GSS wg Mariomara

Planujesz wypad? Byłeś gdzieś i masz ochotę podzielić się wrażeniami z innymi - zrób to koniecznie! Zdjęcia mile widziane!
Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 14-02-2007 07:57

Myślę, że gdy tylko aura pozwoli. W marcu?

Awatar użytkownika
wlkp
Moderator
Posty: 919
Rejestracja: 05-12-2006 15:13
Lokalizacja: okolice Poznania

Postautor: wlkp » 14-02-2007 08:45

Może być, ale pod warunkiem, że nie będzie śniegu na szlakach. :)

Awatar użytkownika
mariomar
stary wyga
Posty: 1135
Rejestracja: 30-07-2005 20:28
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: mariomar » 14-02-2007 12:57

No właśnie, ten cholerny śnieg. :lol:
A tak poważnie, to na wysokości 1000 m śnieg będzie leżał na pewno do połowy kwietnia, natomiast na wysokosciach 1400 m - nawet do połowy maja. Ale w takich Łużyckich, które sięgają do 700 kilku m (Satan - dla Ciebei to już nie góry :lol: ), a tym bardziej na Pogórzu Łużyckim, gdzie poruszać się będziemy na wysokościach rzędu 200-400 m, można spokojnie zacząć... już teraz. :wink:

Awatar użytkownika
Satan
bardzo stary wyga
Posty: 2604
Rejestracja: 13-02-2006 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Satan » 14-02-2007 16:14

Góry nie góry, ale też bym z Wami połazikował...a tak najbliższy wyjazd w maju, i to nie w Sudety.

Awatar użytkownika
wlkp
Moderator
Posty: 919
Rejestracja: 05-12-2006 15:13
Lokalizacja: okolice Poznania

Postautor: wlkp » 14-02-2007 18:53

Zapraszamy Satan - będzie już czwórka do brydża. :wink:

Awatar użytkownika
Satan
bardzo stary wyga
Posty: 2604
Rejestracja: 13-02-2006 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Satan » 14-02-2007 20:29

Czwórka do brydża..? Fajnie by było, ale sprawdź skąd ja mam przyjemnośc do Was pisać. Dla mnie wypad w Stołowe czy Złote to cała eskapada na minumim kilka dni, bo na krócej mi się nie opłaca. Inna sprawa, że w tym roku przepraszam się z Beskidami, już 3 lata tam nie byłem.

Awatar użytkownika
wlkp
Moderator
Posty: 919
Rejestracja: 05-12-2006 15:13
Lokalizacja: okolice Poznania

Postautor: wlkp » 14-02-2007 20:46

Satan nie pękaj, pewnie byśmy jechali tym samym pociągiem, a ja nie mieszkam w samym Poznaniu. Ostatni PKS mam o 20:45, tak że czeka mnie koczowanie na dworcu w Poznaniu albo we Wrocławiu. Ty przynajmniej wsiądziesz w Gdańsku i możesz spać do Wrocławia. :)

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 14-02-2007 21:22

wlkp pisze:Ty przynajmniej wsiądziesz w Gdańsku i możesz spać do Wrocławia. :)

Budząc się we Wrocku lżejszym o komórkę, portfel, aparat itd. ;)
Wlkp, nie pękaj, jeśli skończę remont do wyprawy (którego jeszcze nie zacząłem :)), to nocleg we Wrocku się znajdzie ;).

Kupiłem dziś mapę Gór Łużyckich (czeską, 1:50.000, więc myślę, że to ta, o której Mariomarze pisałeś) i PLANu U styku trzech granic (czy jakoś tak się zwie). Sprawdzę, czy pokrywają cały teren naszej akcji, bo można zamówić w Księgarni Podróżnika mapę niemiecką wyd. Kompass, obejmującą teren eNeRDówka. ;)

Awatar użytkownika
wlkp
Moderator
Posty: 919
Rejestracja: 05-12-2006 15:13
Lokalizacja: okolice Poznania

Postautor: wlkp » 15-02-2007 12:33

Apollo dzięki za propozycję gościny, ale jakoś sobie poradzę.
Znalazłem takie połączenie:
Poznań - Wrocław 5:35 - 7:49
Wrocław - Zgorzelec 7:54 - 10:23
Zaskakuje stosunkowo krótki czas przejazdu jak na PKP.
Zaś powrót:
Zgorzelec - Wrocław 15:15 - 18:27
Wrocław -Poznań 18:41 - 21:28,
bo chyba nie ma innej możliwości powrotu, niż przez Zgorzelec po przejściu niemieckiej części trasy.
Nie wiem ile tam jest km do przejścia, ale pewnie trzeba będzie wyjechać w piątek.

