Zamieszkać w Radkowie w Kotlinie Kłodzkiej-marzenie.
Własnie o to chodzi, ze gdyby udalo sie pomalutku sprowadzac seniorow, specjalisci podazyliby za nimi, za praca. Mysle ze Polska jest na tyle duzym krajem, ze istnieje grupa docelowa, ktora bylaby chetna zamieszkac w tak pieknych rejonach i jeszcze miec zapewniona opieke. Miasteczka seniorow sa rajem dla emerytow w bogatszych krajach europejskich- to fakt.Radkow promowany jest tez zagranica glownie w Niemczech, wiec kto wie moi drodzy, kto wie. Dzieki wielkie za wszystkie opinie.
Mam okazję często oglądać pole golfowe koło cmentarza wojskowego na Oporowie. Sporo tam ludzi, ale byliby to Polacy, gdyby bitwa pod Legnicą zakończyła się inaczej. Podobnie w Krobielowicach i Jędrzejowicach (znam okolice z roweru). Koreańczycy raczej do Radkowa nie zjadą. Mój syn wkrótce zostanie dyplomowanym fizjoterapeutą. Swoją przyszłość widzi niestety w Niemczech albo w Norwegii 
wirek pisze:Mam okazję często oglądać pole golfowe koło cmentarza wojskowego na Oporowie.
Z administracyjnego punktu widzenia cmentarz jest na Grabiszynie, ponieważ (patrząc z centrum) Oporów zaczyna się za rzeką Ślezą. Jednakże potocznie mówi się, że jest to Oporów (nawet tramwaje, które zatrzymują się na pętli obok tej nekropolii, mają napis "Oporów"
Co do meritum: bywając wielokrotnie na Cmentarzu Żołnierzy Polskich i patrząc z góry na to pole, nigdy nie widziałem tam więcej niż kilka osób. Kolejne pole golfowe (dorzucę do Twojej listy) jest koło Kiełczyna (przy żółtym szlaku) i tam to NIGDY nie widziałem NIKOGO.
Jak już była mowa, golf uchodzi za sport elitarny, gdyż w powszechnym mniemaniu łączy się z kosmicznymi kosztami, po drugie uważa się, że grają w niego snoby (biznesmeni, nowobogaccy itp.). Trochę podobnie jest np. z jazdą konną.