Opuszczone Zakłady Włókien Chemicznych "CELWISKOZA"

Planujesz wypad? Byłeś gdzieś i masz ochotę podzielić się wrażeniami z innymi - zrób to koniecznie! Zdjęcia mile widziane!
Awatar użytkownika
keller
łazik
Posty: 84
Rejestracja: 11-10-2010 13:45
Lokalizacja: Jelenia Góra

Opuszczone Zakłady Włókien Chemicznych "CELWISKOZA"

Postautor: keller » 21-10-2010 16:50

Jakiś czas temu usłyszałem o planach rozbiórki największego komina Celwiskozy. Ogólnie cała dawna fabryka przeszkadza części mieszkańców ponieważ podobno psuje krajobraz miasta i w przyszłości ma zostać wyburzona. Na szczęście nie ma na to pieniędzy. Wraz z kolegą Striderem postanowiliśmy więc dokładnie obejrzeć zamkniętą w 1989r. fabrykę i uwiecznić ją na zdjęciach. Od mojej ostatniej wizyty sporo się tu zmieniło. część budynków została już rozebrana w innych powstały różne firmy, zostało jednak jeszcze kilka opuszczonych budynków straszących napisami w stylu "Grozi zawaleniem". Dodatkowo w starych halach urządzono dzikie wysypiska śmieci. Rozebrano też większość torów dochodzących do Celwiskozy. Największą atrakcją była możliwość wejścia do środka największego komina, który jest najwyższą budowlą Jeleniej Góry. Szkoda nam, że tak potężny i rozbudowany obiekt może zostać w przyszłości zrównany z ziemią. Poniżej link do zdjęć.

http://picasaweb.google.pl/113606999273 ... directlink

Awatar użytkownika
Strider
wędrowiec
Posty: 369
Rejestracja: 19-04-2010 21:35
Lokalizacja: Maciejowiec

Postautor: Strider » 21-10-2010 18:19

O tak komin był najlepszy, w ten sposób spełniło się jedno z moich skromniejszych marzeń, i to echo i ciąg..
.. a ja nadal gonie sny jak desperados zagubiony gdzieś na szlaku..

skiboy
obieżyświat
Posty: 604
Rejestracja: 02-10-2008 21:24
Lokalizacja: jelenia gora

Postautor: skiboy » 21-10-2010 18:49

Strider pisze:O tak komin był najlepszy, w ten sposób spełniło się jedno z moich skromniejszych marzeń, i to echo i ciąg..
Echo,ciąg i jeszcze jest tam promieniowanie,tak że teraz nie będziesz potrzebował lampki. :lol:

Awatar użytkownika
Strider
wędrowiec
Posty: 369
Rejestracja: 19-04-2010 21:35
Lokalizacja: Maciejowiec

Postautor: Strider » 21-10-2010 18:54

Promieniowania nie ma chyba :) no a ten komin to chyba najczystsze miejsce w całej fabryce, najmniejsze stężenie siarki :) tylko ten wiatr heh
.. a ja nadal gonie sny jak desperados zagubiony gdzieś na szlaku..

skiboy
obieżyświat
Posty: 604
Rejestracja: 02-10-2008 21:24
Lokalizacja: jelenia gora

Postautor: skiboy » 21-10-2010 20:58

Na ostatnim zdjęciu to jest była remiza straży pożarnej w Celwiskozie.Wtym najwyższym budynku za przejazdem kolejowym jeszcze 3 lata temu jeżdziłem na ostatnie piętro czynną windą towarową.W kominie również byłem i faktycznie robi wrażenie.

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 5003
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 22-10-2010 09:58

ojojoooj!! :D :D :D to widze ze tam jeszcze jest co ogladac!!!

nie ma to jak troche komfortu w klimatycznym wystroju!!
http://picasaweb.google.pl/113606999273 ... 3214250418

http://picasaweb.google.pl/113606999273 ... 5094202210
tu odmawiam wejscia.... :shock:

ja tez tam chce!!!!!!
Ostatnio zmieniony 22-10-2010 10:03 przez buba1, łącznie zmieniany 1 raz.

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 5003
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 22-10-2010 09:59

skiboy pisze:[i jeszcze jest tam promieniowanie,tak że teraz nie będziesz potrzebował lampki. :lol:


Strider pisze:Promieniowania nie ma chyba :)


zabierzecie nastepny raz bube na wycieczke to sprawdzimy kto z was mial racje :D

juz planowalam przetestowac moj licznik w uranowych sztolniach pod wojcieszowem a tu widze jeszcze jedno miejsce testowe ;)

Awatar użytkownika
keller
łazik
Posty: 84
Rejestracja: 11-10-2010 13:45
Lokalizacja: Jelenia Góra

Postautor: keller » 22-10-2010 14:33

Cewliskoze najlepiej jest oglądać w normalny dzień roboczy bo wtedy każdy zajęty jest swoja robotą i nikt nie zwraca uwagi kto i po co się kręci. W weekendy w sumie tez jest dobrze ale można zarobić kulką paintballową albo od ASG.

Awatar użytkownika
Strider
wędrowiec
Posty: 369
Rejestracja: 19-04-2010 21:35
Lokalizacja: Maciejowiec

Postautor: Strider » 22-10-2010 18:19

Jest jeszcze budynek, do którego wszystkie wejścia są zamurowane, pozamykane itd. ale jest wyłom w murze. Rozpoczyna się jakby okopconym korytarzem po kilku metrach zakręca i widać halę ja wszedłem tylko kawałek bo miałem niskie buty a na podłodze było jakieś dziwne bagno, następnym razem gumaki ;)
.. a ja nadal gonie sny jak desperados zagubiony gdzieś na szlaku..


Wróć do „Relacje z wypraw”