Smaki świata zaklęte w piwie
- Pudelek
- bardzo stary wyga
- Posty: 4261
- Rejestracja: 12-11-2007 17:06
- Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln
zdziwiłabyś się, ilu w Polsce jest fanów Tyskiego czy Żywca - oczywiście później okazuje się, że większość z nich innych marek właściwie nie próbowało, bo po co, więc potem im nawet nie smakują...
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
Pudelek pisze:zdziwiłabyś się, ilu w Polsce jest fanów Tyskiego czy Żywca - oczywiście później okazuje się, że większość z nich innych marek właściwie nie próbowało, bo po co, więc potem im nawet nie smakują...
pewnie jakby sprobowali wody z mydlem i spirytusem to by im zasmakowalo bo by przypominalo bukiet smaku ulubionego piwa
ale coz.. o gustach sie nie dyskutuje- ja np. lubie cieple piwo wiec moge zrozumiem ze ktos lubi zywca
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "
na wiecznych wagarach od zycia...
na wiecznych wagarach od zycia...
Re: Piwo
mlecz pisze:To był żart...ironia no nie wiem jak Ci to jeszcze napisać...czytanie między wierszami nie boli musisz spróbować polecam i nie napinanie się też jest dobre:)
No chyba że jesteś fanem Żywca i Tyskiego przecież każdy wie jakie to wyjątkowe piwo i obraziłam twoje uczucia jak tam to serdecznie przepraszam:P
Mi się zdaje, że to była grafomania, ale cóż
Pudelek pisze:zdziwiłabyś się, ilu w Polsce jest fanów Tyskiego czy Żywca - oczywiście później okazuje się, że większość z nich innych marek właściwie nie próbowało, bo po co, więc potem im nawet nie smakują...
Wcale nie tak dużo i to jest głównie beton po 40-tce. Skąd wiem? Tak się składa, że zawodowo zajmuję się pracą w monopolowym
- Pudelek
- bardzo stary wyga
- Posty: 4261
- Rejestracja: 12-11-2007 17:06
- Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln
Re: Piwo
Human pisze:Wcale nie tak dużo i to jest głównie beton po 40-tce. Skąd wiem? Tak się składa, że zawodowo zajmuję się pracą w monopolowymPrzypadkiem też mam tam z 40-50 gatunków niekorporacyjnego czeskiego i polskiego piwa i zauważam, że schodzi ono duuużo lepiej niż siki z Kompanii, Żywca i Carlsberga.
myślę jednak, że twój sklep monopolowy nie jest przekrojem całego rynku piwa w Polsce
widzę po swoich znajomych - większość nie jest jednak po 40-tce - i większość pije sikacze. Widać też to po ludziach wychodzacych ze sklepów - korporacyjne.
Wydaje mi się, że niski procent zakupów korporacyjnych u Ciebie wynika z czegoś innego - do monopolowego wielu ludzi idzie właśnie po to, aby kupić coś lepszego, specjalnego, bo do niedawna piwa niszowe były niemal tylko w takich sklepach. Więc procent sprzedaży "Ciechanów" czy "Raciborskich" będzie spory. Natomiast główna sprzedaż piw odbywa się w marketach, supermarketach, dyskontach - w wielu poza sikaczami niewiele jest innych rzeczy, a i w hipermarketach większość miejsca zajmują kartony z Kompanią i Grupą - tam łatwo jednak zauważyć, jakie piwo schodzi najczęściej. Zresztą przyznają to nawet same browary - rynek niszowego piwo to chyba poniżej 10%, choć ciągle rośnie.
Tak więc w tą nagłą przemianę gustów bym nie wierzył
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
Re: Piwo
Human pisze:
Wcale nie tak dużo i to jest głównie beton po 40-tce. Skąd wiem? Tak się składa, że zawodowo zajmuję się pracą w monopolowymPrzypadkiem też mam tam z 40-50 gatunków niekorporacyjnego czeskiego i polskiego piwa i zauważam, że schodzi ono duuużo lepiej niż siki z Kompanii, Żywca i Carlsberga.
Jako beton po czterdziestce chciałem powiedzieć że, wolę piwo z małych browarów. I znam jeszcze kilku takich betonów
"Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem"
"Lepiej jest milczeć, narażając się na podejrzenie o głupotę, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości."
"Lepiej jest milczeć, narażając się na podejrzenie o głupotę, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości."
Czegoś chyba Panowie nie wiecie. Dlaczego li przedstawiciel Kompani narzeka, że im się piwo nie sprzedaje?
