To ma jakieś uzasadnienie, bo PKP pewnie wychodzi z założenia, ze jak pasażerowie będą czekać na spóźniony pociąg, to jeżeli da im się możliwośc poserfowania po necie, to nie będą tak narzekać
Mnie nie zależy aż tak, żeby pociągi jeździły 200km/h... Mnie zależy żeby jeździły... w ogóle. Bo dziś to poza głównymi połączeniami Wrocław-Poznań-Warszawa-Gdańsk-Kraków to mamy składy 3 wagonowe na 1000 pasażerów czekających na dworcach.
Dolny Śląsk szczególnie pod tym względem kuleje. Kolebka turystyki sudeckiej, a dojechać się nigdzie nie da pociągiem poza główną linią Wrocław-Jelenia. Gdzie i to jest trasą koszmarną i z piekła rodem (30km/h)
Ja bym nie demonizował. Z Wrocławia do Wałbrzycha jedzie się w tej chwili 18 minut krócej niż jeszcze pięć lat temu. Do Jeleniej jedzie się pół godziny krócej.
Oczywście porównując to, do osiągnięć przedwojennych, to jest jakaś kpina, ale remonty są i zaczyna to być widać.
Skorzystałem z okazji, że można spokojnie przejść tunelem w Szklarskiej Dolnej. Upewniłem się,czy aby na pewno nic nie jedzie
i zapoznałem się z wnętrzem. Króciutki ten tunelik. Tak z 1,5 minuty, bez fotografowania.