a nie wiem czy to dobre ale może seba coś by z tym zrobił
http://picasaweb.google.pl/Trappeur6/Jkhjkhjkhkjh#
V (albo VI) JESIENNY ZLOT FORUM SUDETY.IT- DOLINA BOBRU
a tam w tym schronisku sa garnki?? takie wieeeeeelkie garnki? i jakas kuchenka/piec?
bo moze pulpa by sie przydala!
bo moj biedny kociolek to sie tak spalil na g. sw. anny ze nie wiem czy go odratuje
juz w uzyciu byly rozne detergenty, papier scierny... chyba jeszcze tylko szlifierka mozna poprobowac 
bo moze pulpa by sie przydala!
bo moj biedny kociolek to sie tak spalil na g. sw. anny ze nie wiem czy go odratuje
na pewno jest kuchnia chyba nawet z garnkami ale kuchenka ostatnio nie działała- ie był podłączony gaz. Wystarczy zadzwonić i spytać jak jest teraz ale lepiej niech to zrobi Michał bo pani Halina może i jest miła ale kiedyś była moją nauczycielką i nie bardzo ją lubie.
.. a ja nadal gonie sny jak desperados zagubiony gdzieś na szlaku..
buba1 pisze:Michał pisze:[ Proponuję nie rozdrabniać się w rozmiary, dla wszystkich XL.
pzdr
no bez jaj! niektorzy beda pokrzywdzeni!
niech beda XL dla wszytskich facetow! a ja co ja zrobie z taka koszulka? sukienke bede nosic?
Buba, ale w takiej bluzko-sukience, jak jeszcze ją w pasie przewiążesz sznurem a'la mnich klasztorny, to będziesz bardzo fajnie wyglądała
Tak na serio, to OK, przeglądałem listę zdeklarowanych uczestników, będzie Nas w sile 2 niewiasty i 11 chopa, zapodam 13 koszulek XL i 3 koszulki L.
Tak trochę stawiam przed faktem dokonanym, ale mam świadomość, że zostało niewiele czasu.
Buba, gary i kuchnia jest, nawet lodówka była.
pzdr
KornelO:
Nie bierz karimaty, mamy zarezerwowane miejsca i należą się nam łóżka,zastanawiałbym sie nawet nad śpiworem, bo schronisko jest ogrzewane (przynajmniej było) i są koce, chyba, że chcesz ze względów higienicznych (można za 5 zł wypożyczyć pościel). Jedzenie/ napoje
weź tylko na piątek, w sobotę będzie wyprawa zaopatrzeniowa do sklepu.
Buba:
no przecież ja jako organizator dotrę w piątek, zobacz program zlotu kilka postów wyżej, wszyscy będziemy łazić,
Ponieważ w schronisku nie ma stałej obsługi, to ja dotrę pierwszy i wezmę klucze, i jakoś się umówimy na konkretną godzinę lub zgadamy na komórkach. Zresztą i tak po 18 będę już w schronisku zapewne spał wykończony, bo wracam prosto z delegacji z Wawy.
pzdr
Nie bierz karimaty, mamy zarezerwowane miejsca i należą się nam łóżka,zastanawiałbym sie nawet nad śpiworem, bo schronisko jest ogrzewane (przynajmniej było) i są koce, chyba, że chcesz ze względów higienicznych (można za 5 zł wypożyczyć pościel). Jedzenie/ napoje
Buba:
no przecież ja jako organizator dotrę w piątek, zobacz program zlotu kilka postów wyżej, wszyscy będziemy łazić,
pzdr
Witam,
Jestem tu zupełnie nowy. Wpadłem, gdyż Buba zaproponowała mi uczestnistwo w zlocie w Maciejowcu. Pomyślałem, że nie od rzeczy byłoby jednak zapytać, czy znalazłoby się miejsce dla dwójki 'nowych' i ich psa.
Gwoli wyjaśnienia - znamy się z Bubą z Forum Bieszczadzkiego, a ja i moja lepsza połowa jesteśmy z Sobieszowa:)
Pozdrawiam wszystkich,
Derty
Jestem tu zupełnie nowy. Wpadłem, gdyż Buba zaproponowała mi uczestnistwo w zlocie w Maciejowcu. Pomyślałem, że nie od rzeczy byłoby jednak zapytać, czy znalazłoby się miejsce dla dwójki 'nowych' i ich psa.
Gwoli wyjaśnienia - znamy się z Bubą z Forum Bieszczadzkiego, a ja i moja lepsza połowa jesteśmy z Sobieszowa:)
Pozdrawiam wszystkich,
Derty
Ach, chciałbym być fachowcem
W jakiejś wąskiej dziedzinie
Na przykład krzyżować owce
Na górskiej połoninie,[...]
(A. Waligórski, Fachowość)
W jakiejś wąskiej dziedzinie
Na przykład krzyżować owce
Na górskiej połoninie,[...]
(A. Waligórski, Fachowość)
