Norwegia Południowa i Centralna - fotopstryki cz. 1 i 2

Jeżeli wybrałeś się gdzieś poza Sudety i nie wstydzisz się tego, daj znać!
Wiolcia
podróżnik
Posty: 131
Rejestracja: 07-11-2010 15:33
Lokalizacja: Kraków

Norwegia Południowa i Centralna - fotopstryki cz. 1 i 2

Postautor: Wiolcia » 21-08-2013 20:07

Trochę wakacyjnych fotografii z południowej i centralnej części Norwegii. Na początku część pierwsza, czyli południe Norwegii i okolice Stavanger oraz Kanał Telemarku i płaskowyż Hardangervidda w okolicach Oddy.

Obrazek

Pierwszy nocleg w Norwegii. Po całodniowym przejeździe przez Niemcy i Danię oraz męczącym rejsie promem nad ranem znajdujemy mały parking i szybko zasypiamy. Rankiem budzą nas promienie słońca i pierwsze widoki na popularne do kąpieli jeziorko

Obrazek

Obrazek

Morze Północne w okolicy Kristiansand. Małe kolorowe domki wkomponowują się świetnie w skalne wybrzeże

Obrazek

Naszą uwagę przykuwają wielkie meduzy, których nad Bałtykiem nie zobaczymy

Obrazek

Mała skalista wysepka jest już zajęta przez wybudowany dom

Obrazek

Pierwszy z większych fiordów na naszej trasie, Lysefjord, z drogi na Preikestolen

Obrazek

Preikestolen, czyli Ambona, słynna skalna półka zawieszona 604 metry nad wodami Lysefjordu

Obrazek

Obrazek

Łatwa dostępność powoduje, że w letnie dni panuje tu spory ruch

Obrazek

Stare miasto w portowym Stavanger

Obrazek

Po drugiej stronie Lysefjordu znajduje się równie popularny Kjeragbolten. W drodze do punktu wyjściowego w Øygardstølen podziwia się takie widoki

Obrazek

Nad Lysefjordem w pobliżu Kjeragbolten

Obrazek

Kjeragbolten, czyli głaz zaklinowany pomiędzy dwiema ścianami 1084 metry nad wodami Lysefiordu

Obrazek

Obrazek

Księżycowy krajobraz w drodze na Kjeragbolten

Obrazek

D/f Ammonia, jedyny zachowany na świecie parowy prom kolejowy, który przeprawiał się przez jezioro Tinnsjø. Obok stoi M/f Storegut, najdłuższy prom w Norwegii

Obrazek

Gaustatoppen, najwyższy wierzchołek płaskowyżu Hardangervidda. W pobliże jego szczytu prowadzi kolejka do transportu uzbrojenia, udostępniona obecnie turystom

Obrazek

My wybieramy inną kolejkę, wiodącą na szczyt Gvepseborg. Kolejka Krossobanen została zbudowana dla pracowników elektrowni wodnej w 1928 roku, aby w czasie zimy, gdy promienie słońca nie docierały do położonego w głębokiej dolinie Rjukan, mogli oni zażywać promieni słonecznych na szczycie. W elektrowni w czasie wojny Niemcy prowadzili badania nad ciężką wodą służącą do stworzenia bomby atomowej

Obrazek

Obrazek

Góry w okolicach Haukeligrend

Obrazek

Na starej drodze w okolicach Roldal. Strome, kręte drogi prowadzące przez góry są dziś atrakcją turystyczną. Szybciej, ale mniej ciekawie, przedostaniemy się przez góry dzięki wielu tunelom

Obrazek

Na wprost, stara droga, po prawej nowa, prowadząca tunelem

Obrazek

Zachód słońca nad lodowcem Folgefonna

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Dolina wodospadów w pobliżu Oddy. Najbardziej znany z nich to Låtefossen, którego strumień rozdziela się na dwie odnogi

Obrazek

Rozległy płaskowyż w drodze na Trolltungę. W tle lodowiec Folgefonna

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Płaskowyż Hardangervidda

Obrazek

Trolltunga, czyli Język Trolla, słynna półka skalna położona nad wodami jeziora Ringsdalsvatnet

