Raubritter pisze:Wallon a z jakich map korzystasz, będziesz korzystał przechodząc SZP? Bo ja pomiędzy Górami Wałbrzyskimi a Kaczawskimi mam białą plamę i nie wiem jaka mapa mogłaby mi sięgnąć ten kawałek. Fakt faktem mapy mam stare i będę kupował nowe, ale może ty już masz na to odpowiedź co mi ułatwi zakup.
OCZYSZCZAM PRZEDPOLE, Wallon pisze:Co do wydawnictwa PLAN, mam tam "swojego człowieka", który "wyszedł spod mojej ręki" (a przynajmniej, ja tak uważam dla po... cośtam swojego ego). Cieszy mnie, jak ktoś tą Firmę poleca, ale jeśli ktoś ma do niej krytyczne uwagi, też mnie to cieszy, bo będę miał o czym mówić, a oni pewnie to poprawią, jeśli już tego nie zrobili, albo znowu się okaże, że to jednak nie ja jestem profesjonalistą.
Ja używam map firmy PLAN. Do opracowania SZP używam też mapy Góry Wałbrzyskie T. Stecia z 72 roku (choć mam nowszą, inną mapę) bo ta mi jakoś podchodzi - zdezaktualizowana, ale pewnie do J. Daisy znowu dotrę.
Białą plamę, jak pisał
Floydd, pokrywa mapa PLAN nr 11 Góry Kaczawskie i Pogórze, ale jest problem. Są co najmniej dwie mapy PLAN'u Góry Kaczawskie (przynajmniej ja dwie różne posiadam); jedna trzydziestka lub czterdziestka, druga - sześćdziesiątka.
SKALA MAPY - na wszelki wypadek Wallon pisze:"trzydziestka"->skala 1:30 000; mniejsza liczba (dzielnik) > większa skala > mniejszy obszar na mapie i większa szczegółowość mapy
"sześćdziesiątka" >skala 1:60 000: większa liczba (dzielnik) > mniejsza skala > większy obszar na mapie > mniejsza szczegółowość mapy
Mapy PLAN'u nie mają w realu numerów i rozróżnić je można za pomocą skali. Ta nr 11 ma skalę 1:60 000. Obejmuje brakujące na 'trzydziestce" odcinki Bolków-Świny-Kłaczyna-Dobromierz-Chwaliszów oraz Grodziec-Czaple-Złotoryjski Las, ale, jak dla mnie, to turystyczna mapa samochodowa. Ciekawsze miejsca są oznaczone obrazkami obiektów (ze SZP - Grodziec, Ostrzyca, zamek Bolków, zamek Świny oraz miejsce występowania agatów - ok. 3 km od Bystrzycy) i łatwo jest zaplanować wycieczkę wytyczając przejazdy między wybranymi obiektami. Dla turysty pieszego obszary okolic Wlenia, Borowego Jaru (przełom Bobru, za Jelenią Górą), Rudaw Janowickich, Gór Ołowianych są małe. Na pewno ta mapa nadałyby się na narysowanie na niej przebytej trasy SZP, "zaliczonych" obiektów, miejsc noclegów, itp. i powieszeniu jej na ścianie.
Nie znam aktualnych map innych firm, a za tym trudno mi jest obiektywnie coś więcej doradzić.
Oferta z 2011 - nie wiadomo, czy aktualna. Zakładam, że bieżąca jest rozszerzona, ale...
Raubritter pisze:hm0 pisze:Polecam mapę Openstreetmap - za darmo będziesz miał w telefonie/tablecie wiele ścieżek i szlaków w Sudetach.
Powiem Ci szczerze, że pod tym względem jestem zagorzałym tradycjonalistą i zwykła papierowa mapa wsadzona do mapnika ma dla mnie pierwszorzędne znaczenie. Poza tym nie mam smartfona

A ja owszem, a ja tak, choć nic nie zastąpi mi
zwykłej papierowej mapy wsadzonej do mapnika i oglądanej w strugach deszczu albo, już z nudów, pod wiatą, w oczekiwaniu na cud. GPS też wytrzymuje, ale musisz pamiętać o aku, by nie kopnęły w kalendarz i zapasowych, by nie zaczęły pławić się w deszczówce. Jednak daje też ogromne możliwości
podrapania za uszkiem: śledzenia przebytych ścieżek, zapisywanie punktów w podróży, bezpieczny odwrót do punktu wyjścia, chodzenie bezdrożami z ciągłym ustalaniem namiaru na punkt docelowy, itp., a jak przejdziesz na program do map, to już pławisz się w samych przyjemnościach: własne coś tam na mapie, historia wędrowania, dane statystyczne, wykresy i, jak ktoś lubi/musi, materiały do umieszczania w Internecie. Tego nie da się przecenić.
hm0, czy używasz Openstreetmap, czy tylko rzuciłeś hasło? Czy ewentualnie możesz pomóc w zapoznaniu się z tą mapą, np. czy jest na tej mapie zaznaczony SZP?