? ? ? ZAGADKA ? ? ?
- Lech
- bardzo stary wyga
- Posty: 3615
- Rejestracja: 08-01-2005 18:39
- Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)
Dokładnie tak by należało to określić, ponieważ w tym kościele można doszukać się zarówno fragmentów charakterystycznych dla stylu romańskiego jak i renesansu, dlatego jednoznaczne zaklasyfikowanie go do konkretnego stylu może sprawiać klopoty. Nic dziwnego, że w niektórych opisach Lasówki jest mowa o tym kościele jako neoromańskim, w innych jako neorenesansowym. Korzystając z okazji wrzucam kolejną zagadkę: Co to za budowla i gdzie się znajduje?apollo pisze:Zatem w grę wchodzi eklektyzm


Gdzie znajduje się rzeźba niedźwiedzia przedstawionego na zdjęciu poniżej i jaki ma związek z turystyką?
Pozdrawiam Syrioosh
Pozdrawiam Syrioosh
Na wysoką wchodzę górę, na najwyższy idę szczyt...
Góry, górki i pagórki
http://picasaweb.google.pl/Syrioosh
Góry, górki i pagórki
http://picasaweb.google.pl/Syrioosh
Rzeźba niedzwiedzia znajduje się w Parku Leśnym w Polanicy. A jej związek z turystyką jest taki, że upamiętnia przewodników sudeckich i ratowników GOPR z lat 1948-1978
Na wysoką wchodzę górę, na najwyższy idę szczyt...
Góry, górki i pagórki
http://picasaweb.google.pl/Syrioosh
Góry, górki i pagórki
http://picasaweb.google.pl/Syrioosh
- Lech
- bardzo stary wyga
- Posty: 3615
- Rejestracja: 08-01-2005 18:39
- Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)
Nie bardzo rozumiem dlaczego wrzucono do jednego wora przewodników turystycznych razem z ratownikami? Przewodnicy zajmują się zarobkowym oprowadzaniem wycieczek, natomiast ratownicy GOPR to ochotnicy, którzy w razie potrzeby bezinteresownie i z narażeniem życia i zdrowia śpieszą w góry z pomocą ludziom jej potrzebującym. To dwie zupełnie odmienne, nieporównywalne formy działalności. A jeśli już tak zamieszano w tym jubileuszu, dlaczego nie ujęto znakarzy szlaków, gospodarzy schronisk, przodowników turystyki górskiej i wielu innych ludzi związanych z turystyką w regionie?Syrioosh pisze:Rzeźba niedzwiedzia znajduje się w Parku Leśnym w Polanicy. A jej związek z turystyką jest taki, że upamiętnia przewodników sudeckich i ratowników GOPR z lat 1948-1978

