Dzięki
Masyw Ślęży - mapa online
Masyw Ślęży - mapa online
Jest może gdzieś na jakimś portalu mapa Ślęży i okolic? Po Pudelkowej relacji chcę powrócić po wieeeeeeeeeeeeeelu latach w tamten rejon. Co prawda miałem przewodnik i mapę w wersji papierowej, ale po wybuchu wile z nich niestety nie do uratowania. Chyba, że gdzieś można kupić?
Dzięki
Dzięki
I jeszcze tu:
https://mapysudetow.files.wordpress.com ... _wodny.jpg
https://mapysudetow.files.wordpress.com ... _wodny.jpg
- Pudelek
- bardzo stary wyga
- Posty: 4261
- Rejestracja: 12-11-2007 17:06
- Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln
na wszystkich tych mapach jest błędnie zaznaczone, jakoby niebieski szlak szedł przez szczyt Raduni...
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
- Pudelek
- bardzo stary wyga
- Posty: 4261
- Rejestracja: 12-11-2007 17:06
- Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln
no ja Ci nie powiem, bo idąc szlakiem właśnie go minęliśmy
ale ponoć warto
ale ponoć warto
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
Leuthen pisze:kris_61 pisze:A na te Radunię warto wchodzić?
Byłem kilka razy na szczycie i jak najbardziej polecam. Co prawda widoki mocno ograniczone, ale wąska polanka ciągnąca się od szczytu w dół (na południe) jest urocza. Rosną tam karłowate dęby (to się chyba nazywa dąbrowa świetlista).
To jak na Sudety jest to ewenement, gdyż na ogół tradycje pasterskie nie były kultywowane. Tym bardziej warte uwagi.
Pudelek pisze:na wszystkich tych mapach jest błędnie zaznaczone, jakoby niebieski szlak szedł przez szczyt Raduni...
A na mojej mapie Planu z 2004 niebieski szlak na Raduni jest zaznaczony tak jak biegnie obecnie. Widać PTTK od dawna miało w planie zmianę jego przebiegu.
"Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem"
"Lepiej jest milczeć, narażając się na podejrzenie o głupotę, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości."
"Lepiej jest milczeć, narażając się na podejrzenie o głupotę, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości."
- Pudelek
- bardzo stary wyga
- Posty: 4261
- Rejestracja: 12-11-2007 17:06
- Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln
to ciekawe... bo nawet na mapach młodszych jest źle. W internecie źle (gdzie ma być aktualne, jak nie tam??). Jedyny dobry przebieg szlaku znalazłem na tablicy na przełęczy Tąpadła.
Co (znowu) ciekawe - kiedyś łaziliśmy z Eco po Niskim Jesioniku i tam mapy papierowe pokazywały szlaki, które już nie istniały. Później okazało się, że mapy.cz pokazują najbardziej aktualne przebiegi i tak zostało do dzisiaj - dlatego ja już prawie nie kupuję czeskich map górskich, skoro mogę sobie wydrukować z sieci za darmo i aktualne. Szkoda, że nie ma takiej mapy dla Polski - bo tam przecież nie tylko góry, ale cały kraj z zabytkami, noclegami i knajpami...
Co (znowu) ciekawe - kiedyś łaziliśmy z Eco po Niskim Jesioniku i tam mapy papierowe pokazywały szlaki, które już nie istniały. Później okazało się, że mapy.cz pokazują najbardziej aktualne przebiegi i tak zostało do dzisiaj - dlatego ja już prawie nie kupuję czeskich map górskich, skoro mogę sobie wydrukować z sieci za darmo i aktualne. Szkoda, że nie ma takiej mapy dla Polski - bo tam przecież nie tylko góry, ale cały kraj z zabytkami, noclegami i knajpami...
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
-
Dolnoślązak
- bardzo stary wyga
- Posty: 2209
- Rejestracja: 13-06-2008 12:39
- Lokalizacja: Wrocław
- Pudelek
- bardzo stary wyga
- Posty: 4261
- Rejestracja: 12-11-2007 17:06
- Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln
jeszcze nie widziałem mapy czeskiej (ani mapy czeskich gór) z czasami przejść
No, może jakieś pogranicza z polskiego wydawnictwa...
chyba, że masz na myśli możliwość ręcznego policzenia na mapy.cz czasu przejścia od punktu do punktu? To w ogóle jest czysta teoria - kiedyś oni w ogóle nie uwzględniali rzeźby terenu i km liczyli tak samo, niezależnie czy na drodze czy na skałach... teraz chyba jakoś to wyprostowali, ja raz idę krócej a raz dłużej (w sumie wolę abym szedł krócej niż prognozują
). Niewątpliwą pomocą jest wyświetlany profil trasy i ilość podejścia.
