Wolontariusze do Parku Narodowego Gór Stołowych poszukiwani

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4261
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 09-03-2012 20:54

apollo pisze:Nie twierdzę, że nie ma w tym racji. Nie uważam jednak, że uprawniało to Pudelka (lub kogokolwiek innego) do postowania o produktach "Zielonej Budki", co - niestety - ponawia dwa posty wyżej. :-/


ja wiem, że niektórzy uważają, iż forum powinno być śmiertelnie poważne, a ironia jest dla niego (dla forum, nie dla niektórych ;)) zabójcza. Wiadomo też, że jeśli ktoś nie umie użyć ironii jako riposty, to przechodzi do wulgaryzmów - no cóż, żal mi takich ludzi... jest też chyba różnica pomiędzy ogólnym hasłem a konkretnymi wyskokami do konkretnych osób - tego zdaje się, apollo, nie zauważyłeś?

a co do Zielonej Budki to osobiście preferują gałkowe z kubeczków 8)
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2343
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Postautor: cezaryol » 09-03-2012 21:48

Patrząc na tego typu rozwój dyskusji w niejednym wątku, ciekawe informacje zapewne można byłoby uzyskać, gdyby ktoś pokusił się o "badania", które by pokazały ile tematów przekształca się w offtopy, a ile trzyma się właściwego nurtu. W tym wątku można wyodrębnić już takie zagadnienia jak społecznikostwo ( w pozytywnym znaczeniu oczywiście ), seks, desery... ( i odrobinę testosteronu :lol: ) Ciekawe jak się rozwinie dalej, a może po prostu niespodziewanie zakończy. Jeśli wątek będzie się rozwijał, to oby bez osobistych "wycieczek".

marcello2
podróżnik
Posty: 123
Rejestracja: 02-03-2012 08:44
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Postautor: marcello2 » 09-03-2012 22:27

seba123 pisze:czy wolontariat to to samo co wykonywanie nieodpłatnie pracy należącej do czyichś obowiązków (za które otrzymuje wynagrodzenie)? bo ja bym to nazwał inaczej...


Czasami pracy jest więcej niż etatów...
Ale jeżeli robisz coś za kogoś, a nie jako coś dodatkowego to już nie jest wolontariat...

jeden argument zapomniany w dyskusji - wolontariat oznacza, że robi się coś z własnej woli, coś, czego nie musisz robić...