Sztolnia to prosty chodnik o długości 135m i dwie boczne odnogi o długości 79m.
Chodniki przebiją zarówno granit karkonoski jak i hornfelsy osłony metamorficznej.
Sztolnia przyjemna, choć sporo w niej zgniłej obudowy, a miejscami strop niezbyt stabilny. Wody niewiele w początkowej części sztolni i obeszło się bez kaloszy.
Lokalizacja:
http://maps.geoportal.gov.pl/webclient/ ... ant=RASTER
http://www.youtube.com/watch?v=9Uk64Rjf ... GbEKEwEpZq
Sztolnia znajduję się jakieś 100m za domem wypoczynkowym, ponad niewielką hałda w lesie.
W zapadlisku powyżej hałdy znajduje się niewielki otwór wejściowy do sztolni
jednak zaraz za tym wąski wejściem, sztolnia prezentuje się w pełnowymiarowych kształtach
w okolicach 50-60m sztolni trafiamy na większą komorę z dnem usłanym blokami skał do wysokości ok. 2-2,5m - komora powstała wskutek odspojenia się części skał ze stropu (wcześniejsze opracowania o tym nie wspominają, więc jest to raczej nowa sprawa).
Wyraźnie widać tutaj strefę uskokową, przecinająca sztolnię na ukos, a w ociosach sztolni, na powierzchni uskoku zauważyć można kilkumilimetrowej grubości warstewkę ilastej masy, co na pewno sprzyja łatwemu odspajaniu się skał w tym miejscu.
Hornfelsy
żyła pegmatytu w bocznym chodniku - zbudowana prawie w całości ze skalenia z przerostami pismowymi kwarcu - niestety słabo wyraźnymi, oba minerały o podobnym odcieniu nie dają wyraźnego kontrastu
granit porfirowaty...
...chyba najbardziej ciekawa rzecz w tej sztolni, prezentuje się całkiem ładnie, do tej pory widziałem granit porfirowaty, z rzadziej rozmieszczonymi kryształami skaleni
