Poszukiwanie bunkrów. Wyż. Kat, Płaskowyż Rybnicki 21.X.2012

Gdzie jeździć? Wszystko o ujeżdżaniu rowerem Sudetów.

Awatar użytkownika
ecowarrior
stary wyga
Posty: 1008
Rejestracja: 28-10-2007 13:38
Lokalizacja: Zdzieszowice

Poszukiwanie bunkrów. Wyż. Kat, Płaskowyż Rybnicki 21.X.2012

Postautor: ecowarrior » 25-10-2012 21:11

W zeszłym tygodniu dostałem sygnał od Michała, że planuje niedzielny rowerowy wypad w okolice Sośnicy celem penetracji schronów niemieckiej Pozycji Górnośląskiej. Długo się nie zastanawiając chwyciłem za mapę, dokonałem przeglądu geograficzno – historycznego potencjalnych miejsc zwiedzania i potwierdziłem gotowość do boju!
Spotykamy w Kędzierzynie przed 10. Jest rześko i słonecznie. Szykuje się pogodny dzień.
Z centrum Gliwic kierujemy się do Żernicy, gdzie podziwiamy drewniany Kościół św. Michała Archanioła z XVII w. Następnie docieramy do Nieborowic, gdzie wyszukujemy torów linii kolejowej Bytom Karb Wąskotorowy – Markowice Raciborskie Wąskotorowe, linii która została zamknięta w 1991r. Robimy parę zdjęć budynku stacji kolejowej i zmierzamy na poszukiwania bunkrów Grupy bojowej "Nieborowice", które – zgodnie z mapą – mają znajdować się gdzieś pomiędzy torami kolejowymi a zbiornikiem „Osadnik” z woda kopalnianą. W mozolnym poszukiwaniu zabytków częściowo pomaga nam miejscowy, który tylko z sobie znanych przyczyn każde zdanie rozpoczyna i kończy od słowa najstarszej profesji świata...
Nasze wysiłki są wkrótce uwieńczone sukcesem. Uruchamiamy czołówki i nikniemy w głębiach schronów.
W Pilchowicach zatrzymujemy się na obiad. Następnie, niebieskim szlakiem, podjeżdżamy do dwóch kolejnych bunkrów. Krótka penetracja i mkniemy ku Knurowie – gdzie jesienią 1985 roku w trampkarzach Górnika Knurów swą karierę rozpoczynał Jerzy Dudek :) W miejscowej Biedronce dokonujemy szybkich zakupów i nikniemy w polach gdzie ambitnie poszukujemy kolejnych umocnień. Znajdujemy jedynie mały schron strzelniczy i widzimy znacznie większym, lecz w szczerym, miękkim i zabłoconym polu. Ostatecznie postanawiamy spokojnie spocząć w wyszukanym miejscu i przy blasku zachodzącego słońca niespiesznie wypić piwko.
Do Gliwic docieramy około 18:40. Konsumujemy przedpociągowe piwko i na stacji w Kędzierzynie – Koźlu, ukontentowani minionym dniem żegnamy się.
Podsumowując trzeba stwierdzić, że wypad był wyborny, pogoda rewelacyjna a wizja kolejnego wyjazdu pozwali jakoś przetrwać nadciągające, nużące dni w pracy.
Michałowi dziękuję za inicjatywę wycieczki i do zobaczenia na kolejnym wypadzie :)
https://picasaweb.google.com/1098405150 ... 1102012r02

Awatar użytkownika
Michał
Moderator
Posty: 2050
Rejestracja: 15-12-2007 02:18
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle

Postautor: Michał » 25-10-2012 23:39

A tak na marginesie, to autor wątku obchodzi urodziny, zatem wszystkiego najlepszego Eco, zwłaszcza udanych wypraw.

Obrazek
Moja definicja raju: Smažený sýr s hranolkami a tatarskou omáčkou popijany Radegastem.

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 5007
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 26-10-2012 10:31

Wszystkiego najlepszego eco!!! Mam nadzieje ze juz za tydzien uczcimy to wspolnym browarkiem!! :D

Fajnie ze te bunkry w lesie takie praktycznie wogole nie zasmiecone! Chyba musza byc trudno dostepne i rzadko tam ktos bywa... Bo jak w lipcu zwiedzalismy takie bunkry przy drodze na Będzin to tam bylo samo smietnisko :(

https://picasaweb.google.com/1098405150 ... 8626418498

byliscie w srodku? moze na strychu sie czaił jakis kolejny do kompletu list przed 40 lat? :lol: :lol:

https://picasaweb.google.com/1098405150 ... 8662925090

zamiast na rowerek albo z dzieckiem do lasu czy parku to ludzie sie wolą inhalowac przy autostradzie?? :shock:
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "

na wiecznych wagarach od zycia...

