? ? ? ZAGADKA ? ? ?

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
Awatar użytkownika
Hazmburk
stary wyga
Posty: 1158
Rejestracja: 19-11-2012 21:51

Postautor: Hazmburk » 15-11-2013 19:02

Lech pisze:Potrafisz zrozumieć, że tu nie chodzi o sztuczny podział dokonany przysłowiowym palcem na mapie, tylko o to co zrobiła natura? A natura wypiętrzyła pasma górskie Sudetów oddzielając je od płaskich powierzchni przedgórza.

Nie Lechu, to Ty wciąż nie potrafisz (a może nie chcesz) zrozumieć, że regiony wydziela się nie tylko na podstawie elementów geomorfologii, ale uwzględniając kompleksowo wszystkie podstawowe cechy środowiska, zarówno naturalne, jak i antropogeniczne. Nawet natura zrobiła dużo więcej na tym obszarze niż tylko sam Sudecki Uskok Brzeżny. Zapoznaj się z definicjami regionalizacji fizycznogeograficznej, nawet z Wikipedii.

Lech pisze:
Hazmburk pisze:A na takich terenach jak Sudety będzie konieczne odbycie kursu i zdanie egzaminu?
Tylko w sytuacji świadczenia usługi przewodnictwa górskiego.

Co konkretnie rozumiesz przez pojęcie "przewodnictwo górskie"? Czy prowadzenie turystów np. na Ślężę byłoby uzależnione od tego, czy Ślęża jest zaliczana do Sudetów, czy nie?

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3615
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Postautor: Lech » 15-11-2013 19:25

Hazmburk pisze:Co konkretnie rozumiesz przez pojęcie "przewodnictwo górskie"? Czy prowadzenie turystów np. na Ślężę byłoby uzależnione od tego, czy Ślęża jest zaliczana do Sudetów, czy nie?
Co ma za znaczenie co ja rozumiem? Natomiast jestem pewien, że z tym będą jeszcze niezłe cyrki i przepychanki. Nie sądzę aby po wprowadzeniu w życie znowelizowanych przepisów prowadzenie wycieczki pieszej na obszarze Przedgórza Sudeckiego zastrzeżonym dla przewodników górskich sudeckich, np. na Gromnik (393 m n.p.m) czy Ślężę (718 m. n.p.m.) zostało uznane za "usługę przewodnictwa górskiego", bowiem na Łysicę w Górach Świętokrzyskich (612 m n.p.m.) nie będzie, bo to nie przepisowy obszar górski a przewodnicy świętokrzyscy nie posiadają statusu przewodników górskich. Natomiast przewodnikom sudeckim na pewno nie pomoże zachować dotychczasowego monopolu na swoje usługi dalsze sztuczne, administracyjne utrzymywanie obecnego status quo Przedgórza Sudeckiego jako części Sudetów.
Obrazek

Awatar użytkownika
Hazmburk
stary wyga
Posty: 1158
Rejestracja: 19-11-2012 21:51

Postautor: Hazmburk » 15-11-2013 19:53

Lech pisze:
Hazmburk pisze:Co konkretnie rozumiesz przez pojęcie "przewodnictwo górskie"? Czy prowadzenie turystów np. na Ślężę byłoby uzależnione od tego, czy Ślęża jest zaliczana do Sudetów, czy nie?
Co ma za znaczenie co ja rozumiem?

Pytam się po to, żebyś doprecyzował, co oznacza termin "przewodnictwo górskie". Czy dotyczy on pewnych obszarów uznanych za górskie (Sudety, Karpaty), obszarów powyżej jakiejś wysokości (500 m n.p.m. lub innej), czy może obszarów wyróżnionych według jeszcze innych kryteriów?

W każdym razie chyba już wiem, z jakiego powodu toczysz ten bezsensowny bój o Przedgórze Sudeckie - z uporem o tyleż zadziwiającym, co żałosnym. Właściwie powinienem domyślić się tego już na początku. Twój odwieczny problem uprawnień przewodnickich, czyż tak? Gdyby moje podejrzenia okazały się słuszne (a chyba tak jest, bo o cóż innego może walczyć Lech z Poznania?), w Twoim interesie leżałoby, żeby Sudety były możliwie jak najmniejsze.

