Nocka na przłęczy

Planujesz wypad? Byłeś gdzieś i masz ochotę podzielić się wrażeniami z innymi - zrób to koniecznie! Zdjęcia mile widziane!
Yardo
łazik
Posty: 61
Rejestracja: 31-03-2012 09:23
Lokalizacja: Mlada Boleslav

Nocka na przłęczy

Postautor: Yardo » 02-02-2014 10:41

W poszukiwaniu zimy wybrałem się w jeden ze styczniowych weekendów w Karkonosze. No i w koncu udało mi się zaznać zimy. Zapraszam na relację na mojego bloga :) Kilka fotek wrzucam tutaj na zachętę :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Relacja do poczytania po kliknięciu w poniższy link :)

http://yardopietrzyk.blogspot.cz/

więcej fotek w albumie picassa

https://picasaweb.google.com/1123121797 ... directlink

Leuthen
bardzo stary wyga
Posty: 2491
Rejestracja: 04-07-2011 09:14
Lokalizacja: Wrocław

Re: Nocka na przłęczy

Postautor: Leuthen » 02-02-2014 10:59

Yardo pisze: Zapraszam na relację na mojego bloga :)

Przybyłem, kliknąłem, przeczytałem :)

Relacja bardzo ciekawa, a fotki prześliczne. Gratuluję udanej wędrówki (sam w poszukiwaniu zimy udałem się w Karkonosze końcem listopada zeszłego roku i też ją tam znalazłem :wink: ).

"W śniadaniu towarzyszy mi samotny wilk karkonoski, który zwęszył w moim plecaku czeskie dobroci i domaga się poczęstunku..."
Poczęstowałeś go czymś czy sam się poczęstował :?: :mrgreen:

"Polodowcowych Śnieżnych Kotłów, które swym wyglądem przypominają bardziej urwiska w Wysokich Tatrach niż łagodne szczyty Sudetów. Byłem tu już kilkakrotnie, ale najbardziej podoba mi się zimowa sceneria."
Taternikom też :D Latem praktycznie nikt się nie wspina w ŚK, ale zimą to najlepszy poligon dla sudeckich wspinaczy. Ściany obu kotłów wznoszą się na wysokość ćwierć kilometra! Ten fakt docenili już wspinacze niemieccy na początku ubiegłego wieku. Ściany Śnieżnych Kotłów widziały i "profesora himalajskiego" G.O. Dyhrenfurtha (kierował dwoma wyprawami w Himalaje - w 1930 i 1934 r.), który zaglądał tam w swych czasach szkolnych i studenckich (pierwsza dekada XX w.), Wandę Rutkiewicz (1961 r.), Aleksandra Lwowa i wielu, wielu innych znanych (mniej lub bardziej) wspinaczy. Pewnie Ci dwaj z Twojej fotografii też mogą być kiedyś sławni :wink:

Nie byłbym jednak sobą, gdybym nie zwrócił uwagi na 2 błędy ortograficzne w Twej relacji (i z tego miejsca apeluję o ich poprawienie :) ):
"międzyczasie odwiedza mnie trzech turystów z Górnego Śląska, którzy wędróją w kierunku Szrenicy [...]"
wędru

"Noc jest gwiazdzista i bezchmurna a w kotlinie jeleniogórskiej widać migoczące światła miast."
Kotlina Jeleniogórska (to nazwa topograficzna, stąd wielkie litery - zob. np. http://www.przejsciekotliny.org/start
Przy okazji - polecam start w tej imprezie. Zapisy za niecałe 4 miesiące :) )

Oba potknięcia językowe oczywiście nijak nie umniejszają wartości relacji. Choć nie przepadam za zimą, lubię czasem wędrować po zaśnieżonych górach. Zatem - do zobaczenia na szlaku :)

Yardo
łazik
Posty: 61
Rejestracja: 31-03-2012 09:23
Lokalizacja: Mlada Boleslav

Postautor: Yardo » 02-02-2014 12:30

Cieszę się że się podobało :) Oczywiste błedy poprawione, dzięki za wychwycenie :)

Human
stary wyga
Posty: 1112
Rejestracja: 09-10-2011 23:56
Lokalizacja: Breslau

Postautor: Human » 02-02-2014 12:56

Leuthen, ale co Ty chciałbyś latem robić w Śnieżnych Kotłach w tej kruszyźnie? Drytoolować w PN? Nikt się latem nie wspina, bo i nie ma po co. Za to teraz widać na przykład wylany piękny lodospad.

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 02-02-2014 14:33

Magia! Nie dziwię się, że wypstrykałeś prawie 300 zdjęć ;). I to chyba w 1 dzień, bo z drugiego dnia nie zamieściłeś fotek?

Yardo
łazik
Posty: 61
Rejestracja: 31-03-2012 09:23
Lokalizacja: Mlada Boleslav

Postautor: Yardo » 02-02-2014 14:46

apollo pisze:Magia! Nie dziwię się, że wypstrykałeś prawie 300 zdjęć ;). I to chyba w 1 dzień, bo z drugiego dnia nie zamieściłeś fotek?

Drugi dzień dopiero będzie...jak ogarnę ;) ale pogoda już była marniutka :(