Czy na Borówczane skały koło Łabskiego Szczytu da radę w miarę bezpiecznie wleźć gość, który czasem gubi się we własnym mieszkaniu ?
Jest tam jakaś komfortowa ścieżka, czy pełen azymut przez chaszcze ?
Pozdrowka.
Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”