Mojej próby przejścia GSSu etapów 6

Planujesz wypad? Byłeś gdzieś i masz ochotę podzielić się wrażeniami z innymi - zrób to koniecznie! Zdjęcia mile widziane!
Awatar użytkownika
Sico2
podróżnik
Posty: 137
Rejestracja: 07-10-2012 13:53
Lokalizacja: Wałbrzych

Mojej próby przejścia GSSu etapów 6

Postautor: Sico2 » 28-06-2013 07:40

Relacja z mojej nie do końca udanej wyprawy na podbój GSSu. Szczęściem pokryłem Sudety Zachodnie i Środkowe. Na później została cała kotlina Kłodzka i dalsze szlaki na wschód.

Dzień 1
Dzień 2
Dzień 3
Dzień 4
Dzień 5
Dzień 6

Przyczyn można by było wymieniać wiele niepowodzenia, ale po co się tu usprawiedliwiać. Nie trenowałem nigdy z tak ciężkim plecakiem na wielodniówki i nogi odmówiły mi posłuszeństwa. Miałem wrażenie, że pogubię kości stóp z bólu i po zejściu do Karpacza pojechałem do domu. Później robiłem 1 dniówki bez noclegów.
Dlatego też min. nie dotarłem do kotliny Kłodzkiej jakoże dojazdy są niemożliwe w niektóre miejsca, jak np. do Srebrnej Góry.
A że taki bieg na siłę nie daje przyjemności, spuściłem z tonu i raczej szedłem dla siebie, robiąc sesje zdjęciowe okolicy.

Jutro nie umieram, a i góry nie znikną :)

Human
stary wyga
Posty: 1112
Rejestracja: 09-10-2011 23:56
Lokalizacja: Breslau

Postautor: Human » 28-06-2013 09:13

Przejście dowolnego dłuższego szlaku z ciężkim plecakiem jest głupim pomysłem. Powinieneś dość poważnie pomyśleć o odchudzeniu sprzętu, tudzież zabieraniu mniejszej ilości gratów.

Awatar użytkownika
Sico2
podróżnik
Posty: 137
Rejestracja: 07-10-2012 13:53
Lokalizacja: Wałbrzych

Postautor: Sico2 » 28-06-2013 11:08

Takeż zrobiłem po dwóch dniach. Reszta odcinków była tylko z bułką i termosem na plecach. Człowiek uczy się na własnych błędach.

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4984
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 28-06-2013 14:40

gdzie jest ta wiatka z dnia trzeciego co jeszcze pachnie swiezym drewnem? :D
Ostatnio zmieniony 28-06-2013 14:48 przez buba1, łącznie zmieniany 2 razy.
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "

na wiecznych wagarach od zycia...

Awatar użytkownika
Raubritter
bardzo stary wyga
Posty: 2089
Rejestracja: 26-01-2008 22:49
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Raubritter » 28-06-2013 14:43

Ona jest przed Krzeszowem, jak szedłem tamtym odcinkiem w zeszłym roku to ją dopiero stawiali.
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4984
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 28-06-2013 14:48

Raubritter pisze:Ona jest przed Krzeszowem, jak szedłem tamtym odcinkiem w zeszłym roku to ją dopiero stawiali.


w znaczonym na mapie kamieniolomie? idac od Lubawki przed tymi kaplicami zwanymi Betlejem?


a ta?
https://picasaweb.google.com/1141990103 ... 7411917746
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "



na wiecznych wagarach od zycia...

Awatar użytkownika
Raubritter
bardzo stary wyga
Posty: 2089
Rejestracja: 26-01-2008 22:49
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Raubritter » 28-06-2013 14:54

buba1 pisze:
Raubritter pisze:Ona jest przed Krzeszowem, jak szedłem tamtym odcinkiem w zeszłym roku to ją dopiero stawiali.


w znaczonym na mapie kamieniolomie? idac od Lubawki przed tymi kaplicami zwanymi Betlejem?


Si, dokładnie tak :wink:

A odnośnie tej drugiej wiaty na przedostatnim zdjęciu z dnia szóstego, to też bym się z chęcią dowiedział :)
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.

Awatar użytkownika
Sico2
podróżnik
Posty: 137
Rejestracja: 07-10-2012 13:53
Lokalizacja: Wałbrzych

Postautor: Sico2 » 28-06-2013 17:00

buba1 pisze:gdzie jest ta wiatka z dnia trzeciego co jeszcze pachnie swiezym drewnem? :D


Zaraz przed żółtym szlakiem jakieś 400m od Betlejem idąc na wschód
MAPA

A ta z dnia szóstego to schodząc żółtym z Wlk.Sowy na Walim, na samym rozdrożu z fioletowym. Też tu byłem w marcu: Zdjęcie

I na mapie:
MAPA

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4984
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 28-06-2013 18:28

dzieki wielkie!

Sico2 pisze:[na samym rozdrożu z fioletowym.


mam tam tylko rozdroze ze szlakiem niebieskim
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "



na wiecznych wagarach od zycia...

Awatar użytkownika
Sico2
podróżnik
Posty: 137
Rejestracja: 07-10-2012 13:53
Lokalizacja: Wałbrzych

Postautor: Sico2 » 28-06-2013 19:41

A bo to to jakiś dziwny szlak, fioletowy, nie wiem kto go wymyślił i czy jeszcze jest taki gdzie indziej w Polsce.

Oprócz na samym szlaku i wersjach map komputerowych nie ma fioletu, tylko niebieski. Tak jak mojego szlaku Ułanów Nadwiślańskich żółto niebieskiego przechodzącego przez Wałbrzych nie ma zaznaczonego albo jest raz zielony, raz niebieski, jak komu się chlapnie farbą.