PS Niepotrzebnie roztaczasz taką pesymistyczną wizję podróży koleją. Komórki programowo nie używam, drogiego aparatu nie mam a pieniędzy też nie należy wkładać wszystkich do portfela. :)

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 15-02-2007 13:18

Być może dlatego, że okradziono już kiedyś moją żonę w PKP, a sam niedawno jechałem pociągiem relacji Szczecin - Przemyśl i mój "współpasażer" opowiadał, jak to między Poznaniem a Lesznem przebudził go cień osoby schylającej się do jego kurtki ;).
Okazało się, że mój współpasażer trenuje kulturystykę od 9 lat :D.

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 20-02-2007 14:50

Mariusz, czy masz może jakąś propozycję na pierwszy etap? Nie wiem, czy zamawiać tę niemiecką mapę, czy Plan + czeska wystarczą...

Awatar użytkownika
mariomar
stary wyga
Posty: 1135
Rejestracja: 30-07-2005 20:28
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: mariomar » 21-02-2007 08:41

Te mapy się nie zazębiają, więc trzeba by tą niemiecką mapę zamówić. A jaki jest tytuł tej mapy, bo może bym sobie też zamówił - potrzebny nam arkusz bezpośrednio leżący za zach. od Zgorzelca/Gorlitz i Żytawy/Zittau.
Pierwszy etap wygląda tak. Teren wznosi się na wysokość 200-300 m npm., a gdzieniegdzie wystają z niego samotne wzgórza o wysokości 400-500 m npm.
Można by zdobyć same te wzgórza (są one dominantami 100, a więc od sąsiednich dominant są oddzielone przełęczami zaledwie 100 m głębokości - a więc reasumując, słabo te szczyciki zaznaczają sie w krajobrazie), wtedy nie będzie problemu z autem - podjeżdżamy pod dominantę, łoimy ją i wracamy do auta, po czym jedziemy pod kolejną dominatę. Wolę taki wariant. :wink:
Natomiast idąć GGS liniowo, trzeba się zastanowić, jakie dzienne dystanse nas interesują: ja bym oponował za 15, maksymalnie 20 km dziennie, żeby się nie przemęczać. :lol:

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 21-02-2007 08:56

Mam tylko numer katalogowy tej mapy: wyd. Kompass, nr 811.
Plan "Styk Trzech Granic" zawiera okolice Zgorzelca "po tamtej stronie", ale chyba jest to niewystarczające?

Awatar użytkownika
wlkp
Moderator
Posty: 919
Rejestracja: 05-12-2006 15:13
Lokalizacja: okolice Poznania

Postautor: wlkp » 21-02-2007 11:48

Żeby nie było wątpliwości, to cały czas jestem z Wami. :)

Z braku map, nie mogę w tym momencie uczestniczyć twórczo w projekcie.

Awatar użytkownika
mariomar
stary wyga
Posty: 1135
Rejestracja: 30-07-2005 20:28
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: mariomar » 21-02-2007 13:11

Ok Wlkp. :lol:
Apollo - Jest luka między mapą "U styku trzech granic" (najnowsze wydanie mapy nazywa się "Łużyce Górne", czy jakoś tak i obejmuje większy teren na zach. od Zgorzelca niż "U styku...") a mapą "Luzicke hory". Stąd przydałaby się mapa Kompasu. Ale jeśli jej nie będzie, poradzimy sobie. :wink: No bo nie takie numery się robiło, no nie? :wink: :lol:


Wróć do „Relacje z wypraw”