wystartowałem z przystani Memurubu
potem mozolnie do góry wspinałem się na grzbiet z coraz rozleglejszymi widokami na jezioro i otaczające go góry
a potem zaczęła się kilkugodzinna wędrówka grzebieniem
Więcej do zobaczenia po kliknięciu w poniższy link
http://yardopietrzyk.blogspot.cz/2013/0 ... eggen.html