Chamonix (FRA) - Zermatt (SUI)

Jeżeli wybrałeś się gdzieś poza Sudety i nie wstydzisz się tego, daj znać!
Awatar użytkownika
Sico2
podróżnik
Posty: 137
Rejestracja: 07-10-2012 13:53
Lokalizacja: Wałbrzych

Chamonix (FRA) - Zermatt (SUI)

Postautor: Sico2 » 18-02-2013 20:12

Wprawdzie byłem na tej trasie w 2006 roku, ale jakoś nigdy nie przyszło mi do głowy wrzucić te zdjęcia na sieć.

Dziś nawet portal onet.pl bodajże podał, że ta trasa (150km) należy do jednej spośród 10 najbardziej malowniczych tras świata! Wow, powiadam.

Galeria
Ostatnio zmieniony 21-02-2013 08:13 przez Sico2, łącznie zmieniany 1 raz.

1976
podróżnik
Posty: 226
Rejestracja: 08-01-2012 22:55

Postautor: 1976 » 18-02-2013 21:17

Dołączam się do stwierdzenia "Wow, powiadam." :!:
A journey of a thousand miles begins with a single step.
Do not fear going forward slowly; fear only to stand still.
You've got to be original, because if you're like someone else, what do they need you for?

Red-Angel
podróżnik
Posty: 186
Rejestracja: 25-12-2010 23:26
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Red-Angel » 20-02-2013 21:50

Fajna wycieczka :-)

Awatar użytkownika
PiotrekP
podróżnik
Posty: 120
Rejestracja: 05-05-2010 16:53
Lokalizacja: Świdnica

Postautor: PiotrekP » 21-02-2013 16:18

Fajny wypadzik, wszystko co tyczy Alp śledzę. Wybieramy się w tym roku, tylko inna trasa. My będziemy startować tam gdzie Wy kończyliście i udamy się w Masyw Monte Rosa, dokładnie Tour Monte Rosa.
Do zobaczenia na szlaku.
Nasze Wędrowanie

Awatar użytkownika
Sico2
podróżnik
Posty: 137
Rejestracja: 07-10-2012 13:53
Lokalizacja: Wałbrzych

Postautor: Sico2 » 22-02-2013 08:21

Jak tylko wam pogoda dopisze, będzie to niezapomniana wyprawa, bo widoki zapierają dech w piersiach... miała ona przełomowy wpływ na moje życie i zamiłowanie do gór.

Jak najbardziej czekamy na relacje!

Awatar użytkownika
PiotrekP
podróżnik
Posty: 120
Rejestracja: 05-05-2010 16:53
Lokalizacja: Świdnica

Postautor: PiotrekP » 22-02-2013 15:36

Właśnie najważniejsza jest pogoda, jak ona dopisze to będzie fajnie. Relacja zapewne się pokaże po przyjeździe.
Do zobaczenia na szlaku.
Nasze Wędrowanie


Wróć do „Relacje z wypraw”