????? zagadka????
Często trafia sie że przewodnicy są ratownikami jednocześnie. Lub jak kto woli ratownicy - przewodnikami - ludzie, którzy całeżycie poświęcili (poświęcają) górom. Przewodnicy - ratownicy przeważnie żyją z tego, że prowadzają wycieczki za pieniądze, a w wolnych chwilach ratują czyjeś życie (czasem szukają zastępstwa szybko na wycieczkę, bo trzeba wziąć udział w akcji), lub poprowadzą wycieczkę społecznie.
Jakby przewodnicy prowadzali za darmo wszystkie wycieczki to musieliby dodatkowo gdzieś indziej pracować, czyli spędzaliby mniej czasu w ukochanych górach (mówie o tych z powołania). Niestety, ale aby mieć papu, trzeba mieć pieniądze, a aby mieć pieniądze, trzeba je zarobić. To że przewodnicy pracuja zarobkowo - prowadząc wycieczki, to żadna nowość. Miałam okazję czytać ostatnio materiał źródłowy opisujący stawki przewodnickie w Karkonoszach z XVI wieku. Przewodnik górski z licencją, to osoba, która zna góry, zapewnia bezpieczną wycieczke, dzięki czemu ratownik nie musi ratować, czyli narażać życia. Widze tu pewne powiązanie.
W sierpniu na Śnieżce świętują wszyscy ludzie gór, nie tylko ratownicy i przewodnicy. Nikt nie zabrania przodownikom udziału.
Jakby przewodnicy prowadzali za darmo wszystkie wycieczki to musieliby dodatkowo gdzieś indziej pracować, czyli spędzaliby mniej czasu w ukochanych górach (mówie o tych z powołania). Niestety, ale aby mieć papu, trzeba mieć pieniądze, a aby mieć pieniądze, trzeba je zarobić. To że przewodnicy pracuja zarobkowo - prowadząc wycieczki, to żadna nowość. Miałam okazję czytać ostatnio materiał źródłowy opisujący stawki przewodnickie w Karkonoszach z XVI wieku. Przewodnik górski z licencją, to osoba, która zna góry, zapewnia bezpieczną wycieczke, dzięki czemu ratownik nie musi ratować, czyli narażać życia. Widze tu pewne powiązanie.
W sierpniu na Śnieżce świętują wszyscy ludzie gór, nie tylko ratownicy i przewodnicy. Nikt nie zabrania przodownikom udziału.
- Lech
- bardzo stary wyga
- Posty: 3615
- Rejestracja: 08-01-2005 18:39
- Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)
Re: ????? zagadka????
Zdarza się, że GOPR-owcy są równocześnie znakarzami górskich szlaków, przodownikami turystyki górskiej, gospodarzami schronisk górskich, autorami przewodników i publikacji o górach. Osobiście uważam, że wyodrębnienie spośród ludzi, którzy zasłużyli się dla gór, tylko tych dwóch grup jest grubym nietaktem wobec pozostałych. Sensowniej by było poświęcić ten pomnik pamięci ludzi gór - tych wszystkich, którzy poświęcali się pracy czy to społecznej czy zarobkowej w turystyce górskiej i na rzecz zagospodarowania turystycznego w swoim regionie.Pati pisze:Często trafia sie że przewodnicy są ratownikami jednocześnie. Lub jak kto woli ratownicy - przewodnikami - ludzie, którzy całeżycie poświęcili (poświęcają) górom.
A wracając do mojej ostatniej zagadki to dziwię się, że nikt nie rozpoznaje tej charakterystycznej budowli, znajdującej się w Sudetach Zachodnich po ich polskiej stronie.

- Lech
- bardzo stary wyga
- Posty: 3615
- Rejestracja: 08-01-2005 18:39
- Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)
Tak, ten obiekt, który utrwaliłem na fotografii, znajduje się w Czarnem (obecnie teren Jeleniej Góry). Dziwię się, że w wielu publikacjach ta potężna budowla jest określana jako "dwór". A to przecież jest klasyczny zamek z fosą, śladami po moście zwodzonym, z obszernym dziedzińcem zamkowym, który został wzniesiony w XVI wieku jako zamek myśliwski Schaffgotschów. Odbudowany po pożarze w stylu renesansowym nadal ma charakter budowli obronnej - typowego zamku. Jaki to więc dwór?Pati pisze:Budowla nad niedźwiedziem przypomina mi Czarne - renesansowy dwór w Kotlinie Jeleniogórskiej.

- Lech
- bardzo stary wyga
- Posty: 3615
- Rejestracja: 08-01-2005 18:39
- Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)
No przecież napisałem: obiekt, który utrwaliłem na fotografii, znajduje się w Czarnem (obecnie teren Jeleniej Góry), a następnie wyjaśniłem co to za obiekt.Satan pisze:Lechu! Wg umowy dajemy sobie na zagadkę kilka dni, Twojej poprzedniej nikt nie zdołał podołać, więc zaspokój głod wiedzy forumowiczów i podaj prawidłową odpwiedź.

Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”
