Wiadomość z wczorajszych "Faktów" TVP Wrocław
"Po 13 latach Świdnica znów ma połączenie kolejowe z Wrocławiem. Dziś na trasę wyruszył pierwszy szynobus należących do marszałka województwa Kolei Dolnośląskich. Inauguracja połączenia zbiegła się z wprowadzeniem nowego rozkładu jazdy pociągów.
Komunikatu o odjeździe pociągu do Świdnicy nie było na wrocławskim dworcu od 2000 roku. Minutę po 13 szynobus Kolei Dolnośląskich wyruszył do Świdnicy i po ponad godzinie dotarł na miejsce z kilkunastominutowym opóźnieniem.
Reaktywowane połączenie do Świdnicy nie prowadzi najkrótszą trasą. Szynobusy jeżdżą przez Jaworzynę Śląską. Podróż według rozkładu jazdy trwa 68 minut – mniej więcej tyle co przejazd autobusem. Dziś przejazd był darmowy. Od jutra za podróż w obie strony trzeba będzie zapłacić 8 zł. Na podróżnych w Świdnicy czeka odremontowany za 7 mln zł zabytkowy dworzec.
Ale coś za coś. Do wczoraj nowoczesne marszałkowskie szynobusy jeździły na trasie Wrocław – Jelcz Lasowice. Od dziś tę linę obsługują już tylko pociągi przewozów regionalnych. To nie jest tak, że zabraliśmy szynobusy Jelczowi. One były od początku kupowane dla tej linii - tłumaczy prezes Kolei Dolnośląskich.
Dziś zmian na dworcach było o wiele więcej. Nowe rozkłady jazdy wprowadzili najwięksi przewoźnicy. Zmiany wynikają z konieczności dostosowania do remontów torów w całym kraju. Podróżnym Intercity pomagali pracownicy spółki.
To nie rewolucja, lecz drobna korekta – tak zmiany w rozkładzie komentują przedstawiciele Przewozów Regionalnych. Przewozy Regionalne zapowiadają nową ofertę dla podróżnych, czyli kolejne tak zwane regiobusy, które wystartują po świętach. Oprócz tradycyjnego Karpacza, będzie też Świeradów-Zdrój i Stronie Śląskie.
Jutro kolejne połączenie uruchamiają Koleje Dolnośląskie. Szynobusy pojadą do Kudowy-Zdroju."
Jest połączenie kolejowe Wrocław-Świdnica!
Re: Jest połączenie kolejowe Wrocław-Świdnica!
Leuthen pisze:Minutę po 13 szynobus Kolei Dolnośląskich wyruszył do Świdnicy i po ponad godzinie dotarł na miejsce z kilkunastominutowym opóźnieniem.
ogolnie bardzo dobra wiadomość i chetnie sie przejade ta trasą, ale wytłuszczony fragment mnie zniszczył
"following our will and wind we may just go where no one's been"
Re: Jest połączenie kolejowe Wrocław-Świdnica!
seb_135 pisze:Leuthen pisze:Minutę po 13 szynobus Kolei Dolnośląskich wyruszył do Świdnicy i po ponad godzinie dotarł na miejsce z kilkunastominutowym opóźnieniem.
ogolnie bardzo dobra wiadomość i chetnie sie przejade ta trasą, ale wytłuszczony fragment mnie zniszczył
Ej no, w Polsce jesteśmy! Dobrze, że dojechał
PS Ja bym osobiście wolał, żeby ten szynobus jeździł przez Kobierzyce i Sobótkę
PS 2 Bus Wrocław-Świdnicy firmy PWHD kosztuje 6,50 zł (1 zł 50 gr taniej) i jedzie godzinę.
-
Dolnoślązak
- bardzo stary wyga
- Posty: 2209
- Rejestracja: 13-06-2008 12:39
- Lokalizacja: Wrocław
Tak czytam i trochę w tym dziennikarskiej paplaniny:
Reaktywowane połączenie do Świdnicy nie prowadzi najkrótszą trasą. Szynobusy jeżdżą przez Jaworzynę Śląską.
