"że nawet w tak klimatycznych miejscach jak Zygmuntówka obsługa pozwala nad podjazd pod same drzwi."
A dlatego, że były przypadki niszczenia samochodów pozostawionych na przełęczy, dziurawili opony, wybijali szyby.
Buda Petrova
Do zobaczenia na szlaku.
Nasze Wędrowanie
Nasze Wędrowanie
Korzystając z okazji i wolnego dnia - w sobotę wybrałem się na Przełęcz Karkonoską - głównie właśnie to Petovki. To co zobaczyłem umieściłem tu
http://rciechanowicz.com/main.php?cmd=album&var1=Petrova/
Temperatura była tak wysoka, że aż luksfery się stopiły (co widać na zdjęciach). Z tego co słyszałem właścicielem Petrovej i Spindlerovej jest ta sama osoba. I tak jakoś dziwnie nikt w Spindlerovej nie zauważył pożaru. Straż zawiadomili przypadkowi turyści. Pewnie niedługo powstanie tam podobne paskudztwo jak to na Przełęczy do którego będzie prowadziła nowa, "pachnąca" asfaltówka.
http://rciechanowicz.com/main.php?cmd=album&var1=Petrova/
Temperatura była tak wysoka, że aż luksfery się stopiły (co widać na zdjęciach). Z tego co słyszałem właścicielem Petrovej i Spindlerovej jest ta sama osoba. I tak jakoś dziwnie nikt w Spindlerovej nie zauważył pożaru. Straż zawiadomili przypadkowi turyści. Pewnie niedługo powstanie tam podobne paskudztwo jak to na Przełęczy do którego będzie prowadziła nowa, "pachnąca" asfaltówka.
- Pudelek
- bardzo stary wyga
- Posty: 4261
- Rejestracja: 12-11-2007 17:06
- Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln
PiotrekP pisze:"że nawet w tak klimatycznych miejscach jak Zygmuntówka obsługa pozwala nad podjazd pod same drzwi."
A dlatego, że były przypadki niszczenia samochodów pozostawionych na przełęczy, dziurawili opony, wybijali szyby.
to żaden argument. To może przy każdym schronisku zrobimy, jak po czeskiej stronie, parking, bo wszyscy muszą dojechać jak najbliżej samochodem i bozia nóżek na wędrówkę nie dała?
zawsze jest ryzyko, jak się samochód zostawia gdzieś dalej. Trudno, taki los zmotoryzowanych "piechurów" - wystarczy nie brać samochodu albo zostawić go w jakimś pewniejszym miejscu.
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
PiotrekP pisze:A dlatego, że były przypadki niszczenia samochodów pozostawionych na przełęczy, dziurawili opony, wybijali szyby.
niedlugo to niektorzy beda chcieli zabierac swoje auta do pokoju w schronisku
albo moze do kazdego miejsca w schronisku automatycznie miejsce na strzezonym parkingu pod oknem. A wokol koniecznie potrojny zasiek drutu kolczastego, pod prądem i psy wielkosci cielaka albo czujnik ruchu.
bedzie bezpieczniej i bedzie sie mozna w pelni cieszyc urokiem gor
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "
na wiecznych wagarach od zycia...
na wiecznych wagarach od zycia...
Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”