Bo się nie sprzedaje, przynajmniej w dużych miastach. Nie mówię tu oczywiście o alkoholikach (bo tych się naoglądam aż nadto niestety i proszę mi nie mówić, że nie wiem o czym piszę, niestety wiem), tylko o smakoszach piwa.
Sztajmesami to ja się w ogóle nie przejmuję. Niezależnie od tego czy piją Książa, czy coś z półki powyżej trzech złotych.
Bo się nie sprzedaje, przynajmniej w dużych miastach. Nie mówię tu oczywiście o alkoholikach (bo tych się naoglądam aż nadto niestety i proszę mi nie mówić, że nie wiem o czym piszę, niestety wiem), tylko o smakoszach piwa.
Sztajmesami to ja się w ogóle nie przejmuję. Niezależnie od tego czy piją Książa, czy coś z półki powyżej trzech złotych.
...betony pozdrawiają i wbrew temu co piszesz to piją dużo częściej piwo z browarów lokalnych niżeli tobie się wydaje ....ale ty masz swoje obserwacje więc niech każdy mówi za siebie .... a poza tym kto dał tobie prawo obrażania ludzi w wieku średnim??? a TAKICH na forum jest bardzo wielu ...teraz się nie dziwię że jak to określiłeś ,,gośc o budowie boulderowego kamyka " nie pracuje w sklepie górskim tylko w monopolowym- oczywiście nie obrażając branży monopolowej .....
życie jest piękne ale jest tylko jedno...
Jesenik ma swoje piwo:
http://naszesudety.pl/?p=artykulyShow&iArtykul=9020
http://naszesudety.pl/?p=artykulyShow&iArtykul=9020
- Pudelek
- bardzo stary wyga
- Posty: 4261
- Rejestracja: 12-11-2007 17:06
- Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln
no i super, nic tylko się cieszyć! będzie pretekst, żeby znowu do Jesenika zajrzeć
ciekawe tylko, czy piwo będzie tylko w gospodzie, czy trafi też do miejscowych sklepów
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
Waldi 449 pisze:...betony pozdrawiają i wbrew temu co piszesz to piją dużo częściej piwo z browarów lokalnych niżeli tobie się wydaje ....ale ty masz swoje obserwacje więc niech każdy mówi za siebie .... a poza tym kto dał tobie prawo obrażania ludzi w wieku średnim??? a TAKICH na forum jest bardzo wielu ...teraz się nie dziwię że jak to określiłeś ,,gośc o budowie boulderowego kamyka " nie pracuje w sklepie górskim tylko w monopolowym- oczywiście nie obrażając branży monopolowej .....
Pewnie, sprzedając 500 butelek piwa dziennie i współpracując z innymi sklepami nie wiem, kto czym we Wrocławiu handluje, kto co kupuje i dlaczego.
Statystycznie jakieś 10% klientów w wieku 40-50 lat pije piwo niekorporacyjne. Coś jakoś mało, biorąc pod uwagę, że w przedziale wiekowym 18-25 lat to jest jakieś 80% (chociaż tutaj może mieć znaczenie cena Perły
Jeszcze jakieś dane statystyczne przytoczyć? Czy już wystarczy?
P.S. Jesenik ma już od dawna swoje piwo, nazywa się Holba, czy jakoś tak...
- Pudelek
- bardzo stary wyga
- Posty: 4261
- Rejestracja: 12-11-2007 17:06
- Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln
Human pisze:
Pewnie, sprzedając 500 butelek piwa dziennie i współpracując z innymi sklepami nie wiem, kto czym we Wrocławiu handluje, kto co kupuje i dlaczego.
a ja powtórzę swoje zdanie - sklepy monopolowe to margines sprzedaży piwa w Polsce. Nawet jeśli 100 procent klientów kupowałoby tylko piwo niszowe to nie zmieni to faktu, że 9 na 10 klientów w Polsce (w przybliżeniu) kupuje piwa korporacyjne - i to bynajmniej nie w takich sklepach jak twój. Bardziej wierzę statystykom ekonomistów (bynajmniej nie z browarów), niż sprzedawcy w sklepie, nawet jeśli to 500 butelek dziennie.
a tak z ciekawości - co kupują klienci między 25 a 40 rokiem życia? czy takowych o was nie ma? no i skąd wiesz, czy ktoś się zalicza do "młodych" czyli do 25 roku (gdybym był złośliwy to bym stwierdził, że to, iż coś młodzi piją, to wcale nie musi być plus, bo wiadomo, że młodzi robią różne głupstwa
To może raczej "jakoś tak", bo Holba jest z Hanušovic.
to tylko 30 kilometrów, więc pewno skrót myślowy