz np. http://pl.wikipedia.org/wiki/Linia_kolejowa_nr_297) - lokomotywy spalinowe ciągnęły wagony. Teraz na części takich linii jeżdzą szynobusy - kiedyś jechałem takim z Kłodzka do Międzylesia (tam co prawda chyba jest trakcja, ale szynobusy jeżdzą też tam gdzie jej nie ma), tyle że jest ich mało

a propos motoriczek eksploatowanych przez PKP, to tutaj jest wykaz
http://pl.wikipedia.org/wiki/Lista_wago ... kowych_PKP
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2343
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Postautor: cezaryol » 11-06-2010 17:19

apollo pisze:Ooo, głęboko kopałeś informacje ;).

Nie aż tak bardzo. Sięgnąłem do "Sudetów" - namiętnie kolekcjonowanych, a gdy pojawiła się nazwa, która musiała się przewinąć przez KRS, to i tam zajrzałem przy okazji :)

Lech pisze:Najbardziej boli mnie, że po czeskiej stronie Sudetów sprawnie funkcjonują koleje, a nas linie kolejowe pozamykano i zarastają chaszczami, że są problemy z dojazdem na wycieczki w góry.
Zadbana stacyjka czeskiej kolei Kouty nad Desnou - fotografia zrobiona podczas ostatniego naszego wypadu w Jeseníky

Czeskim kolejom naprawdę należy się wiele pochwał. Ale jesli chodzi o ten przykład - Kouty nad Desnou, trzeba oddać sprawiedliwość, że ta linia też by zarosła krzakami, gdyby nie prywatny operator. Ceske Drahy zrezygnowały z tej linii a przewoźnikiem jest Zeleznice Desna. Zreszta na zdjęciu jest pojazd w firmowych barwach ZD.

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3615
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Postautor: Lech » 17-06-2010 19:46

cezaryol pisze:Czeskim kolejom naprawdę należy się wiele pochwał.
Czeskiej energetyce też. Elektrownia Dlouhé Stráně pozwoliła na wyłączenie kliku bloków energetycznych, ponieważ w porze szczytu oddaje ona zmagazynowaną energię do sieci i zaspokaja wzrost zapotrzebowania na prąd - nie muszą pracować elektrownie węglowe, zmniejsza się wydobycie węgla i zatruwanie powietrza. U nas zamiast dokończyć inwestycję w Młotach - planuje się rozrycie monokliny przedsudeckiej i budowę kolejnych elektrowni węglowych.

Jedynym wytłumaczeniem długości inwestycji w odkrywkę jest chęć rozkopania całego terenu od Legnicy po Głogów i dalej po Leszno - Poznań, tworząc w ten sposób największe getto ofiar przemysłu węgla brunatnego w Europie, a może i na świecie! Podczas, gdy świat będzie inwestował w źródła energii o wysokiej sprawności, ekologiczne i wreszcie odnawialne, Polska jako jedna z niewielu, ze swą krótkowzroczną polityką energetyczną będzie skansenem energetycznym świata, rozkopując tereny natury przez 100 - a może i 200 lat jak sobie tego życzą przedstawiciele brunatnych władz. Należy pamiętać, że koszta będziemy ponosić my jako konsumenci, bo już dziś energia z węgla brunatnego WCALE NIE JEST TAŃSZA W PORÓWNANIU Z NP. ENERGIĄ PRODUKOWANĄ Z ELEKTROWNI ATOMOWYCH. Jest za to obciążona olbrzymim ryzykiem dla społeczeństwa mieszkającego nie tylko w pobliżu kopalni odkrywkowych. Czy o taką przyszłość nam chodzi, przyszłość wykopywaną koparkami przez następnych 200 lat, podczas gdy cały świat ucieka w technologie reakcji jądrowych, syntezowych, wykorzystujących siły natury bez szkody dla naszego otoczenia, w którym żyjemy i wychowujemy dzieci ?
patrz: http://stop-odkrywce.pl/2010/05/09/mani ... #more-1733

Jak przewiduje dyrektywa energetyczna UE paliwa takie jak węgiel, koks czy gaz ziemny są produktami energetycznymi, które powinny być obciążone podatkiem. W Polsce stawka od tych produktów wynosi 1,28 zł/gigadżul wartości kalorycznej netto. Należałoby raczej powiedzieć że powinna wynosić, gdyż ze względu na okres przejściowy Polska jest zwolniona z tych opłat, ale tylko do końca 2011 roku dla węgla i koksu oraz do października 2013 dla gazu ziemnego.

Tak więc od roku 2012 produkcja energii z węgla brunatnego obciążona będzie dodatkowym podatkiem, który i tak UE planuje podnieść! Czy w takim wypadku energię pochodzącą ze spalania węgla brunatnego będzie można kiedykolwiek nazwać tanią?!
źródło cytatu: http://stop-odkrywce.pl/

Obejrzyjcie reportaż "Brunatne przekleństwo": http://www.tvn24.pl/2104282,12690,0,1,1,wideo.html
Obrazek


Wróć do „Relacje z wypraw”