Śnieżne Kotły Sobota 26.01

Planujesz wypad? Byłeś gdzieś i masz ochotę podzielić się wrażeniami z innymi - zrób to koniecznie! Zdjęcia mile widziane!
Awatar użytkownika
szycha
łazik
Posty: 58
Rejestracja: 22-04-2011 10:54
Lokalizacja: Wrocław

Śnieżne Kotły Sobota 26.01

Postautor: szycha » 28-01-2013 12:04

jednodniowa wycieczka na Śnieżne Kotły. W sobotę była super pogoda, wg mnie zdjęcia wyszły bardzo ładnie :)

Start w Szklarskiej Porębie Górnej, żółtym szlakiem przez Złote Jamy i Kukułcze Skały do schroniska Pod Łabskim Szczytem. Stamtąd kawałek żółtym szlakiem i dalej po tyczkach do Ceska budka. Tutaj już bez przeszkód i wysiłku czerwonym szlakiem przez Łabski Szczyt, prosto na Śnieżne Kotły. Po drodze mnóstwo biegaczy z obydwu stron granicy. Pogoda bardo dopisała, zero opadów, lekki przymrozek. Na górze słońce mocno grzało. Zapraszam do obejrzenia fotogalerii:
https://picasaweb.google.com/114446939344556287505/SniezneKotY?authkey=Gv1sRgCKP3_4vD8rvwHg

Nuta
podróżnik
Posty: 217
Rejestracja: 01-09-2011 21:42
Lokalizacja: L-Stadt

Postautor: Nuta » 28-01-2013 12:57

No pięknie. :D
Czy dobrze widzę, że w Kotlinie Jeleniogórskiej prawie zero śniegu? :?

Awatar użytkownika
szycha
łazik
Posty: 58
Rejestracja: 22-04-2011 10:54
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: szycha » 28-01-2013 13:01

śnieg był wszędzie,a le na zdjęciach i na żywo też się dziwiłem, że wygląda to tak, jakby go nie było :)

Awatar użytkownika
wirek
stary wyga
Posty: 1927
Rejestracja: 12-09-2004 21:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: wirek » 28-01-2013 14:37

I rzeczywiście usunięto barierki wokół Śnieżnych Kotłów :shock: Myślałem jak zapowiadali, że to żart. Czy może tyle śniegu napadało? :P

franek
podróżnik
Posty: 240
Rejestracja: 27-12-2007 10:04
Lokalizacja: Namysłów

Postautor: franek » 28-01-2013 15:48

Barierki są tylko śniegu tyle nawaliło.

franek
podróżnik
Posty: 240
Rejestracja: 27-12-2007 10:04
Lokalizacja: Namysłów

Postautor: franek » 28-01-2013 16:15

Też byłem w weekend w Karkonoszach i potwierdzam, że pogoda była rewelacyjna. Wyruszyliśmy żółtym do Schroniska pod Łabskim Szczytem, dalej grzbietem, przez Przełęcz Karkonoską na nocleg do Strzechy Akademickiej. Po zachodzie słońca był księżyc, tak więc czołówki były zbędne. Wrażenia z wieczornej wędrówki niezapomniane :)
Kilka zdjęć:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

MsSewik
łazik
Posty: 57
Rejestracja: 16-07-2012 11:19
Lokalizacja: somewhere around nothing

Postautor: MsSewik » 28-01-2013 18:32

Nie..no pięknie...a ja dopiero w następny weekend miałam się wybrać w Karkonosze....a tu pogoda odwilżowa się zapowiada...
a w ten miniony weekend na kamerkach - to było cudo! I panowie tu potwierdzają :)

Awatar użytkownika
wirek
stary wyga
Posty: 1927
Rejestracja: 12-09-2004 21:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: wirek » 28-01-2013 20:15

Ależ trafiłeś na pogodę. Trzeba pewnie znowu poczekać parę tygodni, aż się ustabilizuje.
Aha, na nogach wystarczyły buty? Nie potrzebowaliście żadnego innego sprzętu?

Red-Angel
podróżnik
Posty: 186
Rejestracja: 25-12-2010 23:26
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Red-Angel » 28-01-2013 22:04

wirek pisze:I rzeczywiście usunięto barierki wokół Śnieżnych Kotłów :shock:
Barierki sa jak były, 30 grudnia były jeszcze widoczne bardzo dobrze - wtedy śniegu było minimalnie. W ten weekend w większości były pod śniegiem. A KPN wymontował tablice informacyjne z informacjami turystycznymi, bo w wielu miejscach zostały tylko puste podpórki.

wirek pisze:Aha, na nogach wystarczyły buty? Nie potrzebowaliście żadnego innego sprzętu?
Tak, spokojnie dało się przejść główny grzbiet na nogach, było bardzo dobrze ubite i utwardzone. Jedynie w okolicach Słonecznika rakiety pomagały w wygodnym chodzeniu, jednak nawet bez nich dawało się spokojnie iść.

1976
podróżnik
Posty: 226
Rejestracja: 08-01-2012 22:55

Postautor: 1976 » 28-01-2013 22:48

Pogoda jak ta lala.
A journey of a thousand miles begins with a single step.
Do not fear going forward slowly; fear only to stand still.
You've got to be original, because if you're like someone else, what do they need you for?

Awatar użytkownika
szycha
łazik
Posty: 58
Rejestracja: 22-04-2011 10:54
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: szycha » 29-01-2013 01:35

Red-Angel potwierdzam wszystko. O której wchodziłeś, bo ciekawe jestem czy już po moich śladach?:)
Na Śnieżnych Kotłach łańcuchy pozwalające zachować bezpieczną odległość, tylko w jednym miejscu wypatrzyłem i to kawałek nie dłuższy niż metr.

Red-Angel
podróżnik
Posty: 186
Rejestracja: 25-12-2010 23:26
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Red-Angel » 29-01-2013 11:23

szycha pisze:O której wchodziłeś, bo ciekawe jestem czy już po moich śladach?:)
Jak dobrze pamiętam, to ze Szrenicy wyszlismy koło 9 i szlismy w stronę Strzechy grzbietem

Michun
podróżnik
Posty: 242
Rejestracja: 30-05-2012 23:08
Lokalizacja: Western Front

Postautor: Michun » 29-01-2013 12:33

Red: Dobrze pamiętasz 8) To jest dopiero - wstać o 6.40 żeby wyjść o 9 :D

Fransua ,przepraszam ,że się z Tobą nie pożegnałem , ale kazali mi wychodzić :oops: niby to na słit focie przed schroniskiem .

Rzepiór
tramp
Posty: 18
Rejestracja: 18-01-2013 09:38
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Postautor: Rzepiór » 30-01-2013 12:37

pięknie było :mrgreen:
szkoda, ze nie mogłam wtedy pojechać

kris_61
wędrowiec
Posty: 266
Rejestracja: 28-01-2013 20:49
Lokalizacja: Księstwo Bytomskie

Postautor: kris_61 » 30-01-2013 22:13

Schron na Szrenicy działa pełna mocą?


Wróć do „Relacje z wypraw”