PKP

Technika w Sudetach - zabytkowa jak i całkiem współczesna, ale przede wszystkim kolejowa
Radek
obieżyświat
Posty: 729
Rejestracja: 19-02-2011 10:31

Postautor: Radek » 10-03-2014 20:38

Hazmburk pisze:Obecnie na trasach Liberec - Frýdlant - Černousy / Jindřichovice pod Smrkem kursują z reguły nowoczesne Stadlery (podobnie jak z Liberca do Harrachova i z Raspenavy do Bílego Potoku). Na pewno wygodniejsze niż dawne motoráki serii 810, choć podróż małym motoraczkiem do Jindřichovic miała w sobie wiele uroku. Parę razy jechałem tą trasą i frekwencja za Novym Městem zawsze była znikoma.


Aż się człek cieszy na widok tych fotek.
Zanik motoraków potwierdzam.
W Czechach biwakuję zawsze gdzieś w pobliżu linii kolejowych i ostatnimi laty budzą mnie już prawie wyłącznie nowoczesne śmigacze.

Zdjęcia z majówki 2009 gdzieś koło Novego Mesta pod Smrkem
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Hazmburk
stary wyga
Posty: 1158
Rejestracja: 19-11-2012 21:51

Postautor: Hazmburk » 10-03-2014 21:30

Frekwencja w ostatnim motoraku znakomita ;)

Trzeba będzie chyba przejechać się pociągiem do Jindřichovic przy jakiejś okazji. Od czasu uruchomienia Kolei Izerskiej rzadko wracam tamtędy z gór. Stadlerem jeszcze nie jechałem na tej trasie (może to być ciekawe doświadczenie), a kto wie, jak długo pojeżdżą...

Gryf
obieżyświat
Posty: 763
Rejestracja: 03-06-2006 10:45
Lokalizacja: Wrocław lub Ziemia Kłodzka

Postautor: Gryf » 11-03-2014 14:20

Hazmburk dzięki za cenne wskazówki i informacje. W przyszłym miesiącu będę tam na 100 %.
Na szczęście motoraki kursują jeszcze na odcinku ze Szklarskiej do Korzeniowa.
W Harachowie na dworcu jest czynna knajpa i dosyć spora poczekalnia i ciekaw jestem czy z możliwością przenocowania?
Kotlina Kłodzka ≠ Ziemia Kłodzka! :)

www.bushcraft.pl

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 23-03-2014 20:10

Jeśli macie jeszcze braki w prywatnym taborze, to można tanio go uzupełnić:
http://biznes.onet.pl/kup-sobie-pociag- ... al-galeria

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2343
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Postautor: cezaryol » 23-03-2014 20:21

Za dużo fatygi:D: "Oferent zobowiązany jest do fizycznego odbioru i przetransportowania z terenu PKP SA zakupionego taboru własnym kosztem i staraniem oraz na własne ryzyko".

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 23-03-2014 20:29

Ja bym się jednak zastanowił, czy tabor przenosić. Mam na myśli wagon kolejowy w Łebie. ;)

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 28-03-2014 12:08

Dla odmiany - Pandalino może być problemem dla PKP:
Zakup składów Pendolino może być dla PKP podobnym problemem co Dreamlinery dla LOT-u. Inwestycja, która ma ratować polską kolej staje pod znakiem zapytania.

Chodzi o to, że Alstom poprosił o obniżenie prędkości maksymalnej zamówionych składów z 250 do 160 km/h.
więcej

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 05-04-2014 21:29

Od początku kwietnia na trasie Wolsztyn-Leszno w Wielkopolsce przestają jeździć pociągi pasażerskie prowadzone przez parowozy. To ostatnie w Europie regularne połączenie kolejowe wykonywane z użyciem trakcji parowej.