Obrazek

Niebieski lodowiec Buerbreen, odnoga Folgefonny
I link do galerii z pierwszej części podróży: https://picasaweb.google.com/1148021165 ... 3-zHqqypAw
Ostatnio zmieniony 05-09-2013 21:27 przez Wiolcia, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam
Wiola

www.podrozeduze.pl

Wiolcia
podróżnik
Posty: 131
Rejestracja: 07-11-2010 15:33
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Wiolcia » 05-09-2013 21:26

Część druga fotopstryków z Norwegii to nasz pobyt w sercu fiordów.

Obrazek

Zmierzamy coraz bardziej na północ. Przed przekroczeniem Hardangerfjordu podziwiamy najpopularniejszy norweski wodospad Vøringsfossen.

Obrazek

Liczący 182 metry wodospad spada w głąb malowniczej doliny Måbødalen.

Obrazek

Widok na Simadalfjord znad farmy Kjeasen. Górskie gospodarstwo niemal wisi nad wodami fiordu.

Obrazek

Obrazek

Po drugiej stronie Hardangeru znajdują się dwie urocze wioski: Ulvik i Osa.

Obrazek

Nad Hardangerem.

Obrazek

Obrazek

Wodospad Steindalfossen słynie z tego, że można przejść poza strumień jego wody spływający ze skały.

Obrazek

Trolle - symbol Norwegii. Atakują w każdym sklepie z pamiątkami.

Obrazek

Obrazek

Torget - słynny targ rybny w Bergen kusi owocami morza.

Obrazek

Bryggen to zabytkowa starówka z drewnianymi domami hanzeatyckich kupców.

Obrazek

Bergen nieprzypadkowo zwany jest bramą do fiordów. Szczególnie pięknie wygląda ze wzgórza Fløyen.

Obrazek

W zaułkach Bergen.

Obrazek

Osada Vik przycupnęła w głębokiej dolinie na brzegu Sognefiordu.

Obrazek

Obrazek

Vik - połączenie gór i morza.

Obrazek

Na przełęczy Stalheim zmieniano konie w trakcie jazdy z Oslo do Bergen. Dziś przez góry przebito tunele, ale tą stromą drogą o nachyleniu 18-25% nadal można zjechać.

Obrazek

Bakka - malownicza wioska na końcu wąskiego Nærøyfjordu.

Obrazek

W najwęższym miejscu odległość między skalnymi zboczami wynosi zaledwie 250 metrów.

Obrazek

Położone nad Aurlandsfjordem Undredal słynie z wyrobu koziego sera.

Obrazek

Dolina Flåm, którą podąża słynna kolejka do Myrdal.

Obrazek

Obrazek

Między Aurland a a Lærdal biegnie licząca 44 kilometry Śnieżna Droga. W trakcie podjazdu otwierają się piękne widoki na Aurlandsfjord.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Po osiągnięciu wysokości 1306 m droga biegnie przez malowniczy płaskowyż.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Drewniana zabudowa Lærdal.

Komplet zdjęć tutaj: https://picasaweb.google.com/1148021165 ... bUsYvG4gE#

Kolejna galeria będzie już typowo górska :)
Pozdrawiam

Wiola



www.podrozeduze.pl

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 5007
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 06-09-2013 09:13

Wiolcia pisze:
Wodospad Steindalfossen słynie z tego, że można przejść poza strumień jego wody spływający ze skały.

tzn ze mozna przejsc pod wodospadem, miedzy wodospadem a skala z ktorej od spada?

Wiolcia pisze:Trolle - symbol Norwegii. Atakują w każdym sklepie z pamiątkami.


Identyczne trole kupilismy na gieldzie staroci w Bytomiu! one musza byc stamtad!