Paradoksalnie, ale akurat to jest krótsza trasa. Wg hafasu 59 km. Zaś ta "prosta" przez Sobótkę 60,5 km. Wg kolej one Wrocław - Świdnica Przedmieście 58km + Świdnica Przedmieście - Miasto 2,5km.
http://www.bazakolejowa.pl/index.php?dz ... o=przebieg
Podróż według rozkładu jazdy trwa 68 minut
Znów wchodzę w hafasa i ... 57 min.
Ale coś za coś. Do wczoraj nowoczesne marszałkowskie szynobusy jeździły na trasie Wrocław – Jelcz Lasowice. Od dziś tę linę obsługują już tylko pociągi przewozów regionalnych.
I prawidłowo. Do Jelcza jest drut więc po cholerę tam spalinowy szynobus?
Reaktywowane połączenie do Świdnicy nie prowadzi najkrótszą trasą. Szynobusy jeżdżą przez Jaworzynę Śląską.
Paradoksalnie, ale akurat to jest krótsza trasa. Wg hafasu 59 km. Zaś ta "prosta" przez Sobótkę 60,5 km. Wg kolej one Wrocław - Świdnica Przedmieście 58km + Świdnica Przedmieście - Miasto 2,5km.
http://www.bazakolejowa.pl/index.php?dz ... o=przebieg
Podróż według rozkładu jazdy trwa 68 minut
Znów wchodzę w hafasa i ... 57 min.
Ale coś za coś. Do wczoraj nowoczesne marszałkowskie szynobusy jeździły na trasie Wrocław – Jelcz Lasowice. Od dziś tę linę obsługują już tylko pociągi przewozów regionalnych.
I prawidłowo. Do Jelcza jest drut więc po cholerę tam spalinowy szynobus?
Re: Jest połączenie kolejowe Wrocław-Świdnica!
PS 2 Bus Wrocław-Świdnicy firmy PWHD kosztuje 6,50 zł (1 zł 50 gr taniej) i jedzie godzinę.[/quote]
W artykule jest mowa o 8zł w dwie strony. Bilet ze Świdnicy do Wrocławia w pociągach Kolei Dolnośląskich kosztuje 5 zł, w obie strony wychodzi jeszcze taniej – tylko 8 zł, a bilet powrotny nie traci ważności przez 6 dni
W artykule jest mowa o 8zł w dwie strony. Bilet ze Świdnicy do Wrocławia w pociągach Kolei Dolnośląskich kosztuje 5 zł, w obie strony wychodzi jeszcze taniej – tylko 8 zł, a bilet powrotny nie traci ważności przez 6 dni
Re: Jest połączenie kolejowe Wrocław-Świdnica!
Dolnoślązak pisze:Tak czytam i trochę w tym dziennikarskiej paplaniny
Jak zawsze
Dolnoślązak pisze:Reaktywowane połączenie do Świdnicy nie prowadzi najkrótszą trasą. Szynobusy jeżdżą przez Jaworzynę Śląską.
Paradoksalnie, ale akurat to jest krótsza trasa. Wg hafasu 59 km. Zaś ta "prosta" przez Sobótkę 60,5 km. Wg kolej one Wrocław - Świdnica Przedmieście 58km + Świdnica Przedmieście - Miasto 2,5km.
Na to akurat nie zwróciłem uwagi (choć pamiętam, że przez Sobótkę jest 60 km, bo jeździłem kiedyś tą trasą). Połączenie przez Sobótkę ma jednak tę zaletę, że można się dostać w Masyw Ślęży, a z tego co wiem, ruch turystyczny w tej okolicy znacznie osłabł po roku 2000, gdy zniknęły na tej trasie pociągi...
włóczykij pisze:Leuthen pisze:PS 2 Bus Wrocław-Świdnicy firmy PWHD kosztuje 6,50 zł (1 zł 50 gr taniej) i jedzie godzinę.
