
Jesienne bacowanie w Beskidzie Wyspowym
-
sprocket73
- podróżnik
- Posty: 107
- Rejestracja: 04-05-2011 07:19
Jesienne bacowanie w Beskidzie Wyspowym
Parę jesieni już się przeżyło, ale takiego weekendu jak ostatni, jeszcze nie widziałem. Ciepło jak w lipcu, a do tego najpiękniejsze jesienne kolory. Próbowałem to jakoś uwiecznić, ale nie wiem czy mi się udało. Zapraszam do obejrzenia i przeczytania fotorelacji.


To prawda! ten weekend byl jakis wyjatkowy! cieplo, wrecz upalnie w dzien i nawet noc z soboty na niedziele byla cieplejsza niz nieraz wiele letnich nocy w gorach! a kolory po prostu porazajace!!
Mysmy byli w Beskidzie Malym i tam drzewa tez poszalaly z kolorkami
Zapewne w tym tygodniu wrzuce relacje.
Sprocket- czy wasze bacowanie jest impreza wylacznie dla krewnych i znajomych? Czy mozna by np. w przyszlym roku dolaczyc? Nigdy nie bylam w tej okolicy, chetnie bym sie wybrala - zwlaszcza jak by mozna to polaczyc ze spaniem w tak uroczej bacowce i wieczorem w tak milym towarzystwie!
Mysmy byli w Beskidzie Malym i tam drzewa tez poszalaly z kolorkami
Sprocket- czy wasze bacowanie jest impreza wylacznie dla krewnych i znajomych? Czy mozna by np. w przyszlym roku dolaczyc? Nigdy nie bylam w tej okolicy, chetnie bym sie wybrala - zwlaszcza jak by mozna to polaczyc ze spaniem w tak uroczej bacowce i wieczorem w tak milym towarzystwie!
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "
na wiecznych wagarach od zycia...
na wiecznych wagarach od zycia...
-
Dolnoślązak
- bardzo stary wyga
- Posty: 2209
- Rejestracja: 13-06-2008 12:39
- Lokalizacja: Wrocław
A ja się wybrałem na Śnieżnik skoro już się chwalimy
Lato rzeczywiście było skoro miejscami szedłem w samej koszuli jak... latem właśnie. Za to na szczycie przeciągły arktyczny wiatr spowodował włożenie czapki zimowej
A sama pogoda rzeczywiście niezwykła, we Wrocławiu mgła jak mleko a w Kletnie piękne słońce i błękitne niebo. A wracając do tematu zdjęcia rzeczywiście bajkowe, pewnie gdybym sam wczoraj nie był uznałbym za podkoloryzowane w fotoszopie 
buba1 pisze:Mysmy byli w Beskidzie Malym i tam drzewa tez poszalaly z kolorkami![]()
Potwierdzam - kolory w Małym obłędne a noc z soboty na niedzielę ciepła. Dodatkowo rano na górze (Magurka Wilkowicka) pogoda rewelacyjna a na dole mgły. Dzieciaki nie chciały wracać do domu i gdyby nie obowiązki w pracy pewnie byśmy sobie weekend przedłużyli.
Wszystko co piękne jest przemija, wszystko co piękne jest zostaje ...