Wiolcia pisze:Kolejna galeria będzie już typowo górska Smile


A te nie byly? toz tam same gory wszedzie widac :D



Jakis wysyp wyjazdow do Skandynawii w tym roku!
Mam tez jedno pytanie- czytam juz chyba 6 relacje i sa widoki, zabytki, renifery i wogole przyroda. Jest czasem gdzies w tle tlumek anonimowych turystow. A jacys miejscowi tam sa? Daje sie z nimi nawiazac kontakt? czy ich zwyczaje roznia sie od naszych? Sa przyjazni dla turysty z zagranicy czy raczej na jego widok chowaja sie po kurnikach?
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "

na wiecznych wagarach od zycia...

Awatar użytkownika
Satan
bardzo stary wyga
Posty: 2613
Rejestracja: 13-02-2006 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Satan » 06-09-2013 20:00

Wiolcia! :D Widać Forumowicze atakują w tym roku Norwegię :o

Kiedy byliście? Ja dwa ostatnie tygodnie sierpnia i trochę inne rejony: część centralna i trochę północ. Właśnie przeglądam fotki. Będzie trochę o Norwegii w tym roku :P
Należy przestrzegać przepisów BHP...zwłaszcza na kolei.

Wiolcia
podróżnik
Posty: 131
Rejestracja: 07-11-2010 15:33
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Wiolcia » 09-09-2013 18:48

buba1 pisze:
Wiolcia pisze:
Wodospad Steindalfossen słynie z tego, że można przejść poza strumień jego wody spływający ze skały.

tzn ze mozna przejsc pod wodospadem, miedzy wodospadem a skala z ktorej od spada?


Można. Jest tam całkiem szeroka ścieżka, oczywiście ubezpieczona.

buba1 pisze:
Wiolcia pisze:Trolle - symbol Norwegii. Atakują w każdym sklepie z pamiątkami.


Identyczne trole kupilismy na gieldzie staroci w Bytomiu! one musza byc stamtad!


A może i te, i te są z Chin? ;)

buba1 pisze:
Wiolcia pisze:Kolejna galeria będzie już typowo górska Smile


A te nie byly? toz tam same gory wszedzie widac :D


Ale wreszcie zaczniemy się na nie wspinać :)


buba1 pisze:Jakis wysyp wyjazdow do Skandynawii w tym roku!
Mam tez jedno pytanie- czytam juz chyba 6 relacje i sa widoki, zabytki, renifery i wogole przyroda. Jest czasem gdzies w tle tlumek anonimowych turystow. A jacys miejscowi tam sa? Daje sie z nimi nawiazac kontakt? czy ich zwyczaje roznia sie od naszych? Sa przyjazni dla turysty z zagranicy czy raczej na jego widok chowaja sie po kurnikach?


Miejscowi oczywiście są, ale to kraj bardzo ucywilizowany turystycznie i kontakt z nimi jest ograniczony. Raz rozmawialiśmy z jednym hodowcą owiec, raz mieliśmy spotkanie z Polakiem mieszkającym u pastora w Vang (tym od kościoła, który jest teraz w Karpaczu) i przez chwilę z samym pastorem. Na dzikim kempingu raz pewien Norweg podszedł, by pokazać nam, gdzie jest woda. To raczej nie kraj do nawiązywania bliskich kontaktów, tym bardziej, że dla ludzi nikt tam pewnie nie jeździ.


Satan pisze:Wiolcia! :D Widać Forumowicze atakują w tym roku Norwegię :o

Kiedy byliście? Ja dwa ostatnie tygodnie sierpnia i trochę inne rejony: część centralna i trochę północ. Właśnie przeglądam fotki. Będzie trochę o Norwegii w tym roku :P


Będzie, będzie, bo rzeczywiście sporo osób pojechało. My byliśmy po połowie lipca i na początku sierpnia, więc się rozminęliśmy. A Ty jakie konkretniej tereny eksplorowałeś?
Pozdrawiam

Wiola



www.podrozeduze.pl

Awatar użytkownika
Satan
bardzo stary wyga
Posty: 2613
Rejestracja: 13-02-2006 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Satan » 09-09-2013 20:30

Oslo -> Lillehammer -> Trondheim -> Koło Podbiegunowe -> Bodo -> prom na Lofoty -> Lofoty -> Narvik -> Trondheim -> zachodnie wybrzeże z Geraigerfjordem i Drabiną Trolli, potem przez centralną Norwegią powrót do Oslo /4200km po samej Norwegii/.

