Ulubione polskie góry polskich łazików
-
teodozjusz
- wędrowiec
- Posty: 447
- Rejestracja: 29-03-2012 19:01
Ulubione polskie góry polskich łazików
Miałem mały problem ze sformułowaniem tematu, ale juz wyjaśniam. Pałętam się po róznych polskich górkach i zauważyłem, że wśród ludzi, którzy bardzo dużo chodzą po górach, ci pochodzący z Beskidów i okolic często nigdy nie byli w Sudetach choć świetnie znają wszelakie Beskidy właśnie i przynajmniej bywali w Tatrach oraz często inne zagramaniczne góry. Sudeccy włoczędzy natomiast znacznie częściej wyjeżdżaja w inne regiony. Wrocławian na przykład spotykam w górach wszędzie, a Krakusa w Sudetach upolować to już wyższa szkoła jazdy
Tak sie zastanawiałem czy to mnie sie tak trafia czy macie podobne doswiadczenia i z czego to ewentualnie wynika. Mamy tu tez zdaje sie paru sudetolubnych z Beskidów 
-
Dolnoślązak
- bardzo stary wyga
- Posty: 2209
- Rejestracja: 13-06-2008 12:39
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Ulubione polskie góry polskich łazików
teodozjusz pisze:Zauważyłem, że wśród ludzi, którzy bardzo dużo chodzą po górach, ci pochodzący z Beskidów i okolic często nigdy nie byli w Sudetach
Generalnie Sudety są wręcz pogardzane, gros turystów uważa, że poza Karkonoszami to nie ma nic ciekawego
Na pocieszenie powiem Ci, że są też ludkowie, którzy lubią Beskidy i Sudety, natomiast nie tolerują Tatr
-
Dolnoślązak
- bardzo stary wyga
- Posty: 2209
- Rejestracja: 13-06-2008 12:39
- Lokalizacja: Wrocław
-
Dolnoślązak
- bardzo stary wyga
- Posty: 2209
- Rejestracja: 13-06-2008 12:39
- Lokalizacja: Wrocław
- Pudelek
- bardzo stary wyga
- Posty: 4261
- Rejestracja: 12-11-2007 17:06
- Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln
Re: Ulubione polskie góry polskich łazików
Michał pisze:Na pocieszenie powiem Ci, że są też ludkowie, którzy lubią Beskidy i Sudety, natomiast nie tolerują Tatr
dziękuję Michale, za przypomnienie mej osoby
Tatry mają dwa plusy: ludzi chodzących tylko po Tatrach nie trzeba spotykać gdzie indziej, i czasem, przy dobrych warunkach nie widać z Tater Tatr
ja akurat mam to szczęście, że i Beskidy i Sudety mam w miarę jednakowo blisko
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
Re: Ulubione polskie góry polskich łazików
Pudelek pisze:Beskidy i Sudety mam w miarę jednakowo blisko
Niewielu jest takich uprzywilejowanych na forum
- Pudelek
- bardzo stary wyga
- Posty: 4261
- Rejestracja: 12-11-2007 17:06
- Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln
i tak wszystko zależy od chęci oraz naszych kochanych przewoźników - często łatwiej dotrzeć gdzieś dalej niż bliżej
a jeśli chodzi o odległości - mój znajomy z forum beskidzkiego, jak poszedł na studia do Krakowa, to nagle stwierdził, że stamtąd jest dla niego za daleko w... Beskid Żywiecki

a jeśli chodzi o odległości - mój znajomy z forum beskidzkiego, jak poszedł na studia do Krakowa, to nagle stwierdził, że stamtąd jest dla niego za daleko w... Beskid Żywiecki
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
Co tu dużo pisać, każde góry są fajne, te wysokie i niskie. Każdy znajdzie coś dla siebie. Jeżeli szukasz gwaru i tłoku jedź w Tatry, a na pewno to znajdziesz. Szukasz ciszy i spokoju na szlaku jedź w Beskid Niski, Wyspowy czy Makowski. Sudety to inna bajka, tłok i szum na szlaku to oczywiście Karkonosze i Masyw Śnieżnika, szukasz ciszy i samotności to Góry Kaczawskie, Bystrzyckie czy Bialskie.
Do zobaczenia na szlaku.
Nasze Wędrowanie
Nasze Wędrowanie
-
teodozjusz
- wędrowiec
- Posty: 447
- Rejestracja: 29-03-2012 19:01
Re: Ulubione polskie góry polskich łazików
Michał pisze:teodozjusz pisze:Zauważyłem, że wśród ludzi, którzy bardzo dużo chodzą po górach, ci pochodzący z Beskidów i okolic często nigdy nie byli w Sudetach
Generalnie Sudety są wręcz pogardzane, gros turystów uważa, że poza Karkonoszami to nie ma nic ciekawego![]()
Na pocieszenie powiem Ci, że są też ludkowie, którzy lubią Beskidy i Sudety, natomiast nie tolerują Tatr
Grono osób, które omijają Tatry szerokim łukiem jest nawet całkiem spore
Sęk w tym, że ja się dość często spotkałem z zapalonymi górołazami, którzy nie należą bynajmniej do grona szlachty, o której pisze Human, nie deklarują niechęci do Sudetów (w przeciwieństwie do Taterów - bardzo często), a jednak nigdy w nich nie byli, bo "jakoś tak". Problem z komunikacją to tez zaden problem, bo przeciez mozna wyskoczyć raz kiedyś i zobaczyc jak to wygląda, a częściej jeździć w pobliskie górki. Zresztą np z Krakowa można wyskoczyć w Sudety bez problemu na weekend. Wiem, bo ja nieraz robiłem tak w drugą stronę
* celowe przejaskrawienia
-
teodozjusz
- wędrowiec
- Posty: 447
- Rejestracja: 29-03-2012 19:01
Human pisze:Jest prosta zasada. Jeździsz w góry typu alpejskiego, to w krzaki nie jeździsz, bo to wstyd i obciach. Przynajmniej tak myśli szlachta.
Mi tam za to wszystko jedno gdzie jeżdżę, a i spotkanie "szlachcica", który nagle ma przejść 50km jednego dnia często jest niezapomnianym widokiem
Tak, tak, reszta gór to albo "pagórki" albo "góry kapuściane". 50 km? Ja sie dowiedziałem ,że z murowańca (celowo z małej) nad Zmarzły Staw jest "daleko"