dajcie spokój.
Takie " forumowe wojny" nie mają najmniejszego sensu.
Zaczyna się weekend, warto wybrać się w góry, na spacer
do kina, czy napić się piwa.
Właśnie szkoda, że taki wstyd. Ciekawe dlaczego w Warszawie nie potrafią obchodzić Dnia Niepodległości jak to się odbywa w Poznaniu. Czyżby w ten sposób leczyli się z traumy po tych wszystkich nieudanych powstaniach narodowych, jakie były w Warszawie? U nas ludzie z uśmiechem na ustach uczestniczyli w pochodzie na ul. Św. Marcin, podziwiali grupy rekonstrukcyjne w historycznych mundurach, ułanów na koniach itd. I tak świętowaliśmy 11 listopada, choć właściwe Święto Niepodległości przypada u nas 27 grudnia w rocznicę wybuchu zwycięskiego Powstania Wielkopolskiego.Human pisze:Nie z powodu jakichś tam burd, bo burdę to ja mogę mieć na podwórku jak się Kaziu z Zenkiem pokłóci po pijaku o ostatnie piwo. To są zamieszki i to na wielką skalę. Wylewanie frustracji i pokazywanie własnych ograniczeń intelektualnych. Szkoda tylko, że robiące wstyd na cały świat.

Pudelek pisze:wreszcie ktoś normalny, biegnę do księgarni![]()
Human pisze:idę, przeczytam książkę Joanny Bator.
cezaryol pisze:"Prześledziłem pokrótce życiorys pani Bator, który można znaleźć w sieci i wiele mi to wyjaśniło. Spójrzmy. "Jej doktorat w dziedzinie filozofii poświęcony był filozoficznym aspektom feministycznych teorii i dyskusji, jaką feministki prowadziły z psychoanalizą i postmodernizmem"