Pleń

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
Awatar użytkownika
wirek
stary wyga
Posty: 1927
Rejestracja: 12-09-2004 21:43
Lokalizacja: Wrocław

Pleń

Postautor: wirek » 19-07-2014 18:53

Wczoraj brałem udział w Biegu Siedmiu Szczytów. Wynikami się nie będę chwalił, bo nie lubię opłakiwać klęsk. Za to w okolicach Spalonej trafiłem na pleń. Pleń jaki jest, każdy widzi http://pl.wikipedia.org/wiki/Ple%C5%84 . Widziałem go ze 2 - 3 razy parę lat temu w Bieszczadach. W Sudetach trafił mi się po raz pierwszy.
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Raubritter
bardzo stary wyga
Posty: 2089
Rejestracja: 26-01-2008 22:49
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Raubritter » 19-07-2014 20:24

"Pojawienie się plenia było czasem uznawane za przepowiednię nieszczęść" - z Wikipedii.

Wirku, trzeba było się pohamować z tym newsem :wink:
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.

Awatar użytkownika
wirek
stary wyga
Posty: 1927
Rejestracja: 12-09-2004 21:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: wirek » 19-07-2014 20:52

No właśnie zszedłem z trasy biegu po 130 km w Kudowie z powodu kontuzji :? Ale wtedy, gdy tego plenia fotografowałem, to już było postanowione

Awatar użytkownika
Zły Marcin
obieżyświat
Posty: 864
Rejestracja: 19-07-2013 07:10
Lokalizacja: W-w

Postautor: Zły Marcin » 19-07-2014 21:46

Interesujące paskudztwo, tym bardziej - patrząc przez pryzmat przypisywanych następstw 8)

Awatar użytkownika
wirek
stary wyga
Posty: 1927
Rejestracja: 12-09-2004 21:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: wirek » 20-07-2014 10:13

Jak się zdejmie okulary, to na wygląd kojarzy się z sosem z maślaków. Tyle że się rusza, w przeciwieństwie do sosu. I faktycznie nieszczęście przepowiedziało, bo mi się zamek w plecaczku biegowym do cna rozwalił ale już na mecie

skiboy
obieżyświat
Posty: 604
Rejestracja: 02-10-2008 21:24
Lokalizacja: jelenia gora

Postautor: skiboy » 20-07-2014 13:42

Na internecie wyczytałem że w 1986 r. w okolicach cmentarza w Szklarskiej Porębie pełzło takie paskudztwo o dł.5m.A zdarzały się takie o dł.15m.

Awatar użytkownika
Michał
Moderator
Posty: 2050
Rejestracja: 15-12-2007 02:18
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle

Re: Pleń

Postautor: Michał » 20-07-2014 22:31

wirek pisze:Obrazek


Błueeee, fuj...
Moja definicja raju: Smažený sýr s hranolkami a tatarskou omáčkou popijany Radegastem.

Dolnoślązak
bardzo stary wyga
Posty: 2209
Rejestracja: 13-06-2008 12:39
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dolnoślązak » 21-07-2014 00:26

Większe paskudztwo to mieć cudzą krew na rękach i innych częściach ciała przez ubite komary :wink:

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 5001
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 21-07-2014 05:51

Widze pewna niekonsekwencje:

-"Pojawienie się plenia było czasem uznawane za przepowiednię nieszczęśc"
-"górale tatrzańscy zbierali pleń, suszyli, święcili, a następnie rozsypywali w stodołach i stajniach, gdzie miał zapewnić dobrobyt. Pleń ciągnący ku północy miał być zwiastunem dobrych zbiorów."

Tzn trzeba sie cieszyc jak sie to zobaczy czy wrecz przeciwnie?
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "

na wiecznych wagarach od zycia...

Awatar użytkownika
seba123
stary wyga
Posty: 1030
Rejestracja: 05-03-2006 12:34
Lokalizacja: z nienacka

Postautor: seba123 » 21-07-2014 07:37

ja bym się cieszył, w końcu to niecodzienna sprawa...

skiboy
obieżyświat
Posty: 604
Rejestracja: 02-10-2008 21:24
Lokalizacja: jelenia gora

Postautor: skiboy » 21-07-2014 21:51

Buba,Ty jako obieżyświat nie powinnaś się już niczemu dziwić.Co kraj ,to obyczaj.


Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”