[Jesionki] Bily Sloup - 25.12.2012

Planujesz wypad? Byłeś gdzieś i masz ochotę podzielić się wrażeniami z innymi - zrób to koniecznie! Zdjęcia mile widziane!
krzych
podróżnik
Posty: 185
Rejestracja: 10-12-2012 21:11
Lokalizacja: Wroclaw

[Jesionki] Bily Sloup - 25.12.2012

Postautor: krzych » 25-12-2012 17:44

Po wielkim Wigilijnym obzarstwie postanowilismy zrobic sobie maly spacerek,co by chociaz wstac od stolu. Pogoda w stosunku do Wigilii znaczaco sie polepszyla, z rana widac bylo slonce, temperatura zwyzkowala. Plan byl taki,zeby smignac sobie na biegowkach do Vresovej Studanki jak rok temu. Wyruszylismy z lekkim poslizgiem, mialo byc zaraz po sniadaniu o 8 a ruszylismy po 10 - nic,trasa taka,ze na biegach wyrobimy sie tak czy siak.

Po opadach deszczu i pozniejszej odwilzy snieg ostal sie tylko w rowach, wszedzie indziej przedwiosnie.

Obrazek

Na parkingu Cervenohorskiego Sedla pustki jak na godz. 11 - samochodow na oko z 5, zaden z wyciagow narciarskich nie dziala a snieg ledwo zakrywa trawe. Dodatkowo wszystko pokryte tafla lodu.
Obrazek
W obawie przed brakiem przygotowanej trasy zostawiamy dechy w aucie, wyciagamy kije i dajemy z buta.
Trasy pozamykane,ludzi brak.
Obrazek

W wylomie skalnym Czesi prawie dokonczyli budowe kapliczki
Obrazek
Brakuje tylko strychu i podlogi
Obrazek

Po drodze wymijamy 3 osoby - narciaza, piechura i ratownika gorskiego
Obrazek

Na nieoslonietej przestrzeni silny wiatr daje sie we znaki,do tego dochodzi lsniaca tafla lodu
Obrazek
Obrazek

Raz na jakis czas zza chmur ukazywal sie Pradziad Obrazek

Zagadka tego wyjscia jest to,jak ten mech znalazl sie na sniegu
Obrazek

Wchodzimy w kolejna warstwe chmur
Obrazek

Z racji nieprzyjemnej pogody i obsuwy czasowej zdecydowalismy sie na odwrot w Bilym Sloupie.
Obrazek

Do Studenki zostalo jeszcze z 40 minut naszym tempem a pozniej powrot o zmierzchu na oblodzonym szlaku - zawracamy. Jak ktos nie byl w Studence to zachecam - klimatyczne miejsce ( zdjecie z 31.12.2011)

Obrazek

Jeszcze tylko przystanek w wiacie na tankowanie Obrazek
Jak rok temu Bozonarozdeniowy piernik i herba
Obrazek
Czas wracac do rodziny
Obrazek.

Jak ktos chce pojezdzic na zjazdowkach to na pewno dzialaja Filipovice, na biegach da sie dojechac do Svycarni. Reszta tras w wysokich Jesenikach najprawdopodobniej nieprzygotowana.

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 25-12-2012 17:52

W Ramzowej wyciągi działają (aż na Serak), ale trasy biegówkowe nie są przygotowane.
Dobrze zrozumiałem, że wyciągi na Czerwonohorskim sedlu nie działają?

krzych
podróżnik
Posty: 185
Rejestracja: 10-12-2012 21:11
Lokalizacja: Wroclaw

Postautor: krzych » 25-12-2012 18:42

Na Cervenohorskim nie dzialaly ani orczyki ani nowa kanapa ( ta po stronie Pradziada).

włodarz
stary wyga
Posty: 1098
Rejestracja: 22-07-2012 12:32
Lokalizacja: Góry Sowie

Postautor: włodarz » 25-12-2012 18:59

A jak dokładnie z tym lodem na szlaku. Czy to jest taka skorupa łamiąca się pod nogami piechura, czy też jakoś mocniej oblodzone fragmenty się zdarzają?

franek
podróżnik
Posty: 240
Rejestracja: 27-12-2007 10:04
Lokalizacja: Namysłów

Postautor: franek » 25-12-2012 19:16

Gratuluję udanej wycieczki!
Na 10 zdjęciu widoczny jest nie mech, a porost. Jak sama nazwa mówi porastają one kosodrzewinę drzewa itp. Wiatr hulał, do pewnie i porost z lasu przywiał.

Po odwilży z nartami może być kiepsko.
Z tego co widać na Bilych Stopach, to tylko w bialskich ratrak ostatnio przejeżdżał.

http://bilestopy.cz/jeseniky/paprsek

krzych
podróżnik
Posty: 185
Rejestracja: 10-12-2012 21:11
Lokalizacja: Wroclaw

Postautor: krzych » 25-12-2012 19:32

franek pisze:Gratuluję udanej wycieczki!
Na 10 zdjęciu widoczny jest nie mech, a porost. Jak sama nazwa mówi porastają one kosodrzewinę drzewa itp. Wiatr hulał, do pewnie i porost z lasu przywiał.

Dwa razy zastanawialem sie czy to mech czy porost :) Poprawie na picassie.

Po odwilży z nartami może być kiepsko.
Z tego co widać na Bilych Stopach, to tylko w bialskich ratrak ostatnio przejeżdżał.

http://bilestopy.cz/jeseniky/paprsek


Ha! Swietna strona - juz dodaje do ulubionych - dzieki! Ciekawe jak ze "swiezoscia" informacji, przygladne sie temu.

Ps. dla "zwyklych" uzytkownikow (nie premium ani google+) , google powiekszylo miejsce na picassie do 5GB. Mily prezent na swieta.

włodarz
stary wyga
Posty: 1098
Rejestracja: 22-07-2012 12:32
Lokalizacja: Góry Sowie

Postautor: włodarz » 25-12-2012 20:06

włodarz pisze:A jak dokładnie z tym lodem na szlaku. Czy to jest taka skorupa łamiąca się pod nogami piechura, czy też jakoś mocniej oblodzone fragmenty się zdarzają?


Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź.

krzych
podróżnik
Posty: 185
Rejestracja: 10-12-2012 21:11
Lokalizacja: Wroclaw

Postautor: krzych » 25-12-2012 20:15

włodarz pisze:A jak dokładnie z tym lodem na szlaku. Czy to jest taka skorupa łamiąca się pod nogami piechura, czy też jakoś mocniej oblodzone fragmenty się zdarzają?


Nie zauwazylem Twojej wypowiedzi,przepraszam.
Na szlaku jest tafla lamiaca sie (z fajnym dzwiekiem ;)) pod nogami chociaz na bardziej nachylonych odcinkach (np. ten zakret na otwartej przestrzeni http://mapy.cz/s/5VpW ) zdazaja sie odcinki,ze trzeba isc albo po czyis sladach albo gdzies bokiem po zaspie. Nie jest zle ale bez kijow (a jeszcze lepiej rakiet) nie radze ryzykowac wielokrotnej gleby.
Jutro odwiedzimy torfowe jeziorko (sniegu zero wiec dziecko sie ucieszy nowym widokiem) a gdy pogoda pozwoli to dam znac jak tam trasa na Paprsek.

włodarz
stary wyga
Posty: 1098
Rejestracja: 22-07-2012 12:32
Lokalizacja: Góry Sowie

Postautor: włodarz » 25-12-2012 21:41

Dziękuję.


Wróć do „Relacje z wypraw”