Dolnoślązak
bardzo stary wyga
Posty: 2209
Rejestracja: 13-06-2008 12:39
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dolnoślązak » 15-11-2013 20:21

Czyżby to nowa zagadka? O co biega w tym temacie? Lechu, chcesz prowadzić takie dyskusje, załóż sobie nowy wątek a nie rozpieprzaj za przeproszeniem danego tematu.

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3615
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Postautor: Lech » 15-11-2013 20:23

Hazmburk pisze: co oznacza termin "przewodnictwo górskie". Czy dotyczy on pewnych obszarów uznanych za górskie (Sudety, Karpaty), obszarów powyżej jakiejś wysokości (500 m n.p.m. lub innej), czy może obszarów wyróżnionych według jeszcze innych kryteriów?
Co oznacza "przewodnictwo górskie" chyba sami nie wiedzą ci liderzy przewodniccy, którzy podsunęli ministerstwu do podpisu idiotyczne zapisy rozporządzenia ws przewodników turystycznych i pilotów wycieczek. Wg tego rozporządzenia organizator musi zapewnić przewodnika górskiego sudeckiego do obsługi wycieczek pieszych, które odbywają się poza obszarem zabudowy miejscowości na terenie - cytuję: "na południe i południowy zachód od drogi Jędrzychowice—Bolesławiec (droga nr 94)—Złotoryja—Jawor (droga nr 363)—Strzegom (droga nr 374)—Świdnica (droga nr 382)—Tworzyjanów (droga nr 35)—Sobótka—Jordanów Śl. (drogi lokalne)—Łagiewniki(droga nr 8)—Strzelin (droga nr 39)—Sarby—Szklary—Karłowice Wielkie—Otmuchów (drogi lokalne)—Nysa (droga nr 46) —Prudnik—Trzebina (droga nr 41)".
Hazmburk pisze: W każdym razie chyba już wiem, z jakiego powodu toczysz ten bezsensowny bój o Przedgórze Sudeckie - z uporem o tyleż zadziwiającym, co żałosnym.
Lepiej zastanów się po co mi ubliżasz i racz zauważyć, że ja po prostu walczę z idiotyzmami. I wcale nie z żałosnym uporem, bo w swoim uporze wybiłem sporo cegieł z muru dziwacznej policyjno-prawnej konstrukcji, jaką stały się przepisy państwowe zabezpieczające prywatne interesy wąskiej grupy zawodowej licencjonowanych przewodników turystycznych.
Obrazek

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3615
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Postautor: Lech » 15-11-2013 20:28

Dolnoślązak pisze:Czyżby to nowa zagadka? O co biega w tym temacie? Lechu, chcesz prowadzić takie dyskusje, załóż sobie nowy wątek a nie rozpieprzaj za przeproszeniem danego tematu.
A dlaczego ja mam zakładać? Niech założą go ci, którzy się nie zgadzają z moją krótką uwagą w kwestii formalnej i niezmiennie drążą ten temat brnąc w "ślepą uliczkę". I zamiast prowokowania mnie do dalszej dyskusji proponuję im lekturę tekstu na stronie > http://wolneprzewodnictwo.blog.pl/2013/ ... ie-bedzie/
Obrazek

1976
podróżnik
Posty: 226
Rejestracja: 08-01-2012 22:55

Postautor: 1976 » 15-11-2013 21:43

Dolnoślązak pisze:Czyżby to nowa zagadka? O co biega w tym temacie? Lechu, chcesz prowadzić takie dyskusje, załóż sobie nowy wątek a nie rozpieprzaj za przeproszeniem danego tematu.


Najlepiej w dziale "Nie tylko Sudety".
A journey of a thousand miles begins with a single step.
Do not fear going forward slowly; fear only to stand still.
You've got to be original, because if you're like someone else, what do they need you for?

skiboy
obieżyświat
Posty: 604
Rejestracja: 02-10-2008 21:24
Lokalizacja: jelenia gora

Postautor: skiboy » 15-11-2013 22:14

Przepraszam.A zagadki to w jakim dziale się znajdują? :shock:

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3615
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Postautor: Lech » 15-11-2013 22:19

skiboy pisze:Przepraszam.A zagadki to w jakim dziale się znajdują? :shock:
Obiecuję, że jak wrócę z czekającego mnie rano wyjazdu na weekend, to założę wątek z zagadkami z terenów leżących poza Sudetami w dziale "Nie tylko Sudety".
Obrazek

Awatar użytkownika
Hazmburk
stary wyga
Posty: 1158
Rejestracja: 19-11-2012 21:51

Postautor: Hazmburk » 15-11-2013 22:23

Lech pisze:Lepiej zastanów się po co mi ubliżasz i racz zauważyć, że ja po prostu walczę z idiotyzmami. I wcale nie z żałosnym uporem, bo w swoim uporze wybiłem sporo cegieł z muru dziwacznej policyjno-prawnej konstrukcji, jaką stały się przepisy państwowe zabezpieczające prywatne interesy wąskiej grupy zawodowej licencjonowanych przewodników turystycznych.

