Wiedziałem, że mam szanse na piękne widoki przy dzisiejszej pogodzie i mimo siarczystego mrozu i zablokowanych drzwi w aucie, błądząc drogami czeskimi, udałem się do Dusznik Zdroju, skąd wziąłem szynobus do Kudowy, gdzie wyruszyłem, kontynuując moją przygodzę zimową z GSSem. Opłacał się trud i zmęczenie.
GALERIA
Kudowa Zdrój-Duszniki (zmrożona kontynuacja GSSu)
Kudowa Zdrój-Duszniki (zmrożona kontynuacja GSSu)
Ostatnio zmieniony 27-01-2014 17:40 przez Sico2, łącznie zmieniany 1 raz.
Michun pisze:Ta "jakaś górka" to będzie Gomóła a na niej zamek Homole, .
Gryf pisze:Michun fajna górka to jest najwyższy szczyt Wzgórz Lewińskich. Czarujące miejsce przypominające gorgan. Uczciwie polecam!
Gryf gdzie ty kolo zamku Homole widziales gorgan? ja go musialam przeoczyc... A na sudecki gorgan to wpadlam tylko na Stromej
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "
na wiecznych wagarach od zycia...
na wiecznych wagarach od zycia...
- Raubritter
- bardzo stary wyga
- Posty: 2087
- Rejestracja: 26-01-2008 22:49
- Lokalizacja: Poznań
https://picasaweb.google.com/1141990103 ... 2825606226
Pamiętam że też zabłądziłem na Grodźcu - zamiast skręcić w prawo schodząc z drogi na szczyt i go obejść, poszedłem drogą prosto, a następnie w lewo.
Pamiętam że też zabłądziłem na Grodźcu - zamiast skręcić w prawo schodząc z drogi na szczyt i go obejść, poszedłem drogą prosto, a następnie w lewo.
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.
Michun pisze:??? Grodziec jest na poprzednim zdjęciu kolegi przecież? Ja się odnosiłem do zdjęcia z Gomołą.
To sorki widac ja cos pomieszalam, jakos mi sie nalozyly dwa posty. Czyli ten gorgan jest na Grodzcu?
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "
na wiecznych wagarach od zycia...
na wiecznych wagarach od zycia...
Raubritter pisze:https://picasaweb.google.com/114199010323753680181/January262014?noredirect=1#5973284332825606226
Pamiętam że też zabłądziłem na Grodźcu - zamiast skręcić w prawo schodząc z drogi na szczyt i go obejść, poszedłem drogą prosto, a następnie w lewo.
Dokładnie, szlak jakoś jest słabo oznaczony, idzie się, idzie a tu nagle zaczynamy iść na północ zamiast na południe. Nawet przy mapie z GPSu nie wiedziałem jak iść. I co najśmieszniejsze, na samym szczycie jest drzewo oznaczone czerwonym szlakiem! A GSS biegnie poza szczytem. No ale nieświadomie zaliczyłem kolejny szczyt na poczet korony Sudetów
A tamten niewiadomy szczyt, to zapewne Gomoła, jak mówisz Michun. Jakoś na mojej mapie nic nie mam oznaczone. Dopiero Kamap pokazuje 733 metry wzniesienia.