W artykule jest mowa o 8zł w dwie strony. Bilet ze Świdnicy do Wrocławia w pociągach Kolei Dolnośląskich kosztuje 5 zł, w obie strony wychodzi jeszcze taniej – tylko 8 zł, a bilet powrotny nie traci ważności przez 6 dni
Faktycznie, małe faux pas popełniłem
-
Dolnoślązak
- bardzo stary wyga
- Posty: 2209
- Rejestracja: 13-06-2008 12:39
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Jest połączenie kolejowe Wrocław-Świdnica!
Leuthen pisze:Połączenie przez Sobótkę ma jednak tę zaletę, że można się dostać w Masyw Ślęży, a z tego co wiem, ruch turystyczny w tej okolicy znacznie osłabł po roku 2000, gdy zniknęły na tej trasie pociągi...
I ja też od początku byłem za reaktywowaniem tej trasy. Ale wiadomo... liczy się kasa. Choć jak będą chcieli bardziej wypromować Ślężę w regionie to problem znów wróci. I co się odwlecze, to nie uciecze. A można było od razu wystarać się na ten cel o dotację z Unii...
To nie jest tak, że ruch turystyczny w Masywie Ślęży zmalał, ponieważ zlikwidowano połączenia kolejowe. Z moich obserwacji wynika, że z roku na rok jest w tamtym rejonie coraz więcej turystów (głównie z Wrocławia), bo samochód można kupić za przysłowiowe grosze, a i jest trochę busów do Sobótki, choć nie wiem czy jest regularne połączenie z przystankiem przez Przełęcz Tąpadła.
W sezonie letnim (chyba 12. kwietnia - 1.października) jest bodajże 6 kursów w weekendowych i chyba 2 powszednie linii 512 na przełęcz. Teraz to chyba tylko te dwa przez cały tydzień. To takie ,co mi w głowie siedzi, nie do końca rzetelne informacje, ale bliskie rzeczywistości. Co do kolei, to słyszałem wypowiedź kogoś z urzędu marszałkowskiego, że linia przez Sobótkę, to potężna inwestycja i na razie przekracza możliwości województwa. Jak czasem chodzę po fragmentach tej linii, tych które są w użyciu, to przyznaję rację marszałkowi 
Human pisze:Ruch turystyczny co zrobił? Chyba zwiększył się o 10k%. Busa masz praktycznie co pół godziny, maksymalnie godzinę. O tym, że samochody niedługo będą parkować na szczycie nie wspomnę.
W tygodniu może to racja, ale w weekendy... Niedawno czekałem (w sob. czy niedzielę) ponad godzinę na przystanku w Sobótce-Górce na "522" do Wrocławia
-
Dolnoślązak
- bardzo stary wyga
- Posty: 2209
- Rejestracja: 13-06-2008 12:39
- Lokalizacja: Wrocław
-
teodozjusz
- wędrowiec
- Posty: 447
- Rejestracja: 29-03-2012 19:01
Leuthen pisze:Human pisze:Ruch turystyczny co zrobił? Chyba zwiększył się o 10k%. Busa masz praktycznie co pół godziny, maksymalnie godzinę. O tym, że samochody niedługo będą parkować na szczycie nie wspomnę.
W tygodniu może to racja, ale w weekendy... Niedawno czekałem (w sob. czy niedzielę) ponad godzinę na przystanku w Sobótce-Górce na "522" do WrocławiaNie pamiętam już, z jaką częstotliwością jeździły w latach 90. XX w. pociągi do Sobótki (ostatni mój przejazd na tej trasie miał miejsce jesienią 1996 r.), ale pamiętam, że jeździło nimi w weekendy sporo osób.
Wracać najlepiej z Sobótki - Sobótki
Wróć do „Sekcja Industrialno-Kolejowa”