Sobota, 30 kwietnia 2011
Wyjazd z Wrocławia pociągiem IC ok 1.45 (ponad 15 minut spóźnienia) do Katowic, gdzie mieliśmy 30 minut na przesiadkę na Regio do Rajczy, ale dzięki dbaniu PKP o wygodę klienta, nie musieliśmy czekać, a nawet tamten pociąg czekał na nas
Szczyt Pilska
Ze szczytu zeszliśmy do Schroniska PTTK na Hali Miziowej, gdzie zjedliśmy kolację i wróciliśmy na Halę Lipowską.
Niedziela, 1 maja 2011
to był bardzo lekki dzień, najpierw przejście w deszczu żółtym, czarnym i niebieskim szlakiem do Rajczy, a później długa i monotonna droga do Rycerki Górnej gdzie mieliśmy nocleg w domu rekolekcyjnym.
Poniedziałek, 2 maja 2011
W tym dniu celem było zdobycie Wielkiej Rycerzowej. Najpierw spacerek przez Rycerkę, później wejście na czarny szlak, którym doszliśmy aż do jego końca. Po drodze był ładny widok na Małą Fatrę
Później przeszliśmy czerwonym szlakiem na szczyt Wielkiej Rycerzowej - zarośnięty i mało ciekawy - i zeszliśmy do Bacówka PTTK na Rycerzowej gdzie zjedliśmy obiad. Do Rycerki Górnej powróciliśmy idąc czerwonym szlakiem do przeł. Młada Hora, później niebieskim i zielonym szlakiem.
Wtorek, 3 maja 2011
no i nadszedł czas powrotu do domu. Przeszliśmy czarnym szlakiem do Soli, później czerwonym do Zwardonia. gdzieś na czerwonym szlaku dostałem sms z wiadomością, że we Wrocławiu sypie śnieg, przekazałem tą wiadomość innym, to w odpowiedzi padło zdanie: "Dobrze, że jesteśmy w górach, tu przynajmniej nie pada"
Więcej zdjęć https://picasaweb.google.com/artur.szym ... osenny2011