W ostatnich dniach spółka Koleje Wielkopolskie poinformowała PKP Cargo, że na wniosek organizatora przewozów - wielkopolskiego samorządu - od początku kwietnia lokomotywa parowała nie będzie już obsługiwała pociągów pasażerskich kursujących na trasie Wolsztyn - Leszno - Wolsztyn.

więcej

Nel
tramp
Posty: 18
Rejestracja: 19-03-2014 23:18

Postautor: Nel » 19-04-2014 13:01

Na stronie PKP w rozkładzie od majówki pojawiły się połączenia przez Lubawkę do Trutnova Very Happy Na trasach Jelenia - Lubawka - Trutnov i Wrocław-Wałbrzych-Trutnov:

Wrocław (5:45) - Lubawka (8:08 ) - Trutnov (8:50)
Trutnov (9:10) - Lubawka (9:50) - Jelenia Góra (10:52)
Jelenia Góra (11:18 ) - Lubawka (12:32) - Trutnov (13:09)
Trutnov (14:54) - Lubawka (15:32) - Jelenia Góra (16:35)
Jelenia Góra (17:16) - Lubawka (18:33) - 19:10 (Trutnov)
Trutnov (19:29) - Lubawka (20:05) - Wrocław Główny (22:10)

Awatar użytkownika
Michał
Moderator
Posty: 2050
Rejestracja: 15-12-2007 02:18
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle

Postautor: Michał » 19-04-2014 21:24

Pięknie, że doszło połączenie z/do Wrocka. Szkoda tylko, że te zaprzańce z PIC zlikwidowały TLK Pogórze, więc nie ma połączenia dalej na Śląsk.

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4261
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 20-04-2014 09:48

Wrocław leży na Śląsku, więc połączenie jest :lol:
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Nel
tramp
Posty: 18
Rejestracja: 19-03-2014 23:18

Postautor: Nel » 20-04-2014 20:14

Godziny wprawdzie srednie, i fajnie byłoby zgrać połączenia Trutnov-Jelenia z Jelenia-Wrocek, żeby można było się przesiąśc, i tak samo analogicznie Wrocek-Jelenia z Jelenia-Trutnov - jak chyba było kiedyś... Ale dla mnie to jedyny sensowny sposób na dostanie się do Kamiennej Góry, Lubawki i dalej do Czech, a bardzo chcę wejśc na Kralovecky Spicak, więc i tak się cieszę :D

senior
tramp
Posty: 14
Rejestracja: 02-06-2009 11:55

Postautor: senior » 23-04-2014 13:42

Jeśli chodzi o Kralovecky - to szału nie ma -ale można fajną trasę potem do Lubawki zrobić. Natomiast jest fajny `myk` gdyż przy pierwszym przejeździe kolowym w Kralovecu - zapory są opuszczane ręcznie (i po przejechaniu za zapory w naszym przypadku Maszynista zabrał panią dróżnik - otwierając wszystkie drzwi - z czego przypadkiem skorzystaliśmy :) wysiadając (prawie) na stacji. Natomiast tuż obok przejazdu jest fajna knajpa - jak to pan barman powiedział - do 4 piw 5 gratis :). (był lany Radegast)

Nel
tramp
Posty: 18
Rejestracja: 19-03-2014 23:18

Postautor: Nel » 23-04-2014 21:29

Dzięki za wskazówki! Chociaż akurat piwa nie pijam ;) Ale chce potem zejśc własnie do Lubawki, przez Dolinę Miłości, czy tam którędyś. I po prostu o wiele bardziej wolę gdzieś podjechać klimatycznie pociągiem, niż wydawać fortunę na busiarzy...

Awatar użytkownika
Hazmburk
stary wyga
Posty: 1158
Rejestracja: 19-11-2012 21:51

Postautor: Hazmburk » 23-04-2014 21:58

Jeśli chodzi o widoki, to atrakcyjniejsza jest np. krawędź czeskiego kamieniołomu ryolitów wcinającego się w Szeroką, dochodzącego już prawie pod samą granicę. Ładny widok na Karkonosze i Bramę Lubawską, który z Královeckiego Špičáka jest mocno wycinkowy (przydałaby się jakaś wieża widokowa na szczycie).


Wróć do „Sekcja Industrialno-Kolejowa”