Ślęża 1.02.2011

Planujesz wypad? Byłeś gdzieś i masz ochotę podzielić się wrażeniami z innymi - zrób to koniecznie! Zdjęcia mile widziane!
Awatar użytkownika
Strider
wędrowiec
Posty: 369
Rejestracja: 19-04-2010 21:35
Lokalizacja: Maciejowiec

Postautor: Strider » 09-02-2011 21:46

rok temu byłem i jeszcze nie siedział ;) chyba że odszedł na chwile, albo był zakamuflowany ;)
.. a ja nadal gonie sny jak desperados zagubiony gdzieś na szlaku..

Kurrant
tramp
Posty: 40
Rejestracja: 24-01-2011 11:24

Postautor: Kurrant » 09-02-2011 22:01

Strider pisze:rok temu byłem i jeszcze nie siedział ;) chyba że odszedł na chwile, albo był zakamuflowany ;)


Pewnie padł w zakrzywioną czasoprzestrzeń, ale wrócił - łotrzyk. 8)
PS Mam nadzieję, że nie jest uczestnikiem Forum.
:shock:
"[...]Wolność miłuję i powietrze ponad rześką ziemią." F. Nietzsche

Awatar użytkownika
Spirit
podróżnik
Posty: 227
Rejestracja: 21-07-2008 00:13
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Postautor: Spirit » 09-02-2011 23:20

:D Ja byłam dwa lata temu na Ślęży i też go nie zauważyłam.To był pewnie Emmet Brown czekający na Marty'ego i wehikuł czasu. :lol: :lol:

Awatar użytkownika
keller
łazik
Posty: 84
Rejestracja: 11-10-2010 13:45
Lokalizacja: Jelenia Góra

Postautor: keller » 11-02-2011 18:50

Pewnie zresetował mu się mózg na skutek nadmiernej konsumpcji alkoholu niewiadomego pochodzenia. Tłumaczyło by to też wygląd zbliżony do wyglądu człowieka, który 3 lata siedzi na wieży.

Red-Angel
podróżnik
Posty: 186
Rejestracja: 25-12-2010 23:26
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Red-Angel » 11-02-2011 20:20

Kurrant pisze:
Strider pisze:hehehe :DA jeszcze jedno.
Wchodzę na górę, a siedzi mężczyzna przy wieży betonowej i pyta, który teraz mamy rok - to odpowiadam, że 2011.
A on: "To ja tutaj już trzy lata siedzę?!"
:?:
Jak ja byłem ostatnio to też go nie było. Widać ma inną rachubę czasu :D

Awatar użytkownika
Raubritter
bardzo stary wyga
Posty: 2087
Rejestracja: 26-01-2008 22:49
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Raubritter » 11-02-2011 20:32

Kurrant pisze:Wchodzę na górę, a siedzi mężczyzna przy wieży betonowej i pyta, który teraz mamy rok - to odpowiadam, że 2011.
A on: "To ja tutaj już trzy lata siedzę?!"
:?:

Chyba faktycznie, coś ze mną jest nie tak...



Ha! Może i ja go znam!? Rzecz miała miejsce jakiś miesiąc temu. Na dworze padał wówczas dosyć obficie śnieg, nie miałem w schronisku żadnych ludzi i siedząc na barze słyszę, że ktoś wchodzi do środka. Patrzę a tam mężczyzna około czterdziestoletni, z brodą i długimi włosami. Wyglądał jakoś dziwnie... po czym niemal kładzie mi się na ladzie i sapiąc zadaje owo ciekawe pytanie.
-Który mamy rok?
Odpowiadam nieśmiało 2011... i dopiero po chwili zaczynam się śmiać, choć facet cały czas zachowuje powagę i zamawia piwo :lol:
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.

Awatar użytkownika
ecowarrior
stary wyga
Posty: 1008
Rejestracja: 28-10-2007 13:38
Lokalizacja: Zdzieszowice

Postautor: ecowarrior » 12-02-2011 16:47

może robi to specjalnie aby o nim mówiono, aby go zapamiętano a może aby wytworzyć jakąś legendę, z nim oczywiście w roli głównej...
Tak na marginesie, Red, zdjęcia miażdżą! Pozazdrościć widoczków i pogody.

