KPN zamyka szlak przez Śnieżne Kotły(dołem)
Human pisze:Po publikacji tego artykułu zaczynam się zastanawiać czy teraz szlak przez Śnieżne Kotły nie będzie dostępny z przewodnikiem. Pewnie za opłatą/
Doszkalamy przewodników sudeckich. Warsztaty odbywają się w kilku blokach tematycznych: geologia i geomorfologia, flora, fauna, klimat, ekosystemy leśne i zakończy je egzamin. Jego zdanie i zdobycie licencji umożliwi im organizację wycieczek do szczególnych miejsc, do których normalny turysta nie może wejść ze względu na zakazy.
Normalny turysta MUSI ZAPLACIC hehe.Mnie np nic a nic nie obchodzi geomorfologia czy geologia,gdybym wykazal jakies zainteresowanie w tym kierunku moge zawsze sprawdzic w bibliotece,w internecie i natrafic na jakies fachowe opracowanie.Ale chodze w góry z innych wzgledów i nie podoba mi sie pomysl zamykania niektórych odcinków po to tylko aby jakis podstarzaly pan z blacha przewodnicka skasowal mnie i mial swoje piec minut
Where cold winds blow
Ja widzę potrzebę szkolenia przewodników wycieczek samochodowych.
http://www.naszesudety.pl/?p=artykulyShow&iArtykul=9893
http://www.naszesudety.pl/?p=artykulyShow&iArtykul=9893
-
teodozjusz
- wędrowiec
- Posty: 447
- Rejestracja: 29-03-2012 19:01
Choćby kwestia remontów szlaków turystycznych, dzięki którym utrzymujemy turystów na szlakach. Turyści nie zadeptują parku, jeśli wiedzą, którędy dokładnie wiedzie szlak. Nie schodzą z niego, jeśli jest dobrze oznaczony i wygodny dla nich.
Może ktos mi pomoże, bo ja nie jestem w stanie przypomnieć sobie wydeptanego szlaku, który byłby istotnie szerszy niż te brukowane karkonoskie autostrady.
Może ktos mi pomoże, bo ja nie jestem w stanie przypomnieć sobie wydeptanego szlaku, który byłby istotnie szerszy niż te brukowane karkonoskie autostrady.
Sytuacja, w której wejście na szlak będzie możliwe jedynie przy (płatnej) obecności przewodnika (nowa kategoria - karkonoski?
) jest interesująca.
Ciekawe również jest to, jak KPN uzasadni dostępność niektórych szlaków i miejsc dla wyszkolonych przez nich przewodników sudeckich, którzy nie będąc pracownikami KPN lub naukowymi będą prowadzić działalność zarobkową na udostępnionych terenach. IMO, to podpada pod ograniczanie konkurencyjności z czym dzielnie walczy min. Gowin.
Przy obecnym stanie prawnym uprawnienia nadawane po kursach KPNu mając tą samą wartość, co blaszka czeskiego przewodnika po czeskiej stronie, tj. mało ważną (oczywiście, wiedzy nigdy zbyt wiele).
Ciekawe również jest to, jak KPN uzasadni dostępność niektórych szlaków i miejsc dla wyszkolonych przez nich przewodników sudeckich, którzy nie będąc pracownikami KPN lub naukowymi będą prowadzić działalność zarobkową na udostępnionych terenach. IMO, to podpada pod ograniczanie konkurencyjności z czym dzielnie walczy min. Gowin.
Przy obecnym stanie prawnym uprawnienia nadawane po kursach KPNu mając tą samą wartość, co blaszka czeskiego przewodnika po czeskiej stronie, tj. mało ważną (oczywiście, wiedzy nigdy zbyt wiele).
-
teodozjusz
- wędrowiec
- Posty: 447
- Rejestracja: 29-03-2012 19:01
No cóż, szkoda, przynajmniej dwa razy byłam "starym" szlakiem to chociaż wspomnienia jakieś są i parę zdjęć.W sobotę szłam na Śnieżkę przez Kocioł Łomniczki tą odnowioną drogą, full wypas, teraz idzie się jak na spacer po parku, mnie się tam podoba
.Niezadowoleni niech poczekają sezon, dwa i w wyniku lawin szlak znowu będzie wyrypiasty, po co się tak pieklić. 
Moje albumy:
https://picasaweb.google.com/108001293735779794442
https://picasaweb.google.com/108001293735779794442
Byłem wczoraj w Śnieżnych Kotłach, szlak (zielony) prowadzi po staremu i nigdzie nie widziałem jakichkolwiek śladów prac mających na celu zmianę jego przebiegu.
"Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem"
"Lepiej jest milczeć, narażając się na podejrzenie o głupotę, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości."
"Lepiej jest milczeć, narażając się na podejrzenie o głupotę, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości."
Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”