Lechu, ja Ci nie ubliżam i nie mam takiego zamiaru. Podsumowałem tylko w kilku słowach Twoją działalność z ostatnich kilku dni w tym wątku. Popatrz za to na siebie. Zaśmieciłeś wątek wpisami nie na temat, mając na celu nie wspólne dojście do prawdy, ale wyłącznie obronę partykularnych interesów poprzez naciąganie faktów. Jak tu rozmawiać z kimś takim, kto w ten sposób, instrumentalnie traktuje dyskusję? Bardzo się starałeś, ale politykiem byłbyś kiepskim, niestety. Zupełnie odrębną rzeczą jest, że jeśli zależy Ci na poruszeniu jakichś tematów, to - tak jak już napisano - załóż odrębny wątek o tej tematyce. Tego wymaga netykieta. Tłumaczenia, że winni są inni, bo nie założyli wątku za Ciebie czy wciągali Cię w dyskusję, są takie jak poprzednie Twoje argumenty - śmieszne i żałosne zarazem.

Chciałbyś oprowadzać wycieczki, a jakim byłbyś przewodnikiem, jeśli tak samo jak tu mówiłbyś ludziom to, co jest korzystne dla Ciebie, a nie zgodne z faktami?

Sądzę, że temat jest już wyczerpany i warto wrócić do zagadek.

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4261
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 15-11-2013 22:59

skiboy pisze:Przepraszam.A zagadki to w jakim dziale się znajdują? :shock:


w tym założonym przez licencjonowanych przewodników górskich - nie mylić z wolnym przewodnictwem
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3615
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Postautor: Lech » 15-11-2013 23:15

Hazmburk pisze: Zaśmieciłeś wątek wpisami nie na temat.
Sam zaśmieciłeś ten wątek upierdliwym drążeniem tematu, wrzucaniem ogromnej pojemności plików z mapami, starając się za wszelką cenę udowodnić wyższość "czegoś nad czymś". Ja tylko systematycznie dementowałem Twoje kolejne "wytrzepywane z rękawa" argumenty. Teraz widzę, że zamierzasz ciągnąć to dalej pakując się w argumentum ad personam. Ja po prostu wymiękam.
Obrazek

Awatar użytkownika
Hazmburk
stary wyga
Posty: 1158
Rejestracja: 19-11-2012 21:51

Postautor: Hazmburk » 15-11-2013 23:28

Dobra Lechu, kończymy drążenie tematu. Obaj, jednocześnie. Więcej ani słowa o Przedgórzu Sudeckim, ani argumentów ad personam (przynajmniej w tym wątku). Dyskusja zostanie, każdy z czytelników sam sobie wyrobi zdanie na temat zasadności argumentów obu stron.

Zgoda?

Awatar użytkownika
Hazmburk
stary wyga
Posty: 1158
Rejestracja: 19-11-2012 21:51

Postautor: Hazmburk » 16-11-2013 01:53

Wróćmy do zagadki. Przy tajemniczej ścieżce znajduje się ciekawa grupa skalna, w której najwyżej leżący głaz przez swój nietypowy kształt był powodem powstania tajemniczych podań na jego temat:

Obrazek


Jakby ktoś pogubił się w wątku, poprzednie podpowiedzi do tej zagadki znajdują się tu i tu.

Awatar użytkownika
Hazmburk
stary wyga
Posty: 1158
Rejestracja: 19-11-2012 21:51

Postautor: Hazmburk » 17-11-2013 19:32

Ów głaz jest połączony bardzo małą powierzchnią z pochyłą podstawą, przez co wygląda, jakby zaraz miał runąć. Jedna z legend mówi, że w 1813 r. grupa grenadierów francuskich usiłowała go zrzucić w dół na niżej leżącą miejscowość. Do tej legendy nawiązuje jedna z nazw skałki.


Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”