cezaryol pisze:Satan pisze:Pudelek pisze:Izerskie nudne jak flaki z olejem?no nie wiem... zresztą podejrzewam, że znaczna większość forumowiczów widziała głównie polskie Izery, a z czeskich niewiele (w tym ja).
Nie mniej problem wyboru jest trudny - bo żadne z obecnych na liście jakoś mnie nie przekonało do końca. Każde ma jakieś plusy i każde jakieś poważne minusy...
odrzucam od razu Domek pod Śnieżnikiem - za duża loteria. Możemy trafić na niezły rozpiździel który totalnie nam zepsuje zlot.
Brak możliwości ogniska nie uważam za jakąś straszną wadę, bo na Pogance też nie było, a bawiliśmy się przednie. I co tutaj wybrać???? chyba rzucę monetami!
...w końcu padło na Złotoryję. Lubię PTSM-y, a i w miasteczku jeszcze nie byłem. Ale widzę, że na razie wszystkie maja po 1 głosie
Nie wiem jak to możliwe, ale...całkowicie się zgadzam.
Może to nastrój świąteczny...
to z pewnością nastrój
co do głosowania - wiadomo, że nie zadowolimy wszystkich. Z "innych " propozycji - spałem i w Pasterce i w Jagodnej. Z Pasterki mam fatalne wspomnienia, ale to było kilka lat temu i zmieniła się obsługa. Wiadomość, że mają tam gry planszowe to duży plus - uwielbiam planszówki
Ale chyba obie miejscówki mają też jeden minus - dojazd. Czy idzie tam się dostać czymś poza samochodem? Chociaż do Jagodnej chyba idzie pójść z Długopola, gdzie kiedyś dojeżdzał pociąg - jeździ tam dalej?
PS>pardon, teraz doczytałem wpis Michała o możliwości dojazdu zugiem. A jak dotrzeć takim środkiem lokomacji w okolice Pasterki? wszak może nam śniegu nasypać, opcja przedzierania się wielu kilometrów może nie wchodzić w rachubę...