Awatar użytkownika
Michał
Moderator
Posty: 2050
Rejestracja: 15-12-2007 02:18
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle

Postautor: Michał » 01-11-2012 15:26

Dobra, to teraz moje fotki. Eco jak zwykle przygotowany merytorycznie do tematu wycieczki, więc zdaję się na jego komentarz na Picasie.
Początek wycieczki na rynku w Gliwicach.

Obrazek

Gliwice Wójtowa Wieś. Z cyklu ciekawe tabliczki i znaki

Obrazek

Autostrada A4. Zawsze jak nią jadę, to intrygują mnie dzikie tłumy rowerzystów, rolkarzy, biegaczy itp. A to za sprawą zbudowanych wzdłuż autostrady pomiędzy węzłami Sośnica i Ostropa tzw dróg technicznych na potrzeby obsługi obiektów inżynieryjnych i dojazdu do pól (drogi są wyłączone z ruchu samochodowego). Liczące ponad 5 km drogi okazały się doskonałymi ścieżkami rowerowymi, i szybko zostały "przejęte" przez wszelakiej maści sportowców i turystów. Pod wpływem tego faktu włodarze Gliwic doszli do porozumienia z GDDKiA i wytyczyli omawianymi drogami turystyczne szlaki rowerowe.

Obrazek

Żernica, zabytkowy kościół z któregoś tam wieku, Eco opisał na Picasie dokładnie.

Obrazek

Eco w akcji

Obrazek


Nieborowice. Kiedyś to było kultowe miejsce dla miłośników kolei. Stacja nieistniejącej już kolejki wąskotorowej z Gliwic- Trynku do Raciborza Markowic i skrzyżowanie z linią tzw kolei piaskowej z Kotlarni do Knurowa i Szczygłowic.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Bunkier poniemiecki pomiędzy Nieborowicami a Krywałdem.

Obrazek

Tzw zapadnia (znawcy MRU powinni wiedzieć o co chodzi.)

Obrazek

Ten element bunkra był inspiracją logotypu Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej. :wink:

Obrazek


Obrazek

Klimaty industrialne.

Obrazek

Turyści z PTTK z Gliwic przenieśli spod Śnieżnika do Pilchowic Domek Myśliwski, trochę się rozwalił podczas transportu. :wink:

Obrazek


Pilchowice, tutaj zarządziliśmy obiad. Eco u siebie rozpisuje się więcej na ten temat.

Obrazek

Obrazek


A to już popołudnie, droga do Ochojca.

Obrazek


Kolejne bunkry

Obrazek

Obrazek

No i my, uczestnicy wyprawy.

Obrazek


Obrazek

Ostatni tego dnia obiekt militarny, za Knurowem

Obrazek

I tyle w tym temacie. Popełniliśmy 55 km, wróciliśmy już po ciemku na ostatni pociąg do KK, pogoda i humory dopisały.

Awatar użytkownika
ecowarrior
stary wyga
Posty: 1008
Rejestracja: 28-10-2007 13:38
Lokalizacja: Zdzieszowice

Postautor: ecowarrior » 02-11-2012 13:28

Michał pisze:I tyle w tym temacie.

No nie do końca. Co dosyć istotne, a wypadałoby się podzielić cenną informacją z drogimi Forumowiczami, wyczailiśmy w Gliwicach, nieopodal stacji kolejowej typową piwiarnię z lanym "Śląskim" za 3.30 zł :D

Awatar użytkownika
Raubritter
bardzo stary wyga
Posty: 2089
Rejestracja: 26-01-2008 22:49
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Raubritter » 02-11-2012 17:31

ecowarrior pisze:
Michał pisze:I tyle w tym temacie.

No nie do końca. Co dosyć istotne, a wypadałoby się podzielić cenną informacją z drogimi Forumowiczami, wyczailiśmy w Gliwicach, nieopodal stacji kolejowej typową piwiarnię z lanym "Śląskim" za 3.30 zł :D


Znalezisko godne uwagi :wink:
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.


Wróć do „Rowerem”