Ale w sumie zeszliśmy nieco z tematyki Ślęży
chyba, że masz na myśli możliwość ręcznego policzenia na mapy.cz czasu przejścia od punktu do punktu? To w ogóle jest czysta teoria - kiedyś oni w ogóle nie uwzględniali rzeźby terenu i km liczyli tak samo, niezależnie czy na drodze czy na skałach... teraz chyba jakoś to wyprostowali, ja raz idę krócej a raz dłużej (w sumie wolę abym szedł krócej niż prognozują
Ale w sumie zeszliśmy nieco z tematyki Ślęży
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
Polecam z Raduni Zejść przez Czernicę i zobaczyć starą kopalnie chromitu.
Artykuł którego jestem współautorem na temat która z trzech kulminacji na Raduni jest jej prawdziwym szczytem: http://archiwum.naszesudety.pl/?p=artykulyShow&iArtykul=10496
W większości map Radunia ma 573 m n.p.m. a wystarczy zobaczyć na geoportal.gov.pl żeby wiedzieć że to nie jest prawda.
Podobna sytuacja jest na Wzgórzach Kiełczyńskich, wzgórza te maja dwie kulminacje o tej samej wysokości , i oczywiście PTTK postawiło znak nie na tej kulminacji co trzeba, a mapy turystyczne powielają błąd.
Artykuł którego jestem współautorem na temat która z trzech kulminacji na Raduni jest jej prawdziwym szczytem: http://archiwum.naszesudety.pl/?p=artykulyShow&iArtykul=10496
W większości map Radunia ma 573 m n.p.m. a wystarczy zobaczyć na geoportal.gov.pl żeby wiedzieć że to nie jest prawda.
Podobna sytuacja jest na Wzgórzach Kiełczyńskich, wzgórza te maja dwie kulminacje o tej samej wysokości , i oczywiście PTTK postawiło znak nie na tej kulminacji co trzeba, a mapy turystyczne powielają błąd.
http://500-mm.blogspot.com/
Dalekie obserwacje Sudetów i inne dalekie widoki z obszaru Dolnego Śląska, Opolszczyzny, Ziemi Lubuskiej oraz Wielkopolski
Dalekie obserwacje Sudetów i inne dalekie widoki z obszaru Dolnego Śląska, Opolszczyzny, Ziemi Lubuskiej oraz Wielkopolski
- Lech
- bardzo stary wyga
- Posty: 3615
- Rejestracja: 08-01-2005 18:39
- Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)
Uważam, że podawanie faktycznej odległości w km i profilu trasy jest lepsze, bo wskazywanie na drogowskazach szlakowych tylko czasu przejścia może być mylące. Czas przejścia bowiem zależy od wielu zmiennnych czynników jak kondycja turysty, warunki pogodowe itp. Odległość natomiast jest stała i się nie zmienia, a orientacyjny czas przejścia każdy może sobie sam wykalkulować na podstawie przedstawionej na mapie rzeźby terenu, aktualnych warunkow atmosferycznych, stanu szlaku (sucho lub mokro z głebokimi kalużami wymagającymi obejscia) oceny możliwości uczestników wycieczki oraz przewidzianych odpoczynków na trasie.

- Pudelek
- bardzo stary wyga
- Posty: 4261
- Rejestracja: 12-11-2007 17:06
- Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln
Lech pisze:a orientacyjny czas przejścia każdy może sobie sam wykalkulować na podstawie przedstawionej na mapie rzeźby terenu, aktualnych warunkow atmosferycznych, stanu szlaku (sucho lub mokro z głebokimi kalużami wymagającymi obejscia) oceny możliwości uczestników wycieczki oraz przewidzianych odpoczynków na trasie.
tak, tak, jasne - będąc na rozdrożu na pewno mam ochotę na kalkulację rzeźby terenu, stanu szlaku (oczywiście wiem wcześniej jaki będzie stan szlaku, bo jestem jasnowidzem), warunki atmosferyczne (niech zgadnę - za 3 godziny będzie lało?), i możliwości uczestników (Janek padnie za godzinę, a Krystyna za kwadrans)... potem jeszcze wyciągamy pierwiastek od ilorazu inteligencji przewodnika i już wszystko jasne prawie co do minuty.
PS>nie wspomnę o tym, że na czeskich szlakowskazach podawane odległości często nie mają wiele wspólnego ze stanem faktycznym.
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”