Ja pewnie relację sklecę dopiero w październiku... :D
Należy przestrzegać przepisów BHP...zwłaszcza na kolei.

Wiolcia
podróżnik
Posty: 131
Rejestracja: 07-11-2010 15:33
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Wiolcia » 10-09-2013 20:41

Znajomi też podobną trasę robili. Ja zostawiam ją na drugi raz w Norwegii. A relację chętnie przeczytam!
Pozdrawiam

Wiola



www.podrozeduze.pl

Yardo
łazik
Posty: 61
Rejestracja: 31-03-2012 09:23
Lokalizacja: Mlada Boleslav

Postautor: Yardo » 10-09-2013 22:49

buba1 pisze:Mam tez jedno pytanie- czytam juz chyba 6 relacje i sa widoki, zabytki, renifery i wogole przyroda. Jest czasem gdzies w tle tlumek anonimowych turystow. A jacys miejscowi tam sa? Daje sie z nimi nawiazac kontakt? czy ich zwyczaje roznia sie od naszych? Sa przyjazni dla turysty z zagranicy czy raczej na jego widok chowaja sie po kurnikach?


Najwięcej z miejscowych to Trolli można spotkać, ale da się z nimi dogadać ;) a tak na poważnie to ciężko odróżnić Norwega turystę od Norwega miejscowego :) Tych co spotykałem na szlaku bardzo uprzejmi i chętnie udzielali informacji, to samo obsługa campingów, pomocna we wszystkim.
Jeżeli chodzi o zwyczaje to na szlaku normalnym jest pozdrowienie mijających się turystów. I co chyba najważniejsze dla nas wędrujących! w górach Norwegii można bez ograniczeń poruszać się po za wyznaczonymi szlakami i praktycznie w każdym miejscu można rozbić namiot. Z dwoma zastrzeżeniami : nie dłużej niż na 2 noce w jednym miejscu i nie bliżej jak 200 m od najbliższych zabudowań :)

Yardo
łazik
Posty: 61
Rejestracja: 31-03-2012 09:23
Lokalizacja: Mlada Boleslav

Postautor: Yardo » 10-09-2013 22:50

buba1 pisze:Mam tez jedno pytanie- czytam juz chyba 6 relacje i sa widoki, zabytki, renifery i wogole przyroda. Jest czasem gdzies w tle tlumek anonimowych turystow. A jacys miejscowi tam sa? Daje sie z nimi nawiazac kontakt? czy ich zwyczaje roznia sie od naszych? Sa przyjazni dla turysty z zagranicy czy raczej na jego widok chowaja sie po kurnikach?


Najwięcej z miejscowych to Trolli można spotkać, ale da się z nimi dogadać ;) a tak na poważnie to ciężko odróżnić Norwega turystę od Norwega miejscowego :) Tych co spotykałem na szlaku bardzo uprzejmi i chętnie udzielali informacji, to samo obsługa campingów, pomocna we wszystkim.
Jeżeli chodzi o zwyczaje to na szlaku normalnym jest pozdrowienie mijających się turystów. I co chyba najważniejsze dla nas wędrujących! w górach Norwegii można bez ograniczeń poruszać się po za wyznaczonymi szlakami i praktycznie w każdym miejscu można rozbić namiot. Z dwoma zastrzeżeniami : nie dłużej niż na 2 noce w jednym miejscu i nie bliżej jak 200 m od najbliższych zabudowań :)

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4263
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 11-09-2013 22:35

to chyba poprzekręcali przepisy, bo 5 lat temu była to 1 noc, ale 100 metrów od zabudowań :D (choć widziałem babkę rozbitą przy płocie, 15 metrów od przystanku autobusowego w Lom :) - myśmy w tym samym czasie spali na ławce pod supermarketem - wyspałem się jak nigdy ;))
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/


Wróć do „Relacje z wypraw”