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4261
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 12-02-2011 17:19

a może to po prostu Rübezahl :) opis by się zgadzał do legend :D
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Awatar użytkownika
Raubritter
bardzo stary wyga
Posty: 2087
Rejestracja: 26-01-2008 22:49
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Raubritter » 12-02-2011 20:20

Pudelek pisze:a może to po prostu Rübezahl :)


yeah! na pewno! 8)
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.

mateuszkz
podróżnik
Posty: 101
Rejestracja: 27-10-2008 11:53
Lokalizacja: Kamieniec Ząbkowicki\Wrocław

Postautor: mateuszkz » 14-02-2011 10:41

Mam plan jechać na Slężę za tydzień. Będę tam pierwszy raz. Jade PKSem z Wrocławia.
Może ktoś polecić dobrą mapę w necie ze szlakami na Slężę z Sobótki?

Ta mapa dobrze odzwierciedla szlaki? 8)
http://www.sleza.sobotka.net/sobotka/ma ... y_mapa_big
http://rallyonline.pl/g.php?1&pg_[search]=autor&pg_[keyword]=Mateja%20Mateusz

Red-Angel
podróżnik
Posty: 186
Rejestracja: 25-12-2010 23:26
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Red-Angel » 14-02-2011 10:53

mateuszkz pisze:Może ktoś polecić dobrą mapę w necie ze szlakami na Slężę z Sobótki?

Ta mapa dobrze odzwierciedla szlaki? 8)
http://www.sleza.sobotka.net/sobotka/ma ... y_mapa_big
Ja mogę polecić właśnie tą, bardzo dobra do zaplanowania trasy/zdobycia informacji o trasie.

mateuszkz
podróżnik
Posty: 101
Rejestracja: 27-10-2008 11:53
Lokalizacja: Kamieniec Ząbkowicki\Wrocław

Postautor: mateuszkz » 14-02-2011 11:13

OK. Łatwo się odnaleźć w Sobótce na PKSie?
http://rallyonline.pl/g.php?1&pg_[search]=autor&pg_[keyword]=Mateja%20Mateusz

Red-Angel
podróżnik
Posty: 186
Rejestracja: 25-12-2010 23:26
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Red-Angel » 14-02-2011 11:51

Nie jest to trudne, bo PKS to taka "zatoczka". Zresztą, w razie jakichś trudności zawsze można się spytać miejscowych, w którą stronę jest Ślęża :D

mateuszkz
podróżnik
Posty: 101
Rejestracja: 27-10-2008 11:53
Lokalizacja: Kamieniec Ząbkowicki\Wrocław

Postautor: mateuszkz » 14-02-2011 11:56

Spoko :) Dam radę. Oby pogoda dopisała :)
http://rallyonline.pl/g.php?1&pg_[search]=autor&pg_[keyword]=Mateja%20Mateusz

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4950
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 14-02-2011 16:25

Kurrant pisze:[

A jeszcze jedno.
Wchodzę na górę, a siedzi mężczyzna przy wieży betonowej i pyta, który teraz mamy rok - to odpowiadam, że 2011.
A on: "To ja tutaj już trzy lata siedzę?!"
:?:

Chyba faktycznie, coś ze mną jest nie tak...


o kurcze!!! :D :D :D :D

widze ze "sudeckie przezycia metafizyczne" nie skonczyly sie z zakonczeniem zlotu! ;)

niezly klimacik!

Raubritter pisze:[
Ha! Może i ja go znam!? Rzecz miała miejsce jakiś miesiąc temu. Na dworze padał wówczas dosyć obficie śnieg, nie miałem w schronisku żadnych ludzi i siedząc na barze słyszę, że ktoś wchodzi do środka. Patrzę a tam mężczyzna około czterdziestoletni, z brodą i długimi włosami. Wyglądał jakoś dziwnie... po czym niemal kładzie mi się na ladzie i sapiąc zadaje owo ciekawe pytanie.
-Który mamy rok?
Odpowiadam nieśmiało 2011... i dopiero po chwili zaczynam się śmiać, choć facet cały czas zachowuje powagę i zamawia piwo :lol:


dlugie wlosy, broda i zamawia piwo? no to chyba robi sympatyczne wrazenie :)


Wróć do „Relacje z wypraw”