Opuszczone schronisko...
życie
Kaski brak bo po moim wypadku jeszcze mam zakaz pracy do czerwca.A bym wziął taką budę na schron.I klimat i widoki.Gotować potrafię a to sporo a tak dalej muszę kombinować jak tu w mieście żyć.Zaraz nawet na wynajęcie nie będzie.
Re: życie
azja pisze:Kaski brak bo po moim wypadku jeszcze mam zakaz pracy do czerwca.A bym wziął taką budę na schron.I klimat i widoki.Gotować potrafię a to sporo a tak dalej muszę kombinować jak tu w mieście żyć.Zaraz nawet na wynajęcie nie będzie.
Fajnie by było jakby Ci się udało. Zwykle nie jestem zwolennikiem remontów ale rzeczywiście szkoda takiego miejsca. W Karkonoszach brakuje fajnego schroniska z klimatem.
strider- trzeba bedzie jakos wiosna na petrova uderzyc
od dawna mi sie marzy to miejsce! moze nawet zanocowac sie da jak ciut cieplej bedzie?
moze ktos jeszcze chetny?
czyli da sie wejsc?
to dwa schroniska w karkonoszach sa juz do odwiedzenia! fajnie!!!
moze ktos jeszcze chetny?
Kurrant pisze:[
Fakt, faktem...
Ale ser zasmażany mają smaczny i ogarniające ciepło.
Ale jak na razie w Kamieńczyku wieje, ale wiatr przez wyłupane okna.
czyli da sie wejsc?
to dwa schroniska w karkonoszach sa juz do odwiedzenia! fajnie!!!
Kurrant pisze:[
Niedawno zaś... z całą bandą wlazłem.
masz moze jakies zdjecia, szczegolne wspomnienia, porady dla przyszlych odwiedzajacych?
moze byc na PW jesli np. z jakies przyczyn nie chcesz o tym pisac oficjalnie
keller pisze:To jakby co to na pertova też jestem chętny.
no to super! ja bym do wiosny w miare poczekala- zeby troche pocieplalo. No i zeby sladow na sniegu nie zostawiac
Oczywiście ja też
Petrovą warto odwiedzić, ale nie wiem jak z noclegiem. Tuż przy szlaku, ludzie mogą łazić no i nie wiadomo jak to jest z opuszczeniem, na poprzednim przejściu w środku byli ludzie, paliło się światło itd. no a w sylwestra Asia z Sopotu i ten który był z nią a którego ksywki nie zapamiętałem (Guma?) mówili że w środku jeden rozpi****l ale w skrzynce rozdz. paliły się światełka.. więc nie wiadomo. Może na nocleg lepszy byłby Kamieńczyk? jeśli naprawdę można wejść, na uboczu nie prowadzi tam znakowany szlak itd. A zaciekawił mnie już on kiedyś gdy przeglądałem mapę Karkonoszy. miałem zajść i nie zaszedłem. A po drodze podobno są pozostałości skoczni narciarskiej ale raczek K-20, nie mamuta
No i przy okazji takiej górsko urbexowej wyprawy można by zobaczyć opuszczoną hutę szkła w Szklarskiej tylko nie wiem jak jest teraz z wejściem. (http://www.opuszczone.net/huta-szkla-w-szklarskiej/)
się rozpisałem
No i przy okazji takiej górsko urbexowej wyprawy można by zobaczyć opuszczoną hutę szkła w Szklarskiej tylko nie wiem jak jest teraz z wejściem. (http://www.opuszczone.net/huta-szkla-w-szklarskiej/)
się rozpisałem
.. a ja nadal gonie sny jak desperados zagubiony gdzieś na szlaku..